mam pytanko o L4 w końcówce ciąży - słyszałam, że czasami częśćL4 (np 2 tygodnie sprzed porodu) zus zalicza na poczet macierzyńskiego. wiecie może od czego to zależy i co zrobić, żeby czegoś takiego uniknąć?
mam pytanko o L4 w końcówce ciąży - słyszałam, że czasami częśćL4 (np 2 tygodnie sprzed porodu) zus zalicza na poczet macierzyńskiego. wiecie może od czego to zależy i co zrobić, żeby czegoś takiego uniknąć?
a wlasnie dziewczyny, tak pracowicie mierzycie tempke, a nie myslalyscie zeby kupic i pojechac z testem owulacyjnym?
hihi znam to skads, zawsze jak chodzilam do gin i pytala kiedy byla ostatnia @, to liczylam po tebletkach np "jestem w polowie opakowania, to @ musiala byc ..."
magda a slynne mdlosci chyba jeszcze za wczesnie, chociaz to pewnie roznie bywa, tez bolal mnie brzuch i myslalam dokladnie tak samo "klapa, zaraz dostane @", pare dni potem zaczyly mnie bolec piersi, a potem bec i potwierdzenie ze ustrzeliliśmy teraz jestem w 6 tygodniu (przynajmniej tak twierdzi p doktor), cos mi sie nie zgadza z tym liczeniem, ale przeczytalam niedawno, ze lekarze licza te tygodnie od dnia ostatniej @, a nie od zaplodnienia ... w kazdym razie czuje sie swietnie, czasami jestem troche spiaca wiec zdarzaja mi sie drzemki w ciagu dnia, i czasem jest mi niedobrze (ale na razie bez sensacji) i oby tak dalej.
magdalena,
mozesz powtorzyc zwykly test ale wcale nie musi wyjsc mocniej, ja pierwszy ("z druga kreska") robilam w poniedzialek i potem znowu w srode i kreseczki byly slabiutkie, ale umowilam sie do lekarza, na usg nie bylo jeszcze nic widac, wiec kazala mi zrobic beta hcg (to samo badanie co w zwyklym tescie, tylko ze z krwi, wiec bardziej czule) i wyszlo
zreszta nastepnego dnia pokazal sie juz na usg (za badanie zaplacilam) 27 zl, ale tak jak napisaly dziewczyny ceny sa rozne)
w kazdym razie jesli nie masz @ i wyszla kreseczka, to jest baaaaaardzo duze prawdopodobienstwo ze sie Wam udalo!