OLLENA no nie powiem żebyś mnie pocieszyła
, ale wiem, że nie miałaś nic złego na myśli. To że nie mam aż tak wysokiej PRL to też nie znaczy, że to akurat nie to, bo być może w moim przypadku ona ma jakieś znaczenie i utrudnia jednak to zajście w ciążę. Nie wiem...Mam taką nadzieję, że to tylko to. Ale tak na prawdę to się już boję.
Co do infekcji to właśnie wydaje mi się, że rzadko mnie coś dopada. To że mnie teraz złapało to chyba przez to wesele, a raczej na pewno. Człowiek balował, a potem wychodził na taras. A niestety już wieczory są chłodne i to nas tak dobiło, mnie i mojego M. To raczej mój m szybko łapie, a później mnie zaraża. Ja tak na prawdę to rzadko choruję. Odpukać!
A doły?.....No łapią mnie, nie powiem. I już pomału mam dość, na prawdę!
CHOMICZKA szczęśliwiej podróży!!! I odezwij się jak tylko będziesz mogła najszybciej!
KORA czekamy na Ciebie!!!! Co słychać?
JAGODA a ile płaciłaś za to badania na CHLAMYDIE?
Cześć Dziewczynki!!!
Dziś zaczynam chyba jako pierwsza?! Siedzę w domku i się kuruje jak tylko mogę. Męczy mnie jeszcze ten wstrętny katar i ogólnie jeszcze nie jest tak fantastycznie ze mną. Pogoda coś się na razie popsuła i leje u mnie. Ale ja nawet czasami lubię taką pogodę, także mi to za bardzo nie przeszkadza. Tak sobie siedzę i myślę o tym wszystkim....co to dalej będzie? Tak na prawdę to mnie męczą te wizyty u gina, mam już ich dość i tych przeróżnych badań. Tak bym chciała aby to był tylko problem z PRL.....
W ogóle to jeszcze mój gin chce abym zrobiła badanie na CHLAMYDIE
. Robiłyście już może takie badanie?
KORA WITAM I CIESZĘ SIĘ, ŻE JESTEŚ!!!!
Dobrze, że do nas dołączasz! Z nami raźniej! 
CHOMICZKA pewnie, że zrobię to badanko na wrogość śluzu i to przy najbliższej wizycie. Nie mam wyjścia. A ile to kosztuję, wiesz może?
OLLENKA odezwij się! Jak tam z tym laptopem? Masz go już?