witam
chwilkę mnie nie było z wami... ten ostatni miesiąc miałam przerwę w staraniach myślałam że może się uda ale jednak nie... mam już dość tego wszystkiego... muszę zacząć myśleć o kolejnej inseminacji ale to pewnie w nowym roku może akurat zacznę go szczęśliwie.... to już ponad 1,5roku starań i nic nawet IUI nie pomogło... jestem w rozpaczy.... jeszcze teraz na dodatek mieszkam u męża gdzie jest jeszcze jego siostra z dwoma malutkimi dziećmi i po prostu wymiękam
witajcie...u mnie nic nowego rozpoczęłam nowy cykl starać po tej nieudanej próbie iui jednak są to starania naturalne bez żadnych stymulacji, lekarz doradził aby odpocząć... co do tego odpoczynku to raz mi to wychodzi a raz nie... tak bardzo bym chciała mieć już bobaska ale widocznie jeszcze nie jest to pisane..
ania_ania powiem ci szczerze że 8 dni to za wcześnie, mój gin mówił około dwa tygodnie...
marlenta powodzenia i trzymam kciuki
maja a jak twoja fasolinka?
Niunqa ja miałam zastrzyk Ovitrelle i mój gin kazał zrobić mi test dopiero po dwóch tygodniach, gdyż ma on wpływ na jego wynik
agakacp napisz co powiedział ci gin... musisz być teraz silna... przykro mi... pozdrawiam
u mnie nic nowego @ jest także wszystko stracone...