Czerwcowe Szczęścia

12/03/09 21:38:36

ciężki dzień za mną, nocka pewnie też nie najlepsza będzie, ale jak na razie, odpukać, jest dobrze, już 1,5 godz nieprzerwanego snu.. w lodówce czeka na mnie desperado :pw: anusia Jaś uzależniony od smoka przy zasypianiu, ale karotka ma rację, lepsze to niż kciuk, bo się go nie zabierze..ale też zastanawiam się, jak to będzie z odstawianiem :roll: alicja ja soków nie rozrabiam z wodą i podaję na zmianę raz sok, raz herbatka w temp pokojowej anioł szarlotka :je: mniam, zazdroszczę :) paulina może wybierz się do jakiegoś ginekologa-endokrynologa? a tak na marginesie - pierwszy @ dostałam ponad dwa miesiące po odstawieniu, już myślałam, że w ciąży jestem.. :) adela dużo zdrówka dla Kamilka Jasiowi też troszkę krew leciała z nosa jak miał katar, tzn raz tylko, też myślałam, że to od fridy, że za mocno ciągnęłam, ale potem poczytałam, że po prostu śluzówka jest osłabiona,czy coś od kataru :boo: idę lulu chyba... kolorowych snów dziewczyny

Czerwcowe Szczęścia

12/03/09 11:17:53

hejka :) Jan w nocy przeszedł samego siebie... juz nie mam siły z nim... od niedzieli tragicznie śpi - 4-5 pobudek w ciągu nocy :ddd: 2 kawy wypite, w lodówce jeszcze czeka tiger, a spać się chce :boo: anioł ja poproszę kawkę, tylko najlepiej mega mocną :) peceka już odkładaj na prezent :) a wiesz, co do wyjazdów naszych połówek - fajnie czasem troszkę potęsknić, mniej stresów (kłótni) i jak miło, jak wracają :) a jak Lenka spi, to niech śpi, nie budź jej,nie da sie dziecka ustawić jak szwajcarskiego zegarka :) daria jedzonko podczas kąpieli? dobry pomysł, ja powinnam tak obiad Jasiowi podawać :) nefre ale teraz powinnaś jakieś zimowe wyprzedaże znaleźć, powodzenia w każdym razie :) a co do seriali - oglądam tylko na wspólnej i czasem m jak milosc - czasu brak... dobra, wracam do roboty, ciężki dzień dzisiaj...

Czerwcowe Szczęścia

11/03/09 19:06:25

aguska no wiem, wiem, ale tak czy siak pisząc na forum każdy czuje się w pewnym sensie anonimowo, dlatego takie sytuacje jak w przypadku kwiatka, czy Ciebie są, przynajmniej dla mnie, szokujące.. po prostu nie myśli się o tym, dopóki nie stanie się coś złego peceka ja również jestem słomiana wdową :wink: mój wyjechał we wtorek o piątej rano i wraca w piątek około 20... :? mam tak średnio raz - dwa razy w miesiącu.. Jasio, praca, dom - wszystko na mojej głowie.. ale można przywyknąć, chociaż nie jest łatwo, szczególnie, że stęskniony za mną syncio nie pozwala mi nic zrobić.. mik wysłałam przelew :)

Czerwcowe Szczęścia

11/03/09 17:28:15

kwiiatek :shock: :shock: :shock: szok :!: a myślała, że można się czuć w miarę anonimowo w necie....

Czerwcowe Szczęścia

11/03/09 09:20:36

hejka :) kurczę, ale fajnie, jak znowu mam czas pisać z Wami :) :lala: głupi suwak ciągle źle działa...... :evil: kesi okropne te historie.... brrr.. a już ta z nerką...... :roll: kukułka wrzucę zaraz do galerii pełen rozmiar fotki Jana kwiiatek współczucia :-{: najgorsi są tacy dwulicowi ludzie.. :evil: paulina gratuluję :brv: :brv: :brv: edyta zapalenie płuc? biedny Danielek.. :( 23latka no to już wiem, jak trenować z Jasiem :) dzięki za inspirację :)