a porównanie coś Tobie mówi...
a porównanie coś Tobie mówi...
czasami wyczuwam jakieś aluzje, ale tylko czasem...
No dobrze, jeśli ktoś nie potrafi rozszyfrować informacji z nawiasu. Nawias = podczas załatwiania się. Już dosłowniej nie napiszę. pozdrawiam serdecznie
widze, że co poniektórzy niekoniecznie czytają całego posta do końca... Przykre to jest... i czasami lepiej się igdzie nie wypowiadać i dalej słuchać co ludziom dolega a samemmu nie móc znaleźc pomocy.... świetna rzeczywistość....
Lekarz od nadżerki nie jest tym samym z którym mam teraz kontakt. w przyszłym tyg wybiorę sie do innego a pod koniec miesiaca do jeszcze innego. nie wiem czy jest to dobre rozwiazanie,ale kto nie robi nic poźniej nie ma prawa narzekać... a o dziecku juz pisałam wiec to truizm... Pozdrawiam
ps. jak coś będe wiedzieć wiecej na pewno dam znać ![]()
jeśli chodzi o nadżerkę. to laserowo... A uczulenia czy swędzenia? No cóż muszę uważać na płyny do płukania bielizny i płyny do higieny intymnej. Już nawet staram się nie wywieszać bielizny na balkon (bo mamy od strony jezdni). I suszę w pokoju lub w łazience. Trochę to uciązliwe, no ale cóż... Bielizna różnie czasem stringi czasem reformy. Ale wkładka, już teraz zawsze musi być bez niej nie przejdzie:(