obciążenie glukoza

16/04/08 14:35:24

Witam, Jestem wlasnie po kolejnej wizycie w poradni diabetologicznej. No i niestety okazalo sie ze sama dieta nie wystarczy aby walczyc z moim cukrem. Musze brac insuline, dzis wieczorem bede ja brala pierwszy raz :cry: Ale na szczescie nie bede robic tych "zastrzykow" w brzuch tylko w udo. Wiem, ze maluszkowi nic by sie nie stalo gdyby bylo w brzuch ale mimo wszystko jak wiem ze bede robic te zastzyki w udo to jestem jednak troche spokojniejsza. Napiszcie jak Wam idzie kontrolowanie cukrzycy. Obyscie mialy wiecej szczescia niz ja :) Pozdrowionka dla cukrzycowych dwupakow :D i nie tylko :)

obciążenie glukoza

10/04/08 16:31:04

Nie ma za co dziekowac. Sama wiem po sobie jak latalam po roznych ch (zanim dostalam sie do poradni) szukajac informacji na ten temat a skoro juz je mam to sie nimi dziele :) agula1981 bardzo dobrze zrobilas zmieniajac lekarza. Ja sama tez zmienialam w trakcie ciazy. Chodzilam do ogolnie fajnej gin. przez 2 lata. Jak zaszlam w ciaze to byl to ostatni raz jaki u niej bylam. W kilka dni po tej wizycie rozchorowalam sie i potrzebowalam pomocy, chcialam sie zapisac ale okazalo sie ze jej nie ma przez miesiac. Podala mi za to na ostatniej wizycie wizytowke(nr tel po ktorym miala byc dostepna 24h i jeszcze jeden adres szpitala w ktorym pracuje) Jak moj maz do niej wydzwanial zdenerwowany (bo ja wisialam polprzytomna na kibelku) ona wogole nie odbierala :x . Dzwonil wiec do szpitala w ktorym niby dodatkowo pracuje i tam kazano nam przyjechac. Pojechalismy, jakos mnie moj misiek zawlokl na izbe przyjec a tu znowu niespodzianka. Okazalo sie ze jej tutaj nie ma bo wyjechala za granice i nie bedzie jej. A nas odeslali z kwitkiem bo powiedzieli ze nie moga mi pomoc bo nie jestem z ich rejonu :twisted: !!! Myslalam ze mnie tam szlag trafi. Kazali jechac do swojej przychodni do lekarza rodzinnego. Tam rodzinny przyjmowal dopiero poznym popoludniem. Wiec znowu pojechalismy na darmo :evil: . Musialam przyjechac wieczorem. Rodzinny tez nie za bardzo chcial mi wydac zwolnienie bo powinnam je dostac od ginekologa, ale po moich wyjasnieniach i opowiesci w koncu mi wystawil na miesiac zwolnienie. I cale szczescie bo prawie caly ten czas nie opuszczalam lozka. Po tym miesiacu musialam przedluzyc zwolnienie dalej wiec dzwonie i dowiedzialam ze pani dr przyjezdza na dwa dni i w obydwa przyjmuje po 2godziny. Wiec chcialam sie zarejestrowac ale kolejna niespodzianka, nie ma juz miejsc i jak tak bardzo chce to mam sobie do niej zadzwonic i spytac czy mnie przyjmie. Mysle sobie ok to juz przesada :twisted: . I tego samego dnia maz mowil mi ze ona dzwonila do niego, bo jak wrocila z zagranicy to zobaczyla ze ma mnostwo polaczen z jego numeru wiec oddzwonila. Tu akurat mily gest. No ale jak misiek spytal sie czy mnie przyjmie bo jest taka i taka sytuacja to powiedziala ze nie bo ma juz komplet :twisted: :twisted: :twisted: !!!! Wiec od razu przenioslam sie do mojego obecnego doktorka i jestem baaaaaardzo zadowolona. Co prawda chodze prywatnie ale nie jest jeszcze tak drogo (za to co oferuje dr i w jaki sposob to robi) bo place 50zl. Po kazdej wizycie wychodzimy z mezem bardzo zadowoleni, kazda wizyta trwa prawie godzine, na wszystkie pytania odpowiada bardzo wyczerpujaco, nie wysmiewa jak palne jakas glupote itd.) Kazdej dziewczynie co jest ze Szczecina to polecam dr A. Pietrzyka (czlowiek na prawde z powolania jest lekarzem) a nie polecam dr A. Nowak Bo co mi z lekarza ktorego nie ma i do ktorego nie mam jak sie zwrocic o pomoc?? Teraz wiem ze trafilismy z synkiem w bardzo dobre rece :D Pozdrowionka

obciążenie glukoza

10/04/08 12:23:46

Witam, Moze cos Wam dopomoge. Otoz bylam przedwczoraj w Poradni Diabetologicznej na Arkońskiej (Szczecin) u dr Ogonowskiego. Do niego dostalam skierowanie od mojego lekarza prowadzacego ciaze po tym jak zobaczyl moje wyniki po obciazeniu glukoza (na czczo 73,6 a po 75g po 2h mialam 162,5). W kazdyym badz razie dr Ogonowski to bardzo mily czlowiek, wypytal o wszystko przebadal i skierowal na przeszkolenie w sprawie diety. Najpierw jednak zalecil mi niestosowanie diety przez tydzien i spisywanie wynikow jakie mi wychodza na glukometrze, nastepnie mam przyjsc do niego po tygodniu, on sobie obejrzy wyniki i wtedy dopiero mam przejsc na diete. Po wizycie poszlam na to przeszkolenie, chociaz najpierw wyslal mnie jeszcze do labolatorium na pobranie krwi. Na szkoleniu zostal mi wypozyczony glukometr i cala reszte oprzyrzadowania (do oddania po porodzie). Cala obsuge Pani mi wytlumaczyla (jak, gdzie i kiedy sie kluc). Dostalam tez caly wykaz na temat diety. Oto on: PRODUKTY DOZWOLONE: 1. surowe warzywa - w wiekszej ilosci i w kazdym posiłku gotowane warzywa - ostroznie z marchewka, burakami, kukurydza i grochem (maja wiecej cukru niz surowe) 2. pieczywo ciemne lub zwykłe (wazne zeby chleb nie mial ziaren zboz i nie byl slodzony karmelem) 3. kasza, ryz (4 łyżki po ugotowaniu), makaron (niepełna szklanka po ugotowaniu), ziemiaki (2 średnie) 4. ryby, mieso drobiowe i wołowe - chude (gotowane, duszone, pieczone) 5. biały ser 6. chude wedliny drobiowe i wołowe 7. jogurty i kefiry naturalne, mleko o zawartosci tłuszczu 0,5% - 2% - 1 szklanka - na drugie sniadanie lub po poludniu 8. owoce: małe jabłko, pół grapefruita, 2 sztuki kiwi - na drugie sniadanie lub po południu PRODUKTY Z MAŁYM OGRANICZENIEM: 1. tłuszcze, zwłaszcza zwierzece 2. wieprzowina i jej przetwory 3. żółte i topione sery 4. mięsa smażone 5. jajka - 2 sztuki w tygodniu Jeden raz dziennie można zjesc 1 z tych produktow PRODUKTY ZABRONIONE: 1. cukier, cukierki, ciastka, lody, czekolada, miod 2. soki owocowe i owoce inne niz wyzej wymienione 3. smietana, majonez 4. owocowe produkty mleczne i tłuste meko 5. sól (można tyle co do obiadu) 6. soki warzywne w kartonach (mozna tylko jednodniowy z marchewki, z burakow) NIE NALEZY JESC PRODUKTOW PRZEZNACZONYCH DLA DIABETYKOW (sokow, czekolad, ciastek - bo zawieraja słodzik) NIE WOLNO UZYWAC SŁODZIKOW!!! Do smarowania pieczywa uzywac w malych ilosciach maslo lub margaryne (Flora, Rama itp.) DO PICIA: Woda mineralna niegazowana, herbata (moze byc owocowa, z cytryna), kawa, kakao bez cukru Posiłki rozkładac na 6 porcji (co 3 godziny): Iśniadanie, II śniadanie, obiad, podwieczorek, I kolacja, II kolacja ok. godz 22:00 (np. pół kromki chleba - przed samym spaniem) PRZERWA NOCNA NIE POWINNA TRWAC DŁUZEJ NIZ 10 GODZIN WAZNE: Równomierny rozkład weglowodanow (chleba, ryzu, ziemniakow, kaszy, makaronu itp.) w diecie zapobiegnie wahaniom poziomu cukru - porcje maja byc jednakowe Np. 1 kromka na sniadanie - codziennie tak samo 2 kromki na II sniadanie - codziennie tak samo 2 ziemniaki na obiad (lub 4 łyzki ryzu lub 4 łyżki kaszy lub 2/3 szklanki makaronu po ugotowaniu) itd. Jest to dosc prosto rozpisane, wiec nie powinnno byc problemow:) Pomiary mam prowadzic tak: I pomiar na czczo - w godz. 6:00-8:00 II pomiar po I sniadaniu - 1h po posilku III pomiar po obiedzie - 1h po posilku IV pomiar po I kolacji - 1h po posilku Ja to sobie rozpisałam tak: I pomiar na czczo przed 7:007:00 - I sniadanie II pomiar - czyli tak około 8:20 10:00 - II sniadanie 13:00 - obiad III pomiar - około 14:20 16:00 - podwieczorek 19:00 - I kolacja IV pomiar - około 20:20 22:00 - II kolacja Normy mam podane takie 60<90 mp% to jest na czczo, a po posiłku 60<130 mp% No to chyba bedzie wszystko, mam nadzieje, ze moze ktoras z Was cos z tego skorzysta :)

obciążenie glukoza

05/04/08 08:11:22

Bylam wczoraj u doktorka i no coz, powiedzial ze mam cukrzyce ciazowa i wyslal mnie do specjalnej poradni. Wybieram sie tam po weekendzie. Maja tam mi dac cala rozpiske jak mam sie odzywiac, nauczyc wszystko obliczac i przeliczac no i mam dostac glukometr. Zobaczymy co z tego wyjdzie :? monika_m: czy ten wynik 50mg 139 mialas po 1h czy po 2h? Ale sadze ze po 1h. Z tego co sie wczoraj dowiedzialam od doktorka to Twoj lekarz prawdopodobnie wysle Cie jeszcze raz na obciazenie glukoza, tym razem 75g (po prostu to badanie jest bardziej wiarygodne) ono na wszystkim zawazy, tzn. dzieki niemu wyklucza badz potwierdza cukrzyce. Moze sie wiec okazac ze bedzie wszystko ok:) Wiec poki co nie przejmuj sie i glowa do gory:)

wewnetrzne"cos"co mowi ze jest sie w ciazy?

04/04/08 08:47:45

Ja ostatni okres mialam 5 pazdziernika '07 a 9 pazdziernika '07 zaszlam w ciaze. A najlepsze jest to ze 13 pazdziernika '07 bralismy slub :lol: Co do tego "cos" to tez je czulam. I tez caly czas czulam ze bedzie synek!! No i faktycznie bedzie Kacperek :* Tego nie da sie wytlumaczyc jakos logicznie, a jednak sie zdaza :D Aly my jestesmy bardzo z tego zadowoleni :lol: