*GLIWICKIE PRZYSZŁE MAMUSIE!!! Dołączcie się*

17/12/07 22:26:59

maduolunia-pojawiły się problemy z oddychaniem, maluszek wylądował w inkubatorze, miał wspomagany oddech, potem nasilona żółtaczka i szukanie ewentualnego zakażenia, którego na szczęście nie było....do tego mnóstwo badań i wizyt do zaliczenia - okulista, ponowne badanie słuchu, usg główki i brzuszka...a co jeszcze wyjdzie to się zobaczy

*GLIWICKIE PRZYSZŁE MAMUSIE!!! Dołączcie się*

17/12/07 21:06:05

Witam serdecznie, Wiecie co...długo mnie tu nie było :) a wszystko przez to, że moje dzieciątko się bardzo na ten świat pospieszyło i zawitało już 29 listopada...urodziłam w 35 tyg. ciąży - dzisiaj dopiero wyszliśmy ze szpitala. Trzymajcie się ciepło

*GLIWICKIE PRZYSZŁE MAMUSIE!!! Dołączcie się*

25/11/07 12:14:41

tiga25 - byłam już pewna, że z maleństwem wrócisz...ale bynajmniej wszystko jest pod kontrolą, pozdrowionka

*GLIWICKIE PRZYSZŁE MAMUSIE!!! Dołączcie się*

24/11/07 21:37:45

No kurcze dziewczyny weźcie tak się nie bulwersujcie tym wiekiem....tylko żartowałam :) Też się nie czuję staro, tym bardziej że do tej pory zdarza się że proszą o mnie o okazanie dowodu osobistego np. przy wejściu do knajpy gdzie wstęp jest od 21 lat....fajne mają wtedy miny, a ja całkiem niezły ubaw. Mateusz urodził się dokładnie miesiąc po moich 21 urodzinach...jedyne co mieliśmy to nasze mieszkanko (nie własnościowe tylko komunalne), no i tylko ja pracowałam, miałam tylko średnie wykształcenie...wcale łatwo i pięknie pod względem materialnym nie było...Patrząc z perspektywy materialnej co mogę zaoferować moim dzieciom to naprawdę niewiele i biorąc pod uwagę tylko to - nie powinnam mieć rodziny wcale, a napewno nie w tym układzie co teraz. Nigdy nie wiemy co się stanie i co przyniesie los. Wszystko może być super, poukładane, ekstra praca, mąż, który przyzwoicie zarobi...ale bywa tak, że to wszystko bierze w łeb i wtedy dopiero okazuje się co jest w życiu ważne, co nam zostaje. W moim życiu jest super mąż, kocham tego wariata jak kochać można tylko raz, nie mam żadnej przyjaciółki od serca bo przy moim chłopie wszystkie wysiadają....mam małego urwipołcia, który daje mi siłę i motywację w naprawdę trudnych chwilach. I tak się kręci...fajnie, że się kręci. Ale sobie monolog walnęłam :)

*GLIWICKIE PRZYSZŁE MAMUSIE!!! Dołączcie się*

23/11/07 21:18:38

Jaja sobie robię...bo słyszę poniektóre 20 zniższego pułapu, że staro się czują. A różnica między moimi facetami to pestka....Mateusz chodzi do klasy z kolegą, który ma brata starszego "tylko" o 16 lat. Staro raczej też nie wyglądam chociaż nie stosuję makijażu, bo najzwyczajniej w świecie nie potrafię się malować, a jak mam kogoś straszyć swoimi krzywymi kreskami itd. itp. to wolę wcale się nie osmieszać. Widzisz Justynka i za 2 latka będziemy z ustabilizowanym życiem rodzinnym i pracodawcy będę się do nas pchali drzwiami i oknami ;)