upadki na głowę

10/07/09 17:26:53

Witam, moja córcia jakieś trzy tygodnie temu zaczęła stawiać swoje pierwsze kroczki. Próby chodzenia trwały ze dwa dni , ale upadła dość boleśnie na główkę i na jakiś czas przestała. Od kilku dni znowu próbuje i coraz lepiej jej idzie, upada już przeważnie do przodu na rączki, chociaż nie zawsze jej się udaje. Ja strasznie się boję tych upadków do tyłu i kupiłam jej taki specjalny kask do nauki chodzenia. I w związku z tym moje pytanie. Czy taki kask nie wpłynie jakoś źle na jej rozwój (chodzi o to czy nie zahamuje jej jakiś odruchów obronnych). Nie chce żeby myślała, że upadek na główkę nic nie boli, bo przecież nie zawsze będzie chodziła w tym kasku. Ale boję się, że waląc tak tą główką w podłogę zrobi sobie krzywdę. Upadła tak już ze trzy razy i nie nauczyło ją to upadania na pupę. pani Elu co powinnam zrobić? Czy inne mamy tez miały taki problem? Pozdrawiam

Nie siedzi,nie raczkuje

30/01/09 22:09:49

Moja mała dopiero jakiś tydzień temu zaczęła siadać, klękać przy meblach, wczoraj zaczęła trochę raczkować, a dzisiaj wieczorem wstała mi sama 3 razy w łóżeczku. Do tej pory super pełzała, turlała się, ale raczkować ani wstawać nawet nie myślała i nagle tyle nowych umiejętności w ciągu tygodnia:). Też już się martwiłam, że nie raczkuje, nie siada, ale chyba na każde dziecko przychodzi czas. Pozdrawiam

wyginanie do tyłu u 5-miesiącznego dzicka

10/12/08 12:52:19

przepraszam że w następnym poście, ale już nie miałam opcji zmień. Jeszcze coś mnie niepokoi. Jak Natalka staje na czworaki to ostatnio też jej się zdarza, że lewą nogę ma normalnie zgiętą do czworaków, a prawą wyprostowaną do tyłu. Tak jakby na czworaki stawała tylko lewa strona. W ogóle ma ją mocniejszą pod każdym względem.

wyginanie do tyłu u 5-miesiącznego dzicka

10/12/08 11:09:47

Pani Elu to znowu ja :) . Natalka dalej ładnie pełza, odpycha się obiema rączkami właściwie tak samo, ale z nóżkami jest problem. Super odpycha się paluszkami lewej nogi, zgina ją tak jak to powinno być i się odpycha. Gorzej z prawą nogą. Albo ją ciągnie za sobą prawie wyprostowaną, albo zgina ale tak że stopa jest w górze i w ogóle się od niej nie odpycha (nie mogę za bardzo więc dać jej oporu na tą nogę). Takie pełzanie ma już opanowane do perfekcji. Pracuję obie rączki i lewa noga. Tylko jak pełza w kółko w prawą stronę to prawa nóżka często pracuje. Mam jej jakoś uaktywnić tą prawą nóżkę, a jeśli tak to w jaki sposób? Pozdrawiamy

wyginanie do tyłu u 5-miesiącznego dzicka

03/12/08 15:57:29

Pani Elu, tak jak Pani mówi, jak ćwiczyłam z Natalką tą Vojtą, to strasznie mi się wyrywała i prężyła i zamiast podnosić rączki i nóżki tak jak to powinno być to ona na siłę usztywniała całe ciałko. Jak szliśmy do tego fizjoterapeuty ze skierowania od pediatry to nie wiedzieliśmy jaką metodą on pracuje. A ta metoda jest straszna. Poza tym jak widzę ostatnio jak się mała rozwija, to wydaje mi się, że wszystko będzie ok. Super daje sobie radę na podłodze, gdzie chce to dotrze, jednak ta asymetria ewidentnie jest. Pani Elu jakby Pani mogła zerknąć na filmiki (przesłałam na priva) i poradzić jak mogę ćwiczyć z Natalką, aby w końcu była symetryczna. Wydaje mi się, zę mimo wszystko jest trochę lepiej, ale nie do końca. Pozdrawiam ciepło :papa: