26/07/08 13:59:29
Hej hej.
Danita jestem, jestem. Praca się zaczęła i znowu totalny brak czasu
Ten tydzień miałam na rano, i jeszcze wczoraj byłam na pogrzebie. Zmarł mój 20-to letni kuzyn. Chorował od urodzenia, ostatnie 7 lat pod respiratorem i w zeszłą niedzielę skończyło się jego ciężkie ale którkie życie. Było bardzo dużo ludzi, z 200 osób przyszło na pogrzeb i chyba wszyscy wyli. Okropne, ja się pobeczałam jak wariatka. Smutny dzień. Dzisiaj jesteśmy u rodziców, ale popołudniu idziemy do Asi na grilla.
Iwonka szkoda że wycieczka nie do końca udana, ale wyjechaliście przynajmniej na kilka dni z domu, od codzienności, rodziny, znajomych. Przynajmniej pod tym względem odpoczęliście. My byliśmy nad balatonem, ale tylko na kilka godzin, przejazdem. Jakos na mnie to duże jezioro nie zrobiło wrażenia, może dlatego, że chyba jak sobie dobrze przypominam to kwitło i zapach był nieprzyciągający. Byliśmy tam właśnie w drodze z Bratysławy do Budapesztu, albo odwrotnie, nie pamiętam. Kawa może będzie pamiętać, by była z nami. Ja mam pamięć dobrą, ale krótką. Mi się oba miasta podobały bardzo. W Bratysławie byłam już drugi raz i chętnie bym tam jeszcze raz pojechała. Tak samo Wiedeń, piękny i też bym wróciła.
Anulka dzięki za info odnośnie kredytów. Napewno się przydadzą. Życzę miłego urlopu i super pogody
Witam nowe mamusie, bo chyba jeszcze nie miałam okazji się przywitać :)
Uciekam bo mały śpi i chcę troszkę poprać, wzięłam do mamy cała torbę brudów
Trzeba wykorzystać plac i fajną pogodę, w domu by mi to dwa dni schło 
17/07/08 17:11:44
14/07/08 22:03:43
Witam z wieczorka
Mam wolme to mogę troszkę z wieczorka poklikać. Wczoraj robiłam mega pranie, 4 pralki z kolorami po wyjeździe. Skąd tego się tyle bierze
Miałam dzisiaj prać dalej ale nie mam gdzie tego suszyć, taka pogoda że szybko nie schnie.
Iwona niestety dzisiaj już kucyka bym nie zrobiła. Byłam z Oskarkiem u fryzjera i ma obcięte włoski, jak prawdziwy chłopiec. Mi się osobiście bardzo jego włoski podobają, ale jest z nimi kłopot, raz przy myciu i później czesaniu a dwa pocenie, przy spaniu i jedzeniu. Zawsze ma mokrą główkę. Poszłam do zakładu gdzie mają specjalne stanowisko do obcinania dzieci. Krzesełko z zapięciem, na przeciw telewizor z bajkami i lustro (to się Oskarowi podobało najbardziej) śmiał się do siebie. No ale ocziwiście nie było tak łatwo. Bardzo duże zainteresoawnie wbudzały też nożyczki i grzebień. Ale pani miała wprawę w strzyżeniu dzieci i poszło jej super. Zapłaciłam 10 zł i jest fajnie obcięty. Jutro zrobię zdjęcie i wkleję. Super torcik urodzinowy, a Wy wyglądaliście prześlicznie, cała rodzinka
Całusy od nas dla naszego małego śmieszka solenizanta
Krem też polecan Lirene, faktor 50, bardzo łatwo sie rozsmarowuje i nie jest tłusty.
Później poszliśmy z mężem na obiadem do amerykańskiej nowej knajpy w Rybniku. Wchodzi sie do niej z boku Focusa od strony Tabaco. Jedzie typowo amerykańskie, czyli steki, i pieczenie. Nawet niezłe, ale dość ciężkie. Bardzo fajny wystrój, warto zobaczyć.
Danita Bosko wyglądałaś na weselu, a to zdjęcie z mężusiem w miłosnym pocałunku, normalnie jak to Wy dopiero byście się pobierali, zakochani do szaleństwa przez całe lata. Tylko pozazdrościć i życzyć aby to uczucie nigdy się nie zmieniło
Dziewczynki to prawdziwe damy, wyglądały równie ślicznie jak ich mama. Planuję w tym tygodniu Was odwiedzić, albo może spotkamy się na mieście. Póki mam wolne, bo potem znowu będzie ciężko.
Anulka co tak o tym stroju małymi literkami, ledwo to dopatrzyłam
Chciałam Wam wkleić jeszcze jedną fotke o której wczoaj zapomniałam: mamy dwa ząbki
[url=http://imageshack.us:2wndsc78] [/url:2wndsc78]
I jeszcze kilka z sesji grudniowej (wkońcu odebrałam płytkę), wybrałam najładniejsze:
[url=http://imageshack.us:2wndsc78] [/url:2wndsc78] [url=http://imageshack.us:2wndsc78] [/url:2wndsc78] [url=http://imageshack.us:2wndsc78] [/url:2wndsc78]
[url=http://imageshack.us:2wndsc78] [/url:2wndsc78] [url=http://imageshack.us:2wndsc78] [/url:2wndsc78] [url=http://imageshack.us:2wndsc78] [/url:2wndsc78]
[url=http://imageshack.us:2wndsc78] [/url:2wndsc78] [url=http://imageshack.us:2wndsc78] [/url:2wndsc78]
[url=http://imageshack.us:2wndsc78] [/url:2wndsc78] [url=http://imageshack.us:2wndsc78] [/url:2wndsc78] [url=http://imageshack.us:2wndsc78] [/url:2wndsc78]
13/07/08 22:00:13
Witam po dłuuuuugggiejjjj nieobecności
Nie jestem w stanie nadrobić zaległości
tak więc kompletnie nie jestem w bieżących tematach.
My dzisiaj nad ranem wróciliśmy z Dźwiżyna. Było super. Pogoda dopisała. Jedynie jeden dzień mieliśmy bardziej pochmurny i ze trzy razy popadał 15 minutowy deszcz. W pozostałe cieplutko i prawie cały czas słonecznie. Tak więc dużo spacerów, po plaży, basen i piasek na plaży (żywioł mojego syna). Droga w miarę dobra, jechaliśmy w weekend i w nocy tak więc ruch bardzo mały. Ośrodek bez luksusów, ale za tą cenę ok. Bardzo dobra kuchnia, troszkę małe pokoje i jak dla mnie jeden największy minus, kompletnie nie przygotowany dla małych dzieci (brak podjazdów dla wózków, wind, wszędzie wózek trzeba było taszczyć ręcznie). Ale ogólne wrażenie niezłe. Oskar troszkę był skołowany całym tym wyjazdem, najpierw nie umiał zasnąć w aucie, zmiana wieczornego planu, płakał i zasnął chyba po 100 km, ale później spał do samego Dźwiżyna, z małymi przerwami na herbatkę. Z powrotem też miał problem z zaśnięciem ale obyło się już bez płaczu. Wogóle to zabiera się do raczkowania i nie istnieje dla niego na dzień dzisiejszy inna pozycja niż na czworakach. Jak go kładę spać to cały czas się przekręca na brzuch i na czworaka, czasem wieczorem tak się przewracamy kilkadziesiąt razy. Uparciuch mały. Ale w sumie był grzeczny, wszystkie marudne chwilę tłumaczę zmianą otoczenia. Teraz wkleję kilka fotek i narazie uciekam, bo tej nocy spałam tylko 3 godzinki i padam już na twarz. Postaram się coś więcej popisać w tym tygodniu bo mam jeszcze tydzień wolnego.
w basenie:
[url=http://imageshack.us:2jsmm0bx] [/url:2jsmm0bx] [url=http://imageshack.us:2jsmm0bx] [/url:2jsmm0bx] [url=http://imageshack.us:2jsmm0bx] [/url:2jsmm0bx]
na plaży:
[url=http://imageshack.us:2jsmm0bx] [/url:2jsmm0bx] [url=http://imageshack.us:2jsmm0bx] [/url:2jsmm0bx] [url=http://imageshack.us:2jsmm0bx] [/url:2jsmm0bx]
powrót do przeszłości (jak byliśmy piękni, młodzi i szaleni):
[url=http://imageshack.us:2jsmm0bx] [/url:2jsmm0bx] [url=http://imageshack.us:2jsmm0bx] [/url:2jsmm0bx] [url=http://imageshack.us:2jsmm0bx] [/url:2jsmm0bx]
lista obecności: Maćki bez małego - spał smacznie, Zbyszki i Jacki
[url=http://imageshack.us:2jsmm0bx] [/url:2jsmm0bx] [url=http://imageshack.us:2jsmm0bx] [/url:2jsmm0bx] [url=http://imageshack.us:2jsmm0bx] [/url:2jsmm0bx]
I na koniec troszkę różności:
[url=http://imageshack.us:2jsmm0bx] [/url:2jsmm0bx] [url=http://imageshack.us:2jsmm0bx] [/url:2jsmm0bx] [url=http://imageshack.us:2jsmm0bx] [/url:2jsmm0bx]
I zdjęcie "perełka":
[url=http://imageshack.us:2jsmm0bx] [/url:2jsmm0bx]
Jedyne co zdążyłam poprzeglądać to fotki i chcę Wam powiedzieć że są booooosssskkkkiiiieeee.
09/06/08 12:25:31
Witam po długiej nieobecnosci.
Iwona, Danita żyję, ale kompletnie nie mam czasu. A jak mam go chwilę to wtedy nie w głowie mi komputer. W domu nie siedziałam na kompie chyba już z miesiąc.
U mnie bez zmian. Małżeństwo trwa dalej, narazie jest dobrze i mam nadzieję że tak zostanie
Chodzimy na terapię do poradni rodzinnej, narazie byliśmy pierwszy raz na takim spotkaniu zapoznawczym, jutro drugie. Spotykamy się z babką raz w tygodniu w każdy wtorek. Zobaczymy, mam nadzieję że to nam też pomoże rozwiązać nasze problemy. Najważniejsza jest rozmowa, a tam mamy możliwość pogadać spokojnie, bez krzyków i to duży plus. A słucha i doradza nam osoba która jest całkowicie postronna i nie związana z nami emocjopnalnie.
Oskar rośnie jak na drożdzach, półtora tygodnia temu ważył 7900 i miał 74 cm. Jest zdrówiótki i jedyne co go do tej pory złapało to mały katarek. Ale całe szczęście skończyło się tylko na katarku. Tawrdy chłopak. Siedzi już sam, czasem się przewróci na bok ale radzi sobie już super. Wcina wszystko, kaszki, zupki, owoce, jogourty i deserki. Jak jest głodny to nie nadążam z łyżeczką, jak tylko się zagapię to podnosi alarm. Jest przekochany. Ostatnio uczę go brawo i chyba już coś zaczyna łapać bo czasem jak siedzi w kojcu i ja zaklaszcze to on też próbuje.
Dzisiaj nie ma dyrektora to mogę w pracy kilka słów napisać, jak jeszcze znajdę chwilkę to coś poskrobię. Narazie całuję wszystkie dziciaczki i pozdrawiam wszystkie mamusie. Miłego popołudnia. Pa.
Na koniec kilka aktualnych fotek mojego szkraba:
[url=http://imageshack.us:3ecopwp4] [/url:3ecopwp4]
[url=http://imageshack.us:3ecopwp4] [/url:3ecopwp4]
[url=http://imageshack.us:3ecopwp4] [/url:3ecopwp4]
[url=http://imageshack.us:3ecopwp4] [/url:3ecopwp4]
[url=http://imageshack.us:3ecopwp4] [/url:3ecopwp4]
[url=http://glitter-graphics.com/myspace/text_generator.php:3ecopwp4] [/url:3ecopwp4]
[url=http://glitter-graphics.com/myspace/text_generator.php:3ecopwp4] [/url:3ecopwp4]
[url=http://glitter-graphics.com/myspace/text_generator.php:3ecopwp4] [/url:3ecopwp4]