Caly cykl sluz plodny.Pomozcie!

04/09/08 12:35:47

no to ja mysle,ze nie masz sie co martwic i skoro temp wysoka to tylko pozostaje czekac.I skoro mialas niedawno laparoskopie to moglo sie tam przez to wszystko pogmatwac.

Caly cykl sluz plodny.Pomozcie!

04/09/08 12:27:49

Minie,ja mysle,ze po tej laparo to Ci sie tak wszystko po......lo. Nie zrozumialam,jaki teraz Minie masz sluz?Caly czas rozciagliwy?

Caly cykl sluz plodny.Pomozcie!

18/07/08 09:20:38

Zapomnialam dodac,ze hormony te podstawowe tez sobie zbadalam wlasnie w maju i tez wszystko bylo w normie to znaczy prolaktyna,hormony tarczycy,progresteron.I na usg tez mi gin potwierdzil owulacje.Tak wiec od tamtej pory jak sie dowiedzialam,ze jest wszystko ok oprocz tego,ze te okresy sa rozregulowane to nie bylam juz u tego gina,Poza tym jesli ja sie staram o dziecko to jaki jest sens przepisywania mi tabletek antykomcepcyjnych na regulacje?A jesli po nich zaniknelaby mi owulacja.Do Polski dopiero w listopadzie sie wybieram...

Caly cykl sluz plodny.Pomozcie!

18/07/08 08:54:43

BYlam tu u gina w maju ,zrobil mi usg i cytologie i wszystko bylo ok.Na uregulowanie cykli chcial mi dac tabletki antykoncepcyjne ale ja sie nie zgodzilam bo jak kiedys dawno temu je bralam to fatalnie sie po niech czulam.Ale ten gin tutaj to jakis olewus i chyba sam nie wie co nalezy w takiej sytuacji zrobic.Poza tym po anty to mogloby wogole jeszcze bardziej sie rozregulowac i mysle ,ze one by mi nie daly zadnej pewnosci ,ze wszystko sie unormuje. A teraz od miesiaca mam ten sluz i nie wiem co o nim myslec :( :( :(

Caly cykl sluz plodny.Pomozcie!

18/07/08 08:22:36

Dziewczyny z gory przepraszam jesli zalozylam watek ,ktory byc moze juz sie pojawil ale ja go niestety na tym forum ani na innych nie odnalazlam. Zaczne od tego,ze od pol roku rozlegulowaly mi sie cykle i trwaly one od 21 do 40 dni.To rozregulowanie jest powodem ciaglych podrozy i zmian klimatow.Poniewaz nie mieszkam w Polsce i teraz nie mam mozliwosci skonsultowania sie z jakims dobrym ginem nie wiem co sadzic gdyz od tamtego cyklu ,ktory byl 45 dniowy ,to znaczy od jego polowy wciaz mam sluz plodny.To znaczy przezroczysty,szklisty i rozciagliwy mialam go przez caly poprzedni cykl az do @ ,ktora trwala 6 dni i juz pod koniec tego szostego, zaczal sie znow ten sam szklisty ,rozciagliwy sluz.Nie wiem co o tym myslec.Pzreciez kobieta nie moze byc non stop plodna..... Oczywiscie jak sie domyslacie z mezem staramy sie o 1 dziecko od 7 miesiecy .No ale od zeszlego cyklu to juz zupelnie zglupialam i nie wiem co mam o tym sluzie myslec.Czy ktoras z Was tez kiedys tak miala? Dodam ,ze nie biore ani nie bralam ostatnimi czasy zadnych tabletek ani witamin na porawe sluzu.