***Marzec 2009*** (2)

12/03/11 22:09:33

Dziewczyny może mi któraś z Was podać namiary na Jagódkę żeby przekazać 1 % podatku. Miałam zapisany link, sama go kiedyś wklejałam tutaj a teraz link nie działa, został usunięty. Dziękuję z góry. A tak w ogóle to jest nas już więcej, Maksymilian urodził się 22 lutego, 3560g i 59 cm więc kawał chłopa :) Powoli jakoś się organizujemy ale przy dwójce maluchów doba ciągle za krótka. Gratulacje dla Darii !!! - Za wiele nie poczytałam ale akurat tego newsa wyhaczyłam :) I serdeczne życzenia od naszej czwóreczki dla wszystkich 2- latków :)

***Marzec 2009*** (2)

21/02/11 21:04:55

Witam wszystkich serdecznie - ciągle 2 w 1 :) kasias32 - Właśnie spojrzałam na linka do Mielenka i fajnie wygląda ta oferta. Kasia byłaś już tam Ty czy ktoś z Twoich znajomych? Zastanawiam się czy te domki stoją na gołym polu? Bo zdjęcia za dużo nie pokazują, widać że domek jeden przy drugim i nic więcej. Kiedyś jeszcze bez dziecka byliśmy z mężem w Mielenku i w sumie fajna spokojna wioska, szeroka plaża, a jak ktoś chce tłumów i gwaru to blisko do Mielna.

***Marzec 2009*** (2)

16/02/11 20:37:04

tygrysekkm rowerek dziś przyszedł, na razie schowałam paczkę żeby Alek nie widział. A może też trochę przed sobą schowałam bo ja z tych niecierpliwych i już teraz bym mu dała a urodziny dopiero 27 lutego :) I wiecie co - w poniedziałek poszliśmy z Alkiem do fryzjera - pierwszy raz. Był super grzeczny, siedział na fotelu jak gość. Z jednej strony byłam bardzo dumna z niego a z drugiej zakręciła mi się łezka w oku bo weszłam z małym Alusiem a wyszłam z dużym facetem :) takie krótkie włoski wydorośliły mojego synusia :) no i tych loczków z tyłu już niet.

***Marzec 2009*** (2)

16/02/11 14:00:52

mat611 mam taką stronkę dla Jagódki zapisaną http://img815.imageshack.us/img815/3237/jaga.jpg

***Marzec 2009*** (2)

13/02/11 22:07:02

podobno u 2-latka pojawiają się różne irracjonalne lęki, dzieci zaczynają się bać różnych rzeczy, dźwięków których wcześniej się nie bały. Alek zawsze lubił wszystko co warczało, buczało a ostanio mąż coś tam robił i włączył wiertarkę a ten w płacz i na ręce, musiałam wyjść z nim do innego pokoju, zamknąć drzwi tak się bał. A jeszcze niedawno prawie wiertarkę mu z ręki wyrywał ..... i zrozum tu dzieci .... Alek też kładzie się na podłodze i podgląda przez kratki :) Dami wydaje mi się że Nacia ma rację, jak już tak mają Mikołaja kuć to pobierz z żyły (jeden stres dla dziecka) i zrób crp - sama morfologia za dużo info nie daje, a tak będzie wiadomo czy w organiźmie jakiś stan zapalny jest. Co do szkolnych snów koszmarów to mi się już parę razy śniło że muszę maturę jeszcze raz zdawać bo nowa weszła :) a ja przerażona bo już żadnych zeszytów i książek nie mam a jak nie zdam to zabiorą mi mgr i dr :) spocona zawsze się budzę :)