*GLIWICKIE PRZYSZŁE MAMUSIE!!! Dołączcie się*

09/03/08 22:34:58

Witam serdecznie, Znowu wyszła dłuższa przerwa w pisaniu. Gratulacje dla wszystkich świeżo upieczonych mamuś. Kubusiek 26 lutego ważył 5820 g - od 16 stycznia przybrał 1520 g. Jest niesamowitym żarłokiem, pochłania moje mleko w zastraszającym wręcz tempie - 5 do 10 minut wystarczy mu by się najeść. Przerwy w karmieniu robi różne max. 5 godzin (ale to był jedyny taki epizod), przeciętnie 2-3 godzin, chociaż dziś zdarzyło się że zrobił sobie tylko 40 minutową przerwę. Z karmieniem na początku nie było różowo - Kuba wymagał pobytu w inkubatorze pod tlenem, dostawał kroplówki. W tym czasie pani Kasia pomogła mi rozbudzić laktację i bawiłam się odciągaczem, co 3 godzinki odciągałam mleko z obu piersi. Pierwszy kontakt Kubuśka z mlekiem zakończył się nieciekawie, dostał 5 ml w strzykawce i wszystko zwymiotował z krwią - dalej dostawał kroplówki, potem już wypijał mleko z strzykawki najpierw 5 ml, potem 10, 20, 30. Nadszedł czas by go przestawić na pierś, ale leniuszek nie miał na to ochoty. Znowu pomoc pani Kasi przestawiła nas na właściwe tory. Także tak naprawdę jedzenie z piersi zaczęło się dla nas 11.12.2007 r., prawie 2 tygodnie po urodzeniu się Kubuśka. Miałam chwile ciężkie, mało pokarmu - wtedy częściej przystawiałam malucha do piersi, brakowało mi przez to snu, dlatego podsypiałam równocześnie z nim - oczywiście olałam cały dom, trudno obiady, sprzątanie, latanie po starszego synka do szkoły spadło na męża, ale warto było. Teraz kontynuuję studia, gdy mam zjazd odciągam mleko, mam zapas w zamrażarce, no i na świeżo też zostawiam. Jednak w szafce mam Bebiko kupione w listopadzie tak na wszelki wypadek, póki co jest nietknięte. Życzę Wam cierpliwości w karmieniu piersią, bądźcie uparte i nie poddawajcie się. Pozdrowionka P.s. Jeśli mleko nie wystarcza zapytajcie pediatrę o wzmacniacz pokarmu - to taki preparat dla karmiących mam, gdy np. dzieci karmione piersią mało przybierają na wadze, szczegółów nie znam, wiem jedynie, że coś takiego istnieje.

*GLIWICKIE PRZYSZŁE MAMUSIE!!! Dołączcie się*

26/02/08 00:07:25

Witam Was serdecznie, Kubuś ma 12 tygodni, rośnie jak na drożdżach, coraz cięższy z niego klocek. Dziś okulistka stwierdziła, że wcale mały nie wygląda na wcześniaka. Narazie wszystkie kontrole Kubuś przeszedł pomyślnie...dziś wizyta w Poradni Patologii Noworodka - zobaczymy ile przybrał, zrobią mu USG brzuszka i morfologię. Wasze dzieci już takie duże...tak szybciutko rosną, że szok - Majeczka przecież pamiętam jej fotkę w Dzienniku Zachodnim, a teraz panna na wydaniu ;) ...a Mateuszek jeszcze nie tak dawno miał być Paulinką :) Pozdrawiam serdecznie

*GLIWICKIE PRZYSZŁE MAMUSIE!!! Dołączcie się*

22/12/07 17:23:12

Uważam, że szpital gliwicki to placówka naprawdę na poziomie. Byłam tam 19 dni i widziałam, że ja i moje dziecko nie jesteśmy kolejnymi "przypadkami" - dzieciątko zostało poddane naprawdę wnikliwej diagnostyce....lekarze chuchali na zimne. No i dzięki pani Kasi Asztabskiej karmię Kubuśka piersią. Pozatym zauważcie, że nie każdy szpital zatrzymuje karmiącą matkę na oddziele gdy dzidziuś wymaga dłuższego pobytu w szpitalu. Także reasumując - nie taki straszny szpital w Gliwicach jak go malują. :)

*GLIWICKIE PRZYSZŁE MAMUSIE!!! Dołączcie się*

20/12/07 11:17:02

malinka - Kubuś urodził się z wagą 2870g - jak na 5 tygodni przed terminem to gigant...aż strach się bać ile by ważył o terminie :)

*GLIWICKIE PRZYSZŁE MAMUSIE!!! Dołączcie się*

19/12/07 19:53:33

Dla chłopca podoba mi się imię Szymon...a nasz synuś jest Kubusiem (mąż wybierał imię, mnie też odpowiada). Z maluszkiem póki co nie mam żadnych problemów, zapłakał odkąd jest w domu może z 2 razy...a tak śpi, je i zużywa pieluszki w zastraszających ilościach :) [url=http://imageshack.us:3cindp7y] [/url:3cindp7y]