Bernadetta no trzymać i to mocno
a kiedy za Ciebie ???
spadam na spoczynek
spokojnej nocki
Bernadetta no trzymać i to mocno
a kiedy za Ciebie ???
spadam na spoczynek
spokojnej nocki
Wpadam na chybcika, bo nauka w trakcie
na szczęście tylko do poniedziałku taka mordęga
smutna wiadomość o Agacie
Ona świadomie zdecydowała się na dziecko, żeby coś po sobie zostawić
ciąża była ogromnym obciążeniem dla jej organizmu, a jednak podjęła ryzyko
Magdzia tancereczka zrobiła na mnie ogromne wrażenie... jakie płynne elastyczne ruchy
Jagoda witaj tajniaczko
ciesz się małżem i życzę Wam, żebyście jak najszybciej byli znowu
Sandrunia za każdym razem wyglada coraz poważniej... te oczy, ta czuprynka
Maja a Ty pracujesz już na cały etat, czy tylko tak dorywczo przyjmujesz klientki ?
Uanka avatarek świetny... Kapelusznik uroczy
My też mamy kapelutek - babcia kupiła Juliuszkowi taki sam, jak ma Editowy Stachu ... no właśnie, gdzie ona?????
KasiaNY a nie myśleliście o powrocie do Polski?
Ptysiu i Haneczko gratulacje spionizowania się samodzielnego
oj czekają Cię teraz domowe podboje
U nas wciąż katarek, a ostatnia noc z kilkoma pobudkami
Juliusz marudzi całymi dniami... a może to ząbki, po kaszelku nie ma
co do naszyniaczków, to rzeczywiście wiele dzieciaczów ma je, ale potem w większości się wchłaniają
U nas pieprzyk na kosteczce, a na karczku tak jak napisała Ptysiowa też zaczerwienienie... a myślałam, że to od rzepa w śliniaczku ![]()
Witam Kochane
u nas dzisiejsza noc to masakra
katarek dopadł również Juliusza
na szczęście bez gorączki, ale marudny to jest
W piątek jedziemy na Podlasie na wesele kuzyna, więc mam nadzieję, że nosek już będzie na chodzie
Ptysiowa u mnie podobny zgryz, czyli problem z mieszkaniem (kupieniem) i pracą... na szczęście M. nie buntuje się jeszcze i siedzi z Juliuszkiem, chociaż minus taki, że jestem jedynym "żywicielem" rodziny
trzymam kciuki, żeby się u Ciebie wszystko ułożyło
no i Olina u Ciebie też niech "układanka" się dopasuje
Miki no rowerek full wypas
na filmiku w pełnej krasie, a w dodatku interaktywny
my chyba zdecydujemy się na samochodzik-pchacz ten, który ma Marti
Bernadetta współczuję wrażeń... też kiedyś zobaczyłam coś takiego jak przeleciało mi pod nogami. Do tej pory pamiętam swoje przerażenie
W większosci jednak są one niejadowite
Pochwalimy się naszym nowym nabytkiem - NOCNICZEK
zakupiony dzisiaj, więc może jutro rano uda się złapać poranną kupę
będziemy na nią polować ![]()
Witam wieczorową porą
padam na twarz
ale od razu widok naszych dzieciaczków wywołał usmiech
Antoś coraz bardziej do mamusi się upodabnia na moje oko
Amelcia romantycznie wygląda. Żabka kochana
Wiki kibicująca robi wrażenie. Moi kuzyni jeszcze dobrze nie mówili, a już cały skład naszej reprezentacji znali... taki wpływ ma kibicująca rodzina
Bernadetta w mieście zdecydowanie gorzej czuje się upały, więc siedź w cieniu i popijaj chłodne napoje (a chciałam już napisać - drinki
). A kiedy mamy ściskać kciuki za obronę?
Em-eczko podziwiam Twoje dzieła twarzowe
Ptysiowa co Cię tak gryzie? jakoś ostatnio bardzo czuć, że coś Cię porządnie przycisnęło...
Miki a myślałam, że tylko chłopcy szpanują pojazdami
DZISIEJSZYM SOLENIZANTOM UŚMIECHÓW NA BUŹKACH I ZDRÓWKA
a KATARKUJĄCYM - zdrowych nosków
my zadebiutujemy na nocniczku w najbliższy weekend
Gratulacje pierwszych kupek
ehhh jakieś takie dorosłe te nasze dzieci się robią
Spokojnej nocki wszystkim
spadam do książek
[/b]
Witam w ten piękny dzień
KOCHANE WRZEŚNIACZKI i inne dzieciaczki
niech się Wam łatwo ząbkuje
szybko raczkuje
niech u mamusi w ramionach wszystkie smutki
każdy chowa
a do tego mnóstwo zdrówka
i całuska
przesyłają Katalonki
a jakie panny nas odwiedziły
Wiki jako kibico-balerina
i Sandrunia z oczami jak ocean
no a Olusiowe oczy hmmmm chyba go tatuś musiał tresować
dzisiaj uczciliśmy dzień dziecka u znajomych na grillu
były konkursy, prezenty i mini-basen pełen wody
ciekawe jak impreza u Em-ki się udała