Kwietniówki 2007 - zapraszam

22/03/07 14:22:47

Kurcze ten seksik to jest troszkę przereklamowany. Zastosowałam i niestety nic nie pomogło, chyba muszę dzisiaj znowu spróbować... NIe żebym się męczył, nie nie.... Już bym kciała zobaczyć tego mojego drugiego gumisia ...

Kwietniówki 2007 - zapraszam

22/03/07 13:51:50

Maggie BIDULO... współczuję, ja leżałam ostatnie dwa i pół miesiąca bo wszystko bolało i skurcze nie ustępowały... Pociesz się, że już coraz bliżej i zaraz wsio się skończy, posnuj plany co zrobisz kiedy już brzuszek bedzie malutki i nic nie będzie dokuczać, takie plany trzymały mnie przy życiu... Poza tym oddaje ci troszkę mojego dzisiejszego dobrego humorku, mam go tyle, że mogę obdzielać... Ktosik jeszcze che?? :lol: :lol: :lol: Boginka Ja ostatnie trzy wizyty mam co trzy tygodnie, poniekąd przez to , że zwolnienia lekarskie można wypisywać max. na okres 21 dni, chyba że mój doktorek mnie naciąga.... Hmmm :shock:

Kwietniówki 2007 - zapraszam

22/03/07 08:44:54

Cześć MOnisia, ty to stara wyga tego forum jestes, ostatnia schodzisz i wchodzisz na scenę... Wczorajszy dołek już mi przeszedł... Co ma być to będzie... Mój jasiu dzisiaj nie marudził drepcząc do przedszkola, także nie jest źle... Ból brzucha bezet, ale co tam damy rady, kto ma nie dać jak nie my... U nas - centralne zachodniopomorskie jest pochmurne i deszczowe, ale właśnie zaparzam sobie małą kawkę RIcore- polecam smaczniutka i delikatna... Ciacha nie mogę, ale co tam... Śpiewać mi się chce... Lalalalala... Głowy do góry mamusie... :lol: :lol: :lol:

Kwietniówki 2007 - zapraszam

22/03/07 08:36:01

[quote="dagavip":2zpybzqw]mam wiekszosc z tych objawow co przedstawila EWA a w sumie do terminu porodu zostało mi jeszcze z 5 tyg... bylam w poniedzialek u lekarza i powiedzial ze tak porod sie zbliza ale po osłuchania brzuszka stwierdził ze dzidzi sie jeszcze nie spieszy i dobrze jej w brzuszku wiec mysli ze z 2 tyg powinnam wytrzymac noi na poczatku kwietnia bede musiala odstawic leki, ktore biore na podtrzymanie ciazy... Sadzicie ze wytrzymam te 2 tyg? a moze dalo by rade jeszcze z 3 tyg zebym po swietach urodziła :D smutno mi ze najprawdopodobniej urodze wczesniaka :(
NIe przejmuj się, ja do końca 36 tyg. brałam leki na podtrzymanie, poodstawieniu w niedzielę, mam wszystkie zapowiedzi porodu i chodzić już nie moge, ale ostatecznych procesów nie ma. Objawy takie jak ty miałam również kiedy brałam tablety i myślałam, że po odstawieniu nastepnego dnia znajdę się w szpitalu. Polecam ci tylko dużo leżeć i napewno doczekasz, te leki przypuszczam, że fenoteral są uwierz mi dość mocne i skuteczne.

Kwietniówki 2007 - zapraszam

21/03/07 17:09:57

Monisia pewnie masz rację, ale wiesz dzisiaj sobie troszkę pomarudzę i chyba idę się położyć i pobuczeć, muszę sobie ulżyć... Buziaczki dla wszystkich mniej lub bardziej szczęśliwych... Do Jutra... W komplecie lub nie...