Tilka - ja mysle ze bardziej liczy sie jakosc a nie ilosc
Wiec myslmy pozytywnie
No a ja niestety na refundacje nie moge liczyc bo zyje na emigracji, ale bardzo sie ciesze ze w koncu cos rzad zrobil w tym kierunku.
Tilka - ja mysle ze bardziej liczy sie jakosc a nie ilosc
Wiec myslmy pozytywnie
No a ja niestety na refundacje nie moge liczyc bo zyje na emigracji, ale bardzo sie ciesze ze w koncu cos rzad zrobil w tym kierunku.
Tilka - mi wlasnie sie strasznie dluzy, juz bym chciala chociaz zaczac stymulacje, a dzisiaj dopiero wzielam pierwszy zastrzyk na ustabilizowanie hormonow i mam czekac na miesiaczke.
Zastrzyki na stymulacje zaczne brac za okolo 2 tygodnie jak wszystko pojdzie dobrze...
No ale trzymam mocno kciuki za Ciebie, mam nadzieje ze wszystko pojdzie pomyslnie, i odezwij sie czasem. W kupie razniej
Licze na to ze przetrzesz mi droge do sukcesu
A swoja droga doznalam dzisiaj szoku, bo jak pani pielegniarka omawiala ze mna caly plan invitro co i jak i kiedy to na koniec powiedziala ze zazwyczaj podaja 3 embriony podczas transferu
Wiec zapytalam jakie sa wtedy szanse na ciaze trojacza, i pani powiedziala ze no, to rzadko sie zdarza - tak 1 na 10 ciaz jest trojacza i 3 na 10 blizniacze
rzeczywiscie rzadko
wiem ze w Polsce standardowo podaja 1 w porywach do 2, a tutaj przy pierwszej probie od razu 3
ale pewnie co kraj to obyczaj
Ja raczej nie zaryzykuje ![]()
Wow Tillka to mam nadzieje ze na Swieta bedziesz juz miala prezent w brzuszku
Ja stymulacje zaczne ok 9 grudnia wiec jeszcze kupa czasu. Troche sie martwie bo przy stymulacji do IUI na Gonalu nic nie roslo, a przy kolejnej stymulacji innym lekiem wychodowalam tylko 2 jajeczka. A lewy jajnik wogole nie reaguje :/ Wiec jestem ciekawa czy tym razem cos wiecej wychoduje.
Dlatego zeby ograniczyc czas na martwienie sie zapisalam sie ostatnio sie zapisalam na fitnes i silownie wiec mam nadzieje ze czas mi szybciej zleci ![]()
Witam.
I ja zdecydowalam sie dolaczyc do watku - od niedzieli zaczynam brac leki na wyciszenie, akurat tak wychodzi ze przed samymi swietami bedzie transfer
Podczytuje juz Was od jakiegos czasu. Po 2 nieudanych IUI mialam ochote rzucic to wszystko w cholere i podjelam decyzje ze nie chce IVF, ale lekarz radzil zeby zrobic sobie 1-2 miesiace wolnego, i odpoczac psychicznie i i faktycznie pomoglo. Teraz mam sile zeby dalej walczyc.
Pewnie jak kazda z Was sie boje, ale teraz mam sile zeby miec nadzieje i wierzyc ze tym razem sie uda
Pozdrawiam
monis2008 - Moj lekarz kazal przyjsc za 3 tygodnie na wizyte i powiedzial ze wtedy zrobimy test. Oczywiscie na bank nie wytrzymam tak dlugo (zakladajac ze @ nie przyjdzie), ale moze szybciej zleci do 14-16 dni po IUI jak bede miala nastawienie ze testowanie powinno byc za 3 tygodnie
Poza tym mam postanowienie testowac tylko w przypadku prawdopodobnych objawow zwiastujacych ciaze.
Zobaczymy jak bedzie, staram sie nie nastawiac za bardzo ze uda sie za pierwszym razem, wtedy rozczarowanie bedzie mniejsze...
malibuu, Tillka powodzenia w dalszej walce!