Jeśli wydaje Ci się, że jesteś w ciąży, napisz TUTAJ!

07/07/09 22:05:56

Basiu lekarka w przychodni nie miała pojęcia skąd taka wysoka gorączka (nie widziała zadnego powodu, ale do tego ze lekarz pierwszego kontaktu w Anglii jest do niczego to sie przyzwyczaiłam) wiec wysłała nas do szpitala na oddział pediatryczny (bo w UK panuje świńska grypa). W szpitalu powiedzieli, ze to wirusowe przeziębienie i kazali podawać paracetamol i ibuprofen jednocześnie. Przez piec dni sie biedni męczyli byli półprzytomni ale nareszcie dzisiaj juz dobrze i jeśli nadal tak będzie to w czwartek będą mogli isc do szkoły.

Jeśli wydaje Ci się, że jesteś w ciąży, napisz TUTAJ!

07/07/09 21:19:05

Basiu bardzo szybko czujesz kopniaczki (ale Ci zazdroszcze)

Jeśli wydaje Ci się, że jesteś w ciąży, napisz TUTAJ!

07/07/09 20:51:11

Daisy tak mi przykro :cry: :cry: :cry: :cry: Nie odzywałam sie tak długo bo moi chłopcy mieli przez piec dni 40 stopni goraczki.

Jeśli wydaje Ci się, że jesteś w ciąży, napisz TUTAJ!

02/07/09 14:58:25

Witam się i ja Wpadłam dzisiaj tylko na chwilkę bo moi chłopy chorzy, maja prawie 40 stopni gorączki i nie mam czasu siedzieć przy kompie (teraz zasnęli i mam chwileczkę). Jeśli do jutra gorączka nie spadnie pędzę z nimi do lekarza chociaż nie wiem czy jest sens, bo w Anglii najczęściej przepisują Paracetamol jak dziecko jest chore (ale może chociaż lekarz ich obejrzy). Trochę sie boje o nich bo w mojej okolicy było już kilka zachorowań na świńską grypę. :( Sylwianna zrób test a wszystko będzie wiadome. Asia nie waz sie wstawać z łózka.:zł: Basiu brzuszek śliczny. Może to bliźniaki (u mnie wyszło, ze bliźniaki dopiero około 3 miesiąca, tak sie jeden ukrył ze nie było go widać na USG wcześniej. Lekarza zaciekawił mój brzuszek, który wyglądał na 6 miesiąc a nie na 3) :D

Jeśli wydaje Ci się, że jesteś w ciąży, napisz TUTAJ!

01/07/09 11:43:02

Witam Ostatnio nie miałam czasu na zaglądanie na forum, ale dzisiaj nadrobiłam wszystkie zaległości w czytaniu (dużo tego). :lol: @ sie skończyła wiec znowu będę mogla "poużywać" męża :pr: . O starankach na razie nie myślę bo za dużo mam spraw na głowie. Przed przeprowadzką musimy wiele rzeczy pozałatwiać, ale fluidki od was z chęcią przyjmuje, może pomogą :roll: