Rotawirus - kiedy szczepienie?

27/03/08 15:27:08

Witam Ja roatwirusa przywiozłam sobie ze szpitala moje dziecko trafiło z anginą i nie spadającą gorączką- wyszliśmy po 3 dniach a za 2 dni wróciliśmy z silnymi wymiotami i biegunką- rotawirus. Obok nas na sali leżało dziecko z rota i nas zaraziło gdyż nikt nie poinformował nas jak się przed nim uchronić( nie wiedzielismy nic o dezynfekcji rąk, poza tym dziecko z mamą spacerowało po całym oddziale i zarażało wszystkich po kolei) Gdybym mogła cofnąć czas zaszczepiłabym Maje, widzę jak teraz sie męczy, a biegunki trwaja dopiero 4 dzień. 900 zł to dużo ale myśle że warto

Odstawienie od piersi...

29/04/07 18:59:13

Niestety już za późno bo biorę te tabletki. Własciwie to nie pomyślałam. Teraz żałuję. Może przy drugim będę mądrzejsza...

Odstawienie od piersi...

28/04/07 21:38:43

Moja córka ma 3 miesiące a ja muszę wracac do pracy i odstawiam ją od cycusia... A tak mi szkoda :( uwielbiam karmić. Biorę tbletki 2 razy dziennie po jednej, obwiązuje piersi bandażem i pije szałwie, ale piersi mnie bolą i czuje ze robią sie zastoje :( Dziewczyny jak dajecie dobie rade z bolacymi guzkami i zastojami? Odciągać za dużo nie mogę bo mleko sie produkuje... AAAAA co z tym pokarmem coś słyszałam że ona sie spala, tak?

Zastrzyki antykoncepcyjne depo prowera

16/04/07 20:56:56

Ja jak narazie czuje sie dobrze,nie plamiłam ani razu. Nie tyję i włosy też mi nie wylatują ale na 2 już sięnie zdecyduję. Zakładam sobie spiralke i będzę mieć spokój na 5 lat :lol:

RODZIĆ NATURALNIE CZY LEPIEJ CESARKA?

16/04/07 20:51:25

Dziewczynki kochane spokojnie. Dzidzie przynoszą jeśli sie rodzi w nocy to na chwilkę i przystawiaja połozne do cycusia zeby troszke siary poleciało, ale jeśli w dzień i macie przy sobie męża to przyniosa po porodzie nawet za godzinkę i jest z wami ile chcecie. Jeśli chodzi o karmienie to będziecie karmić i nic szlak nie trafi. Ja miałam cc w 38 tygodniu ciąży wiec po porodzie nie miałam pokarmu i karmili mi Majeczkę butlą. Ona sie przezwyczaiła bo super jkej leciało i jak łatwo :lol: i nie chciała później (na 3 dzień ) jeść mi z cyca bo miałam dodatkowo wklęsłe sutki ale nie poddawałam się. Co płacz to ją dostawiałam i wkońcu mój leniuszek pociągnoł. Powiem wam ciężko było ale męczylam się tylko dwa dni później Majeczka nuczyła się pić z piersi i wszystko poszło super. Majeczka ma prawie 3 miesiace ( suwaczek mi sie zacioł) i ciągle jest na piersi. Więc głowa do góry jeśli chcecie karmić to będziecie karmić. Pozytywne nastawienie kochane. :D Aha i ból po cc to nic w porównaniu do skurczów przy porodzie sn. :P