okresu nadal nie ma.temperatura 37:/wydzielinę mam kolejny raz jak przy owulacji:/nic z tego nie rozumiem,przecież jeśli miałam bete w środę 1,42 to do dziś powinna spaść już do zera i powinnam dostać okres,prawda?kurcze czy to tak długo opada?czy okres nie pojawia się wraz z poziomem 0?możliwe żeby ta beta znowu wzrosła,ktoś miał taki przypadek?a moze znowu mam ten sam problem co w zeszym miesiącu kiedy okresu nie było?nic z tego nie rozumiem naprawdę:/
jak ja nienawidzę być kobietą:/
dzięki Ci o Wyrocznio!tak też sądziłam ale co dwie głowy to nie jedna;)
czyli idąc za tym tokiem rozumowania raczej się nagle nie podniesie-to chyba nie sinusoida?:/no nic tak sobie myślę tylko,za dużo myślę,myślenie nie ma przyszłości.tylko wam gitarę zawracam:/
ech dziękuję mimo wszystko za wyrozumiałóść bo zdaję sobie sprawę,że byłam i tak upierdliwa:/
mam pytanie-czy kwas foliowy podtrzymuje wczesną ciążę już na początku czy tylko robią to hormony a kwas jedynie zapobiega pewnym wadom wrodzonym?
no ja nie pomogę bo jak widać jestem zielona;/
hmm musze sie nauczyć precyzyjnego formułowania myśli;)
chciałam wiedzieć czy takie niskie wartości w tym 18 dniu od stosunku to rzeczywiscie przesłanka do tego żeby twierdzić,ze dzidzi nie będzie;)
z góry dziękuję,przepraszam,proszę...