Fanteczka do Pionek???? Mój szwagier jest z tamtych stron ![]()
Fanteczka do Pionek???? Mój szwagier jest z tamtych stron ![]()
hej my już po szczepieniu było wczoraj i zaszczepiliśmy tą 6w1, a teraz będzie za dwa miesiące następne i już 5w1 i cena tej drugiej to 110zł
Ze szczepienia zadowolona jestem, bo tylko jedno kłucie ale wiadomo kosztuje
Lenka super zniosła zero gorączki i nawet nie była marudna tak bardzo
Samantusia była na bilansie i wszystko ok
od dwóch dni pluska się w basenie
więc ma radochę. Kupiliśmy jej taki basenik za 14zł w Kauflandzie.
A mąż zrobił mi prezent i kupił kamerę tylko dzisiaj mamy odebrać ją ze sklepu, bo specjalnie zamówiona
także żadne z dzieciaków nie wymiga się i będzie miało "czarne na białym" jakie to grzeczne było
Będę musiała szybko się nauczyć obsługi bo za miesiąc na ślub idziemy sukienki dziewczynki już mają tylko ja nie mam i muszę kupić i buty też
A Lenka śpi już fajnie 6 godzin w nocy śpi bez budzenia się o 22 jak już uśnie to budzi się o 4 rano na cyca i dalej idzie spać mój mały aniołek
się rozpisałam
A dzieciaczki śliczne macie i bardzo dobry pomysł z tym kolażem
idę się brać za obiad ![]()
dziewczyny ile kosztuje szczepionka 6w1
Fanteczka woda z mąką i maczała w tym podartą w paski gazetę. Później obłożyła twarz swojej lalki tymi mokrymi kawałkami po wyschnięciu zdjęła i dała do malowania
Jest tak fajnie na polku
Byłam wczoraj z Lenką u lekarza bo przez całą noc miała katar
fakt rano jej przeszło ale co chwilkę w nocy czyściłam jej nosek wodą morską i katarek przeszedł:D może dlatego, że od razu była reakcja. U lekarza wyszło, że jest wszystko w porządku gardełko czyste i żadnych szmerów ![]()
Dzieci śpią mąż też to i myszy grasują hehe Piękna pogoda dzisiaj była oby tak dalej
Patrze na małą i już sama nie wiem... teściowa mówi, że to kolka ale mała nie ma problemu z oddawaniem gazów. No cóż zobaczymy co powie pani dr. Wczoraj płakała jakby ją bolało
Tunia u mnie na chrzcinach Samantki alkoholu w ogóle nie było. I na chrzcinach Lenki będzie tak samo. Mnie to nie obchodzi niech se ludzie gadają jaka to ja jestem hehehe
Na roczku alkoholu też nie było.
Ja jakbym miała taką możliwość jak ty to też bym do mamy jeździła
A i wszystkie chłopy to są ciężko kapujące im trzeba tłumaczyć jak dla małych dzieci, bo inaczej nie zrozumieją
Mój to już w ogóle ciężki przypadek HEHE ale czasem się słucha.
Do Rauka chodziliśmy, a później zmieniliśmy na jego żonę. On jest dobrym lekarzem no i też ma dzieci
Zmieniliśmy na jego zonę, bo przez rok czasu mieszkaliśmy na stancji i w tedy było blisko A potem z powrotem zmieniać nie było sensu, bo tu i tu taka sama droga.
Agula szybkiego wyzdrowienia teraz te choróbska się wszędzie czają. mnie też coś gardło zaczyna pobolewać.
A to Samantka robiła ![]()