*****Lutóweczki 2013 :) *****

10/07/13 20:45:37

przepraszam,że się wbijam w wątek... Sandruus- "wyrodna" matko ! :lol: Bardzo dziękuję za podesłanie wniosku :flo: Baaardzo,ale to bardzo mi pomogłaś :) Jeszcze raz dziękuję :) Pozdrawiam wszystkie "lutówki" :)

¸.¤*¨¨*¤.¸¸KWIETNIÓWECZKI 2013¸¸.¤*¨¨*¤.¸¸

18/03/13 16:11:36

kasia103-no,jasne,ze wiem co to ombre ;) pamiętam jak Edyta Górniak pofarbowała włosy z takim efektem i początkowo uważałam,że wygląda to jak obrzydliwy odrost :lol: poźniej z czasem przekonałam się do tego typu koloryzacji, ale u mnie by to chyba nie wyglądało najlepiej ,więc zostawiam to innym :D ja juz sie przekonalam,ze mi najlepiej w jasnym blondzie. Eksperymentowalam swego czasu duzo z wlosami,mialam różne kolory,ale i tak zawsze wracalam do blondu. Teraz juz wiem,ze nie mam co kombinować. Moja fryzjerka miesza mi dwie farby z Matrixa (8MM i 10 MM) i jestem bardzooo zadowolona. Ponieważ nie wychodzę z domu,to nie pozostaje mi nic innego jak zakupy przez Internet ;) Dziś przyszedl rożek (dokupilam drugi,bo Igorek jest zmarźlaczkiem),w piatek kurier przyniósł nam półkę i lampę podłogową z Ikei ( ale zamawialam na Allegro),także,jak widzisz, poza rodziną widuję się z również kurierami i listonoszem :lol:

¸.¤*¨¨*¤.¸¸KWIETNIÓWECZKI 2013¸¸.¤*¨¨*¤.¸¸

18/03/13 11:58:29

hej, karolina-szybko Ci to poszło :) szybki poród, szybki powrót do domku-pozazdrościć! a Filipek jest przesłodki :) my jako jedyne nie dotrwałysmy do tego 18go,ech...ale co zrobić? trochę mi szkoda i uważam to za niesprawiedliwe,ale w ogóle się nie łudzę,że coś zmienią...raczej nie ma szans :( tak czy siak,ja siedzę w domu do roczku Igora conajmniej-a co tam! niech nas szanowny Pan Mąż poutrzymuje :lol: kicisław- najlepsze życzenia! 100 lat! :flo: orlinka-bardzo fajne imię Max :) krótkie i ładne :) a co do sprawdzania kobiety w 8mym miesiącu,to pozwol,że sie nie wypowiem :g^^: :evil: happy-podziwam Cię,Kochana! dajesz radę sama z dziecmi, rąbiesz drewno i palisz w piecu! masz medal,Kobieto! :D ja jako typowy mieszczuch z pewnoscią zabiłabym się tą siekierą lub poodrąbywala sobie paluchy,a o paleniu w piecu tez mam pojęcie jak świnia o gwiazdach :wo: Mam nadzieję,że nie przyjdzie Ci spędzać świąt w szpitalu. nadyjka- Ty ciągle gdzieś kursujesz :D nawet nie wiesz jak Ci zazdroszczę,bo ja od 6go marca jestem wciąż w domu. Mialam wychodne kilka razy,ale to na chwilę i w konkretnym celu.Nie moge sie doczekac pierwszych spacerków z Igorem. Póki co zima nie pozwala... :( kasia103-a na jaki kolor tym razem chcesz farbować? zmieniasz cos przed porodem ? ;) U nas bez zmian,czyli dobrze ;) Siedzimy w domku i czekamy na wiosnę. Póki nie bedzie ciepło,to nie mozemy sie ruszyc z domu. W piątek mialam na chwilę wychodne.Moja mama przypilnowala na godzinkę Igora,a ja poszlam do lumpka poszukac malusich ubranek dla mojego wczesniaczka i odebrac Wiktora z przedszkola. Upolowalam kilka sztuk fajnych ciuszkow w rozmiarze 50,bo mam za malo i jak cos bylo brudne to musialam natychmiast prac,suszyc,zeby miec na przebranie. Pewnie ciezko Wam to sobie nawet wyobrazic jaki Igor jest maly,ale wszystko jest mu za duze! najmniejsze skarpety mu odstają, kazde body ma za wielki dekolt i odslania mu ramiona, tonie w kazdym kaftaniku i w kazdych spioszkach! Pieluszka newborn Pampersa tez mu jest za duza i zdarza mu sie przesikac,bo gumki nie trzymaja i odstają od Jego chudych nóżek. Zawijam go w kocyk,w rozek,zeby bylo mu cieplo i zeby sie nie przeziębił. Ciuszki zwykle wypadają wieksze,ale na szczescie w Tesco są na 44 cm i mimo,ze Igor ma już pewnie z 48-49 cm to one są mu dobre. Dzis Igorek ładnie śpi, Wiki w przedszkolu,wiec zabieram sie za mycie lodówki. Wywalilam wszystko z zamrażarnika, odmrozilam, teraz umyje lodówkę, powstawiam,bo mam wszystko na balkonie i zajmę się sprzataniem. Musze sie ciagle czyms zajmowac,zeby nie zwariowac ;) Pozdrawiam wszystkie Brzuchatki :cmo:

¸.¤*¨¨*¤.¸¸KWIETNIÓWECZKI 2013¸¸.¤*¨¨*¤.¸¸

13/03/13 10:29:25

FILIPKU, WITAJ NA ŚWIECIE !!! KAROLINKO, GRATULACJE !!! ale szybko Jej poszło -wciąż nie mogę uwierzyć :D myślałam,że po Igorku drugi zechce wyjść Bartuś od Luny, potem Michał... ale NIESPODZIANKA !!! teraz czekamy na Bartusia i Daniela :kjk: orlinka-Ty jeszcze pracujesz? :shock: podziwiam! kasia-u nas niewypał z pokojem dla chłopaków i Igor spi cale noce ze mną w łóżku,żeby nie budzic Wiktora,ktory chodzi do przedszkola,wiec tez myslimy o kołysce albo koszu Mojżesza Tylko te co mi sie podobają kosztują sporo,a pożyczyć nie ma skąd :( Fajnie,ze macie taką możliwosc :) U mnie w ogole nie ma smoczków Aventa 0-3. Na Allegro mają ze starych dostaw chyba,a w sklepach tylko 0-6. Taki malusi,przezroczysty smoczek Aventa 0+ dostalam w kartonikach ze szpitala :) obri-fajnie,ze znow jestes :) A u mnie wczoraj byl dzien odwiedzin. Najpierw byla u mnie kolezanka,pozniej moja mama na chwilę,a pozniej teściowa ze szwagierką. Igor dostal mnóstwo prezentów,m.in. maskotkę Lwa z Lamaze, pampki, album maluszka oraz kasę. Ja tez dostalam od tesciowej stówkę "na coś ładnego" :D Na Wielkanoc Igorek dostanie leżaczek ,a matę prawdopodobnie kupią nam koleżanki z pracy ;) Akurat tych rzeczy nie mam po Wiktorze Lew taki: a album w formie segregatora,taki gruby,z kieszonkami na płyty,ze stronami na zdjęcia, kopertką na pierwszy kosmyk włosów,z 6ma bajkami - można zrobić własnego scrapbooka z tego,bo są super dodatki :) -śliczny! Uciekam odciągać mleko i będę co jakis czas zaglądac czy są wieści od dziewczyn :)

¸.¤*¨¨*¤.¸¸KWIETNIÓWECZKI 2013¸¸.¤*¨¨*¤.¸¸

01/03/13 12:33:23

basia sz-no,właśnie na marcówkach... Skoro piszesz od 2007 (ja również) to logiczne,że masz koleżanki forumowe,ale czy one śledzą każdy Twój wpis? skąd wiedziały,że na kwietniówkach rozgorzała taka dyskusja i Ty w niej uczestniczysz? Ja nigdy nie potrzebowałam adwokatów (a miałam kilka forumowych spięć) Bez sensu ta cała awantura,a te dowody sympatii i poparcia są sztuczne (ja tak czuję) karolina-wczoraj Wiktor pierwszy raz widział Igora :D pielęgniarka pozwoliła Filipowi wnieść na chwilę Wiktora i pokazać mu brata przez szybkę :) Wiki był zauroczony i teraz chyba jeszcze bardziej czeka na brata. Kochana,ja się czuję idealnie. Po ściągnięciu mleka boli mnie brzuch,bo pewnie macica się obkurcza,ale pozatym nie odczuwam żadnych niedogodności związanych z połogiem ani cc. Igorek przybiera na wadze(waży 2200,czyli tyle ile w chwili narodzin), je już po 30 ml na raz z czego bardzo się cieszymy i Jego stan jest coraz lepszy.Antybiotyk jeszcze przez tydzień i tylko modlić się by nie złapał żadnej nowej infekcji. Wczoraj zanieśliśmy mu smoczek. Ale śmiesznie go łapał i ssał :lol: kasia-jaki laktator sobie zamówiłaś? ps. właśnie był u mnie listonosz i przyniósł mi decyzję o urlopie macierzyńskim. Tylko do 5 lipca :(