Ja rodzilam w styczniu przez cc. Wspominam to nienajgorzej - ciezko bylo mi tylko wstawac ze szpitalnego lozka, no i trzeba uwazac na rane podczas kapieli. Srodki przeciwbolowe dostawalam tylko w ciagu pierwszych 12 godzin - w sumie 2 zastrzyki. Pozniej nic mnie nie bolalo, wiec jest naprawde OK. Aha, moja rada - po powrocie do domu nie rzucajcie sie na sprzatanie i gotowanie. Ja tak zrobilam i nastepnego dnia zaczela mi sie saczyc z rany wydzielina. No i na 2 dni wyladowalam w lozku. Tak wiec - wrzuccie na luz nawet, jesli nic nie boli
Powodzenia!
PS. Jesli zdarzy mi sie jeszcze kiedys byc w ciazy, to tez chcialabym cc...
Witam, ja tez zlatwilam uznanie dziecka bedac jeszcze w ciazy. Dokladnie z tych samych powodow - zeby dziecko od poczatku mialo nazwisko ojca i zeby tatus sam mogl wszystko, co zwiazane z dzieckiem zalatwiac w urzedach.
Potrzebowalismy (Warszawa-Bemowo - moze w innych urzedach jest inaczej):
- dowody osobiste
- moj odpis aktu urodzenia (bo jestem panną)
- zaswiadczenie od lekarza o wysokosci ciazy (nie wystarczy karta ciazy!)
Podnie wypelnilismy juz na miejscu, przy pani Kierownik USC (dobrze wczesniej zadzwonic do USC i umowic sie n jakis termin, bo kierownicy nie zawsze tam sa...).
Aha, UZNANIE DZIECKA JEST BEZPLATNE! Nie musielismy placic ani grosza.
Pozdrawiam.
Hej dziewczyny. Chcialam wam tylko napisac, ze w nocy o godz. 02:38 przyszla na swiat poprzez cc moja coreczka Weronika. Ma 56 cm i ważyla 3450g. wiecej napisze jak bede w domu. Pozdrowienia dla was 