Wrażenia po cc i sn

11/04/08 23:07:17

Ja rodzilam w styczniu przez cc. Wspominam to nienajgorzej - ciezko bylo mi tylko wstawac ze szpitalnego lozka, no i trzeba uwazac na rane podczas kapieli. Srodki przeciwbolowe dostawalam tylko w ciagu pierwszych 12 godzin - w sumie 2 zastrzyki. Pozniej nic mnie nie bolalo, wiec jest naprawde OK. Aha, moja rada - po powrocie do domu nie rzucajcie sie na sprzatanie i gotowanie. Ja tak zrobilam i nastepnego dnia zaczela mi sie saczyc z rany wydzielina. No i na 2 dni wyladowalam w lozku. Tak wiec - wrzuccie na luz nawet, jesli nic nie boli ;) Powodzenia! PS. Jesli zdarzy mi sie jeszcze kiedys byc w ciazy, to tez chcialabym cc...

Uznanie dziecka przed narodzeniem????

20/03/08 11:34:02

Witam, ja tez zlatwilam uznanie dziecka bedac jeszcze w ciazy. Dokladnie z tych samych powodow - zeby dziecko od poczatku mialo nazwisko ojca i zeby tatus sam mogl wszystko, co zwiazane z dzieckiem zalatwiac w urzedach. Potrzebowalismy (Warszawa-Bemowo - moze w innych urzedach jest inaczej): - dowody osobiste - moj odpis aktu urodzenia (bo jestem panną) - zaswiadczenie od lekarza o wysokosci ciazy (nie wystarczy karta ciazy!) Podnie wypelnilismy juz na miejscu, przy pani Kierownik USC (dobrze wczesniej zadzwonic do USC i umowic sie n jakis termin, bo kierownicy nie zawsze tam sa...). Aha, UZNANIE DZIECKA JEST BEZPLATNE! Nie musielismy placic ani grosza. Pozdrawiam.

* * * * * STYCZNIÓWKI 2008 - zaczynamy nowy rok * * * * *

11/01/08 23:21:17

Hej dziewczyny. Chcialam wam tylko napisac, ze w nocy o godz. 02:38 przyszla na swiat poprzez cc moja coreczka Weronika. Ma 56 cm i ważyla 3450g. wiecej napisze jak bede w domu. Pozdrowienia dla was :)

* * * * * STYCZNIÓWKI 2008 - zaczynamy nowy rok * * * * *

10/01/08 16:38:06

Gusia, skoro to bylo cos w stylu "candidia" to chodzi o grzybice (czyli kandydoze). Grzybica nie jest tak grozna dla dziecka jak bakterie no i nie leczy sie jej antybiotykami. Wiec moze Emilka ma oprocz grzybow jeszcze jakas bakterie, o ktorej nie wie, a ktora jest odpowiedzialna za to, co sie dzieje. Tak czy siak... strasznie przykra sprawa. Trzymam kciuki, zeby wszystko dobrze i szybko sie skonczylo. :ok: :ok: :ok:

* * * * * STYCZNIÓWKI 2008 - zaczynamy nowy rok * * * * *

09/01/08 20:41:06

[quote="BasikB":vir0cute]Czy ktoś znalazł więcej informacji o dłuższym macierzyńskim :?: Muszę mieć jakiś dowód na poparcie tej tezy :lol: .....było by fajnie :D
No wlasnie przydaloby sie. Bo moja kadrowa zapiera sie rekami i nogami, ze 18 tyg. - przed chwila prosilam ja, zeby to jeszcze raz sprawdzila i potwierdzila, ze nic sie nie zmienilo. Na oficjalnych rzadowych stronach wszedzie jest mowa o 18 tyg. jutro zadzwonie do ZUSu to sie dowiem. DOPISANE: No wlasnie, BasikB... nareszcie jakis konkret :wink: