PRUSZKÓW-MAMUSIE

01/12/09 14:03:45

[quote="aanies":q007fcmb] poza tym w dzień gryzie mnie gryzon jeden, ..., , wali po gębie, he he he :) rany to chyba prawdziwe forumowe bliźniaki :shock: :shock: :shock:
chyba tak ;) U nas jak wyżej. Chodzi za rączkę i pokazuje paluszkiem co chce :wink: Przeważnie mówi "da" Wczoraj zaprowadził mnie do szafki z nutellą :P: Dałam mu spróbować na pocieszenie :lol: A i zapomniałam się pochwalić, że dokonałam pierwszych postrzyżyn - z przodu nieźle, ale z tyłu, juz brakło Młodemu cierpliwości :wink: Kasia trzymam kciuki.

PRUSZKÓW-MAMUSIE

01/12/09 10:46:22

[quote="aanies":7scxer7f] Agula - jak tam Adaś nasz bliźniak forumowy :) ma dalej gorączke bidulek mały? cos mi się wydaje że Gocha ma racje i tez się skończy na antybiotyku - niestety :(
No i wyszło szydło z worka... w niedzielę temp. stopniowo zaczęła spadać... w nocy zanikła gorączka a w poniedziałek zaczęły pojawiać się kropeczki :wink: ... Trzydniówkę mamy za sobą.Ufff dobrze, że to tylko infekcja :wink:
Krzys coraz lepiej, ale taki się zrobił histeryk, tylko na rączki i pokazuje gdzie chce iść jak nie to krzyk płacz histeria, jak na rączki nie wezmę to tez histeria, musze się wziąc za niego bo sie już taki niegrzeczny zrobił że potem sobie nie dam rady - wychodzi z niego mały skorpionek :evil: :evil: wysypke ma dalej ale sie nie powiększa, zobaczymy jutro
u nas identycznie histeria na każdym kroku, w dodatku mama i mama.... a jak czegoś zabraniam, to pizdnie czymś, co akurat trzyma, przez całe mieszkanie i zaczyna krzyczeć w łuk wygięty :( Akurat to nie jest jeszcze takie straszne, gorsze są jego krzyki nocne. Wybudza się wpada w histerię i wrzeszczy. Nic do niego nie dociera. Muszę nakarmić, wyciszyć i godzinę noszę na rękach... Standard o 1.00 w nocy, potem już tylko pobudki z krzykiem, ale szybciej się wycisza :( Choroba: zawsze coś :roll:

PRUSZKÓW-MAMUSIE

28/11/09 19:25:36

Dziewczyny dzięki za pamięć, ale niestety poprawy nie ma :cry: Wciąż wysoka temperatura prawie 40 st. Dzwoniłam na Nocną Pomoc Lekarską i lekarz polecił czopki nurofen 60 i naprzemiennie Efferalgan 80. Monia twój schemat zgadza sie idealnie, podajemy co 4 godz. na przemian. Boziu, niech mu przejdzie bidulowi małemu :( Jeszcze raz dziękuję za dobre słowa, nie mam niestety czasu odezwać się do Wszystkich personalnie. Wszystkim dziękuję za pomoc i rady. EDIT ja polecam klocki EICHHORN (te co kostka) 100 szt z pudełkiem w biedronce jest za 39,90

PRUSZKÓW-MAMUSIE

27/11/09 20:12:26

Gocha, dziękuję, wiem na co zwrócić uwagę. :? W nocy Adaś spał po 3 godziny. W którymś momencie usnął na mnie, ale nie było mowy o odkładaniu do łóżeczka. Dziś jestem w pracy i opiekuje sie nim mama, na szczęście jeszcze godzina i uciekam. Mam nadzieję, że nie będzie drgawek :chr: Wczoraj dałam mu tylko 2,5ml nurofenu, bo nie wiem ile waży, ale po południu kazałam mamie podać już 5ml, bo nie wiem, czy dawka nie była za mała i dlatego nie zbiła gorączki. Pediatra mi powiedziała, że wys. temp. powinna być max 3 dni, dlatego w pon. kontrol, gdyby wys. temp. sie utrzymała. A jak nurofen nie zadziała to co?? Co to znaczy zbijać temp., jakoś niefarmakologicznie :?: Choroba przeraża mnie wszystko :(

PRUSZKÓW-MAMUSIE

27/11/09 19:29:24

Dziewczyny dzięki za rady. To pierwsza wysoka temperatura u Misia i ta nagonka na grype robi swoje... Ja tez na co dzień korzystam z innego forum i mamy tam również Pruszkowianki :wink: Dlatego rzadko to zaglądam, poza tym powiadomienie na maila, często mi nie działa nie wiem czemu :roll: Ale i tak pamiętam o Was, choć rzadko się widujemy (albo wcale;) ) :papa: