******** S I E R P N I Ą T K A 2007 *********

08/03/08 19:06:17

[quote="kim":3o6qgv76]nie otwieram , chyba jest Monia L a nie magda 8) znalazlam w necie nowy antyvir dzieki naszej kolezance zalaczam kombajn i niech czysci a ja lece spac dobranoc
Kim, to na pewno nie odemnie....może to jakiś wirus. Pozdrawiam. MoniaL :wink:

******** S I E R P N I Ą T K A 2007 *********

25/02/08 22:58:32

Dziewczyny, a którą wersję PowerDirectora macie? I z jakiej stronki?

******** S I E R P N I Ą T K A 2007 *********

23/02/08 14:51:09

[quote="lidka_torun":3pxd6htc]Czy ktores z sierpniatek ma moze atopowe zapalenie skory slabo skaze bialkowa??? Jesli tak, prosze, podzielcie sie jakie maja objawy i jakie leczenie?
Lidka, mój synek ma skazę białkową...prawdopodobnie. Tak mówi pediatra, chodź alergolog nie jest pewna... Wygląda to tak (przynajmniej u mojego dziecka), że Igor ma zmiany skórne przypominające liszaje (które często zamieniają się w ranki- szczególnie jak zacznie to drapać). Na buzi (szczególnie na dolnej części policzków) pojawiają się chropowate, czerwone krostki, skóra jest napięta.... Leczenie...nie karmię piersią, więc u nas zmiana mleka na modyfikowane sojowe Humana SL (na receptę), płyny do ciała apteczne, balsam SVR (polecam) no i jak stany na skórze zaostrzają się to smaruję przez kilka dni Pimafucortem lub Pimafucinem (takie maści ze sterydami). Najlepiej iść do lekarza na wizytę, bo może to być niekoniecznie skaza białkowa, ale alergia na niektóre produkty (niekoniecznie mleko). A czy Twoje maleństwo ma jakieś objawy? Co cię niepokoi?

******** S I E R P N I Ą T K A 2007 *********

21/02/08 22:29:57

[quote="kim":2zfg7ty6]Monia :) przezyjecie ! moj adek jak byl maly , tez z wozka wypadl w nocy bo za mocno go hustalam :oops: :lol: do dzis mam wyrzuty ze ten wypadak
Kim, dzięki :D nic nie mogło mnie bardziej podnieść na duchu :D Dzięki :lol: :wink:

******** S I E R P N I Ą T K A 2007 *********

21/02/08 22:18:15

Cześć Dziewczyny... no i stało się...pierwszy upadek mojego syna :cry: Mój mąż bawił się z nim na łóżku, na chwilę się odwrócił i.....mały spadł na podłogę :shock: Igor w płacz, M roztrzęsiony na maxa! Mąż nie może do tej pory dojść do siebie, tak się przejął.... Guz na pewno będzie zmieniał kolory :? . Czy ktoraś z Was już to przeżyła? Pozdrawiam.