an_ulka,ciche gratulacje :* A powiedz mi, jak długo się staracie??:)
an_ulka,ciche gratulacje :* A powiedz mi, jak długo się staracie??:)
Hanusiu, a dlaczego niby nie?? U nas remont oraz przygotowania do ślubu,ale pomimo nawału pracy, myśl o dziecku ciągle gdzieś jest z tyłu głowy. Niby mówię że wyluzowałam ale to nie prawda, ciągle o tym myślę. No ale cóż,obym tylko nie rozwaliła swojego związku z powodu naciskania na dni płodne.. Jak kochane u Was ??:)
Ku pokrzepieniu Naszych Serc :
Moja koleżanka po 8 latach starań o maluszka zaszła w ciąże(aktualnie jest w 7tyg)..i to jeszcze w ciąże bliźniaczą...Nagle, bez leków..
Także głowy do góry
<3
W taki razie, witam się i Ja
Liczyłam na cud w tym miesiącu, ale nie ma się co łudzić, bo mój przyszły mąż akurat w płodne dni gorączkował dość mocno..
Niech się spełnią wszystkie świąteczne życzenia, te łatwe oraz te skomplikowane do spełnienia. Niech się spełnią te duże i te małe, te mówione głośno lub wcale. Niech się spełnią te wszystkie krok po kroku, niech się spełnią w Nowym Roku! Wesołych świąt kochane<3