aborcja-- dylematy i opinie

28/05/07 14:02:07

[quote="kiniahiszpania":3htkjtxk]Zgadzm sie raczej w większości z opiniami Lili, myśle że owszem można sie wymienić opiniami ale tylko tyle bo do przekonywania nie jestem przekonana :? .
A ja uważam, że każdy ma prawo napisać to co czuje. A poza tym sama założyłaś ten temat z prośba o opinie...
no właśnie o opinie a nie o przekonywanie do swoich opini bo chciałabym zby inni uszanowali to ze mam prawo do innej opini i nie przekonywali mnie do niej , bo o to tu chyba chodzi , chociaż wiem ze paulina861 poprostu pewnie chciała pokazać jak bardzo Cierpi z powodu tego że zdecydowała sie na aborcje , ale niech zrozumie inni mogą mnieć inny pogląd temat aborcji. Bo być może prz\eżyli w swoim życiu co innego , dlatego też ich opinia może sie różnić od jej opini.
OK racja ale skoro mamy się tego trzymać to po co pisać, że ktoś się nakręca.... To jest tak samo narzucanie swojej opini. Paulina wyraziła swoje zdanie w taki sposób i miała do tego prawo 8) Jeżeli ktoś założył temat i prosi o wyrażanie opini to powinien się liczyć z tym, że będą to różne opinie i przede wszystkim mogą one być inne od własnych. Myślę, że ładniej brzmi np JA SIĘ NIE ZGADZAM Z TYM CO NAPISAŁA TA CZY TAMTA I I UWAŻAM, ŻE....

aborcja-- dylematy i opinie

28/05/07 13:48:54

[quote="Lila":t9nqu770]
MOZE TO DO WAS DOTRZE ???
ale do kogo? z tego co widze tutajnie ma takiej ktora chciala by usunac ciaze...wiec po co te wierszyki i lamenty dziewczyny...dlaczego ogladacie filmiki o aborcji...wypisujecie szczegoly zabiegow aborcyjnych...po co to...przeciez skoro jestescie przeciwniczkami aborcji nie potrzebujecie znac az takich szczegolow... :D nakrecacie sie poprostu i przezywacie negatywne emocje kompletnie bez sensu :roll:
A ja uważam, że każdy ma prawo napisać to co czuje. A poza tym sama założyłaś ten temat z prośba o opinie...Bez sensu jest to, że zakładasz temat po czym wypisujesz, że dziewczyny się nakręcają. Jeżeli ktoś chce to ogląda filmiki i czyta różne wierszyki... To jest opinia Pauliny i TY ją uszanuj!!! Nie wszystko co Ty mówisz jest mądre i nie każdy się z tym zgadza więc uszanuj to co piszą dziewczyny!

aborcja-- dylematy i opinie

28/05/07 12:21:47

najbradziej niesprawiedliwe jest to, że to DZIECKO nie ma najmniejszej mozliwosci i szansy obrony... To inni decydują za niego a ON jest tak malutki, że nawet nie może walczyć. Czy ktoraś z Was zgodziłaby się, umrzeć bo: -ktoś inny dzięki temu by żył;(analogicznie jak kobieta jest w ciąży i ma wybrać życie dziecka lub swoje-z tym, że jak zabije dziecko to nie ma gwarancji, że sama przeżyje a dziecku nie można już przywrócić życia. Kobieta z kolei ma szanse, że jeżeli urodzi to może uda się jej wyzdrowieć) -ktoś inny dzięki temu miałby na chleb i życie;(analogicznie do złej materialnie sytuacji rodziców) -ktoś inny dzięki temu nie musiał patrzeć na Ciebie i nie przypominały by sie mu straszne sytuacje (analogicznie do dziecka narodzonego z gwałtu) -dla kogoś jesteśmy ciężarem bo np jesteśmy sparaliżowane. Gdybyście zostały postawione przed takim wyborem to, która z Was zgodziłaby się umrzeć??? DZIECKO NIE MA TAKIEGO WYBORU!!!!

nie wszystkie młode mamy maja tyle szczescia co ja

06/04/07 14:36:42

Przerazilam sie!!!!! Czytalam pare razy mlode mamy i faktycznie w formie wypowiadania widac iz sa to BARDZO MLODE MAMY! Teraz chcecie skonczyc temat gdy KTOS stanal w obronie Klaudii ale jak "bawilyscie sie" jej kosztem to jakos Wam w glowach nie bylo PRZESTAC!!!!!! Mialabym tylko jedna prosbe-wydrukujcie sobie wszystko co zostalo tutaj napisane, schowajcie gleboko do szafy i za ok. 5 lat przeczytajcie to... Jestem ciekawa co wtedy pomyslicie o sobie. Mysle ze niewiele dobrego. Moze i Was Klaudi urazila (napewno nie zrobila tego specjalnie-sam fakt ze odpowiedziala tylko raz, Wy natomiast obrazalyscie ja z pelna swiadomoscia??? To jest szczyt Waszej ambicji????) Przerazilyscie mnie swoja nieodpowiedzialnoscia!!!!!!! Zawsze szanowalam i podziwialam MLODE MAMY ale nie wiem czy Wy same umiecie siebie i inne osoby szanowac-szczegolnie te madrzejsze!!!! Kamilko nie obrazaj sie-czesto zaprzeczasz sobie samej, wiec nie dziw sie ze tak dziewczyny zareagowaly. Twoje wypowiedzi wg mnie sa niestety najmniej dojrzale na forum. Wydaje mi sie ze Ciebie i Twojego D. laczy sex-a sex nie jest dla dzieci (mam tu na mysli poziom intelektualny a nie wiek) nawet tych ktore maja lub oczekuja swojego wlasnego dziecka. Czesto porownywalam Cie z MLODA i Ona mimo tego ze jest mlodsza od Ciebie umiala wypowiadac sie i zyc bardziej dojrzale. Wg mnie zlamalyscie jedno z pkt regulaminu na forum-OBRAZILYSCIE CZLOWIEKA "5. Wypowiedzi publikowane przez Użytkowników powinny być zgodne z zasadami etykiety forum. Jej rażące lub notoryczne nieprzestrzeganie będzie traktowane, jako łamanie zasad Regulaminu." a Wy nie zachowalysice sie etycznie....

Nie wszyscy faceci sa nieludzcy - na wlasnym przykladzie

16/02/07 13:01:09

[quote="Tomek1337":3179wj9y]Witam drogie Panie, temat umarl, wiec aby go ozywic(Jak to brzmi :D )pisze posta, ktory wiele wspolnego z wczesniejsza dyskusja nie ma :D Mam juz zaplanowane cale walentynki z dziewczyna i moglybyscie mi doradzic, czy tyle wystarczy? czy ew. moge cos jeszcze do tego dolozyc? Wiec: kupilem jej wisiorek srebrny(kupilbym zloty gdyby nie fakt, ze po prostu uwielbia srebro - jesli ma do wyboru srebro lub zloto to wybierze to pierwsze)ale raczej wyzszej klasy i nie powiem - troche sie wyplacilem, bilety na film "Dlaczego nie?" no i w planie mam pojsc z nia na bilard :D Wiem ze to raczej malo romantyczne, ale juz kiedys jej obiecalem, ze naucze ja grac i sie dziewczyna napalila :D Bilard to piekna gra jakby nie patrzec :-) A wieczorem przyjezdzamy do mnie(sok grapheutowy+alkohol zakupiony, moim zdaniem najlepsze drinki powstaja)i moja dziewczyna zostaje u mnie do niedzieli. Oczywiscie dochodzi do tego bukiet czerwonych roz na jej przywitanie:) Myslicie, ze powinienem cos jeszcze dolozyc? Zadaje to pytanie tutaj, poniewaz wiekszosc uzytkowniczek tego forum to kobiety, a kobieta kobiete zrozumie, facet nalezy do tej mniej "kumatej" rasy :)
No to pojechałeś facet....... A ja myslalam ze Ty masz jednak jakis poziom i ze przybyles na to forum by dodac dziewczynom wiary i nadziei... A Ty poprostu jakis niedowartościowany jesteś. I nawet jezeli zrobiles to zeby cos tutaj udowodnic to nalezalo pomyslec czy robiac "sobie dobrze" komus nie sprawiasz przykrosci. Osmieszyles sie... Ale FORUM sobie wybrales. NO! NO! Zaszalałes!!!!!!!!!!!!!!!!