WRZEŚNIÓWECZKI 2009

18/12/09 16:56:07

BASIU dziękuję :-) większość to głodomorki ;-) wszystkie moje kolezanki sie dziwią że moja tak mało je... no cóz, chyba udam sie do pediatry :-)

WRZEŚNIÓWECZKI 2009

18/12/09 16:32:43

witam :-) przepraszam, że się tak wtrącam w Wasz watek - jesteście już zżyte ze sobą i już się znacie- a ja muszę przyznać że dość często Was podczytuję ;-) jestem podobnie jak Wy mamą wrześniątka - Weronisi. Mam nadzieje że się nie obrazicie, ale chciałabym spytać Mamy które dokarmiają butelką z kleikiem na noc, ze względu na nieprzepsnae noce - jaki to jest kleik? My jestesmy na piersi, ale ze względu na coraz większe histerie podczas dostawiania, dokarmiamy sie tez butlą (bebilion comfort). Niestety moja Niunia budzi się często w nocy na jedzonko.... a chcialabym zeby robila sobie coraz dluzsze przerwy miedzy jedoznkiem. Jeszcze raz przepraszam, i z góry dziękuję za odpowiedź :-) pozdrawiam wszystkie Mamy i Wrześniątka :-) dopisane: dodam, że moja Weronisia zjada na raz max 60ml... je co ok. 3h. nie wiem czy nie za mało, ale niestety nigdy nie zje ani kropli więcej, obojętnie czy to będzie moje mleczko czy modyfikowane.....- czy Wasze Dzieciątka tez tak mało jedzą?? dziękuję :-)

Norbertowi wyrosły skrzydła 07.06.2008

14/07/08 19:29:09

Yewcia, ja urodzilam Amelke 27 maja i dokladnie po 5 tyg dostalam @... tez bylam u lekarza sprawdzicic czy to @ bo mialam straszne krwotoki trzy... bylam na pogotowiu...na szczescie wszystko ok.... a ja szykuje sie wyjazd do Egiptu na wakacje zeby odpoczac i zregenerowac sily przed powrotem do pracy... i licze dni kiedy bede mogla znow starac sie o dzidzie.... bo tylko to daje mi sens zycia...... chce byc ziemska mamą...... przytulam Cię mocno iczasem zagladam na Twój watek... ja zaczynam sie coraz lepiej czuc.... jutro mija 7 tygodni od porodu i smierci mojej córeczki....... nigdy jej nie zapomne....zawsze bedzie w moim sercu.........................

Norbertowi wyrosły skrzydła 07.06.2008

19/06/08 23:17:00

Ptysiok a masz jakies teskty, dane cokolwiek na temat triploidii?? w internecie jest tak mało.... lekarze tez nie byli wylewni.....ehhhh...... mojej córeczki juz nie ma... nie mam brzuszka, nie czuje kopniaczków...a łzy wylewam nad grobem...... niesprawiedliwe jest to życie............ widzę że masz córeczkę - Amelię... przesliczne imię...... moja Amelcia jest juz małym ANiołkiem....

Norbertowi wyrosły skrzydła 07.06.2008

19/06/08 16:28:39

yewcia....ach tak strasznie Cię przytulam.....i mogę sobie wyobrazic co czujesz...ja straciłam moją córeczkę - Amelkę 27 maja tego roku...urodziłam ją w strasznych męczarniach...w 25 tygodniu....tak na nią czekalismy....wczesniejsza ciążę poronilam w 9 tygodniu.... Moje serce codziennie krwawi, zaczynam brac coraz mniej proszków uspokajających..... za miesiac musze wrócić do pracy... mam problemy z pamiecia, kojarzeniem.... żyję w swoim świecie..... wrocilam do papierosów, prawie codziennie coś pije- piwko, winko, drineczek....... nie moge sie odnaleść. Moja Amelka miala chorobę śmiertelną - triploidię. Nie mogłam jej pomóc. Przytulilam ją do siebie, ucałowałam, przeprosiłam za wszystko......... a za dwa dni pochowałam. Przytulam Cię mocno...... kiedys moze i u nas bedzie lepiej.....tylko kiedy bedzie to kiedys....