Czerwcówki 2007 (2)

23/06/09 22:03:49

Czesc dziewczyny Nie wiem co się dzieje? Wpadam tylko na chwilkę powiedzieć wam do widzenia bo jutro wyjeżdżamy. Gdzie mam was szukać? Proszę o wiadomość na priva. Odezwę się do was jak będę na miejscu.

Czerwcówki 2007 (2)

17/06/09 14:21:22

Dziuuu Lenka lekarki też boi się jak ognia! A włoski to ja już jej 2 razy obcinałam( tylko grzywkę) i wtedy jest grzeczna, zamyka oczka i w ogóle się cieszy. Tylko teraz chciałam jej obciąć włoski z tyłu i w ogóle na krótko, żeby wygodnie jej było w te upały we Francji. Tak, że z nożyczkami to jest oswojona, tylko do Lenki nie przemawiają obce osoby.

Czerwcówki 2007 (2)

17/06/09 13:59:13

Witam Ja tylko po krótce co u nas. Za tydzień o tej porze będziemy już w podróży! Za tydzień, dzień przed wyjazdem, również rozprawa o alimenty, prawdopodobnie dojdzie do ugody( i oby tylko doszło). Jutro ma przyjechać do nas babcia(ex teściówka) nie widziała Lenki przeszło pół roku. Zgodziłam się, bo w końcu to babcia, ale osobiście nie mam ochoty jej widzieć :evil: Jutro mamy iść z Lenką do fryzjera, ale ona ma wielki lęk. Raz już obcinałam jej włoski u fryzjera, ale nie dała się posadzić na foteliku tylko fryzjerka obcinała ją podczas zabawy. Macie może jakieś pomysły? Tłumaczę jej i wszystko jest ok, chce iść i obciąć włoski, a jak wchodzi do fryzjera to ryk.

Czerwcówki 2007 (2)

08/06/09 16:37:55

Elcia czyli dziecko które nosisz nie jest twojego męża? Nie, oczywiście, że nie musisz nic pisać, jak nie chcesz. A człowiek całe życie się uczy, przeważnie na swoich, a nie cudzych błędach.

Czerwcówki 2007 (2)

08/06/09 14:05:56

Witam! Marzenia czym ty szczepisz na pneumokoki? I ile dawek? Ja czekałam teraz ja Lenka skończy 2 latka i tylko jedna dawka jest po 2 latkach. Szczepiłam prevenarem. Aggasuper cel!!! Jeżeli kiedyś bym mogła tak komuś pomóc to też bym to zrobiła Zebona ja żadnego zaproszenia na bilans też nie dostałam, poszłam sama Marta5mam nadzieję, że moja Lenka od września też się tak przyjmie do żłobka jak twój Kuba. Byłyśmy ostatnio w tym żłobku do którego będzie chodzić i weszła na salę, bawiła się chwilkę, potem mówię do niej że już idziemy, a ona w ryk i że chce jeszcze tu zostać. W szoku byłam :shock: Elcia widzę, że u ciebie chyba nie doszło do tej sprawy o alimenty. Czyżby mąż przejrzał na oczy? Pirzonek gratki kupy do nocnika! Oleola u mnie Lenka też miała taki okres, że wołała siku i w tym samym czasie od razu sikała. Ale to dobry znak, bo niedługo po tym zaczęła wołać i już była w stanie wytrzymać chwilkę. Już na pewno bliziutko finiszu jesteście!