Super Kalina
Takie wieści sprawiają, że micha się cieszy
Ja dziś 29tydz zaczynam
Leci czas, wierzę, że i mnie się uda dotrwać
Wizyta w następną środę, modlę się, by wszystko było ok ![]()
Super Kalina
Takie wieści sprawiają, że micha się cieszy
Ja dziś 29tydz zaczynam
Leci czas, wierzę, że i mnie się uda dotrwać
Wizyta w następną środę, modlę się, by wszystko było ok ![]()
Kalina, wytrzymasz!!! Tak niewiele zostało
Ino czekać, jak będziemy podziwiać wstawione fotki dzidzi
Trzymajcie się !!
Dokładnie tak jak pisze Aga. Sprzęt swoje, umiejętności lekarza swoje. A jak się dzidzia ułoży to już inna bajka. Mi już w 12tym tyg powiedziała pani doktor, że jej to wygląda na dziewczynkę
W 20tym już tylko potwierdziła.
A w ubiegłym tygodniu <27> miałam na oddziale szpitalnym robione i nie dość że mała dupką odwrócona, to jeszcze kompletnie nie mogłam się dopatrzyć co tam na tym monitorze widać ![]()
Można się chyba przyzwyczaić do tego leżenia
Nerwy mi przeszły, nastrój się poprawił, obłożyłam się książkami, laptopkiem, wstaję w sumie tyle co do WC, czy kuchni
Warto, bo brzuch się nie stawia, praktycznie w ogóle nie czuję skurczów
Oby nie zapeszyć
Po środowej wizycie miałam jeszcze w czwartek USG, rzeczywiście główka bardzo nisko, szyjka krótka, ale powiedział mi lekarz, że nie jest to stan, którego nie dałoby się "zatrzymać", czy jakoś tak
Więc odliczam już pomalutku, optymistycznie próbuję patrzeć na to wszystko, nie ja pierwsza i nie ostatnia przecież
DAMY RADĘ ![]()
Buuuuuuuuu ;( No niestety, żadnej poprawy, a wręcz gorzej ;/ Szyjka się skróciła jeszcze, macica napięta, brzuchol twardy, główka nisko. Jestem załamana ... Więcej leżenia, fenoterol zwiększony do 4x dziennie. Następna wizyta za 3 tyg... Chyba dostanę pypcia do tego czasu. Echhhhh...