na kazdego przyjdzie czas...

16/04/11 09:22:42

moja @ przyszła, ale nawet nie chcę pisać co czułam, gdy jednego dnia plamienia pojawiły się, a drugiego tylko rano były, a potem zupełnie zniknęły, aż do wieczora, kiedy się z powrotem rozkręciły...a mój nastrój...od nadziei po beznadzieję, jak któraś z Was kiedyś pisała. W tym momencie chciałabym po prostu dać sobie spokój, odpuścić, ale wiem, że jak przyjdzie czas owu, to mi nie da.

na kazdego przyjdzie czas...

15/04/11 13:48:29

Fajne te Wasze rozmówki o seksie w ciąży...no cóż facet się musi dostosować, nie ma innego wyjścia ;) Tak miałam na myśli stymulację Clo. Mimo obaw chcę spróbować, ryzyko zawsze jest, tym bardziej przy endometriozie, którą może pobudzić taka stymulacja, ale może czas posłuchać lekarza i dać mu pole do popisu ;) Ja typowej @ jeszcze nie mam, tylko plamienia dość mocne, więc @ może przyjść lada chwila, a może i nie. Tak jak pisałam zdążyłam się już wypłakać przez dwa dni, bo u mnie tak jest, że plamienia to sygnał zbliżającej się @ i trwają czasem nawet 3 dni. Zastanawia mnie jedno, czy to może przez ten zastrzyk z Pregnylu mi się trochę przesunęło.

na kazdego przyjdzie czas...

14/04/11 11:54:27

U mojego M. wszystko gra, był przebadany na samym początku. U mnie też niby warunki są, endometrioza jest bo jest, ale co mam z nią zrobić, niech siedzi cicho, stymulować się trochę boję, ale nie mam innego wyjścia.

na kazdego przyjdzie czas...

14/04/11 10:37:37

Własnie Anetko wszystko było idealnie, owulacja była, miałam nadzieję, że to pomoże.

na kazdego przyjdzie czas...

14/04/11 10:04:29

Aga no proszę jaka niespodzianka :) Gratuluję! Anetka i Mmart a Wy kiedy macie usg? U mnie bez zmian, chciałabym przynieść dobre wieści, ale niestety...wszystko było jak trzeba, w tym cyklu dostałam zastrzyk na pęknięcie z Pregnylu, ale to chyba jeszcze nie nasz czas, bociany ominęły nas szerokim łukiem. Wypłakałam się porządnie i zbieram w sobie resztki sił, aby walczyć o małego Bąbelka...jakie to szczęście, że mam tak mądrego i kochanego męża, który bardzo podnosi mnie na duchu. Tak bardzo pragnę dzidziusia, a przewrotny los igra ze mną. Nie wiem dziewczyny co robić. Aga wspomniałaś, że po zastrzyku z Pregnylu różnie może być, co miałaś na myśli? Obie Anie, a jak tam u Was?