Cześć chciałam sie zpaytać co sadzicie o in vitro na cyklu naturalnym. Z tego co wiem to bierze sie jakies tabletki zeby urosło wiecej niz 1 jajco. Pomysłam o tym bo skoro ja miałam 24 jajca a tylko 6 było ok (dojrząłych) to moze w ten sposób bym wychodowała z 5-6 i efekt były ten sam a wyszło by taniej i szybciej i nie obciązłąbym tak organizmu ta całą chemią. NIe zależy mi juz na tym zebym miec dużo mrozaków bo efekt z tego jest zaden. 
1.9kasia82 ja miałam estradiol ponad 5000 a jajek 24. Mąz niezachwycony fryzura bo nie lubi krotkich włosów. Ale wazne ze ja sie dobrze czuje w nich. On tez ma brode choc ,mu kazalam ogolic to nie chce dopoki nie bedzie mial dziecka.
A ja dzis juz w lepszym humorze do Was zagladam
Włosy ściete. Kolega z pracy na moj widok krzyzknął ,,..o Hanka Mostowiak wróciła"
fakt troche sie upodobniłam do niej, choc wołabym porównanie do Majki z ,,Pierwszej miłosci "(młodsza jest
) W kazdym razie czkam dzis odmieniona na mego małzonka. Tempka dalej nie rosnie wiec sie juz nie łudze 36,7
ale co tam, juz sie tym nie przejmuje.
1.9kasia82 gratuluje ci jajeczek, ale jesli moge cos radzic pozwol im zapłodnic wszystkie. Nie wiem czy wybrałas hodowle do blastocysty, ale jesli tak to po drodze moze duza czesc odpasc. Musisz byc bardzo pewna ze sie uda ze nie chcesz wiekszej ilosci zamrozic na ,,potem" Podziwiam
Maki11 nie wiem na co chorujesz ale super ze jest dobrze wiesz słyszłam o takich rzeczach z w ciazy np. nadżerki sie same lecza to czemu nie miałoby to dotyczyc innych chorób.