MARZEC 2008

04/01/08 08:50:18

Cześć Dziewczynki :D Malbru - witam wśród Marcówek Ech... zaczynają się u mnie kłopoty ze snem. Dziś budziłam się z 5 razy, nie mogłam zasnąć. Odnośnie chusty to mnie bardziej od ciągłego kontaktu dziecka z matką martwi a raczej zastanawia fakt że dziecko w chuście jes w pozycji zgiętej i to chyba nie dobrze dla jego kręgosłupa ktory w tych pierwszych miesiącach się umacnia. Jestem raczej zwolenniczką by dzidzxiuś leżał na początku w łóżeczku. A co Wy myślicie na ten temat?

MARZEC 2008

02/01/08 12:49:19

Zajrzałam na chwilkę do styczniówek i tam juz 13 dziewczyn się rozpakowało!!! Jedna z nich opisuje swój poród - masakryczny zresztą - w następnym poście - gdy pisze o kolejnych dniach i towarzyszących jej uczuciach łzy kapały mi z oczu. Ten czas przed kompem mija zadziwiająco szybko - człowiek tak sobie czyta i czyta...... Boze! Muszę się pouczyć bo teraz kolokwia jedno po drugim a ja w rosole :D (ale będę Was podczytywać... :wink: )

MARZEC 2008

02/01/08 10:05:35

Cześć Dziewczynki !!! Dolli - nie przejmuj się , ludzie w emocjach mówią różne przykre słowa tylko po to żeby zranić , a potem jest im wstyd. Mąż napewno żałuje tego co powiedział i przeprosi. Ja też miałam chandrę w Sylwestra - czułam się gruba i nieatrakcyjna i płakałam z tego powodu ( jak jakaś idiotka :roll: ) i też pokłóciłam się z moim O. który przesiedział większą część czasu na Allegro (że mi czasu nie poświęca :D ) Od słowa do słowa - tak się pożarliśmy że dopiero na drugi dzień się pogodziliśmy i znowu jest pięknie. Ojojoj... Ale tak już jest w tej ciąży - huśtawki nastrojów są nieuniknione. Agaja - witamy Cie Serdecznie. Opowiedz coś o swoim porodzie , bo jak możesz się domyślać tu na marcówkach strach przed tą chwilą nas ogarnia , no i ciekawość również. Synuś przepiękny! :D A moja Niunia coraz bardziej ruchliwa - jak do tej pory miała te swoje fazy snu i ruchu , tak od paru dni w ogóle nie chce spać - rusza się jak najęta Nicpoń jeden. Czkawkę miewa (ok 1 raz na dzień) i leży po prawej stronie brzuszka główką w dół i tylko pupę wypina.

MARZEC 2008

31/12/07 13:04:48

Witam Dziewczynki :D Długo tu nie zaglądałam. Najpierw wyjazd na Święta do Zakopca (cudownie spędzony , pełen słońca ,śniegu i miłości) a teraz różne przyziemności i male kłopociki. Wczoraj byłam w szpitalu bo dostałam krwawienia (bardziej plamienia) no i przestraszona pojechałam na ostry dyżur , porobili mi wszystkie badania i na szczęście wszystko jest w porządku. Moja córcia (Patrycja :D ) waży już całe 1300 g !!!! (a 3 tygodnie temu było 625g :shock: ) Najprawdopodobniej krwawienie było skutkiem poprzedzających je uniesień miłosnych z moim Skarbeńkiem :wink: Tak więc trzeba troszkę wyluzować z tymi rozkoszami. Ach...... jeszcze się nie pochwaliłam..... - pod choinke dostałam pierścionek zaręczynowy :D !!! Więc w ten oto sposób dołączam do grona przyszlych żoneczek haha Dziewczynki - Wszystkiego Najlepszego , Dużo Szczęścia , Radości ,Miłości , Harmonii , Zdrowia , Zadowolenia z życia , dzidziusiów , mężów , narzeczonych , chłopaków :D no i jak najszybszych szczupłych sylwetek po porodach :jk;: :brv:

MARZEC 2008

18/12/07 13:32:47

Witam Dziewczynki :D Troszkę mnie nie było (czasu brak) - w sobotę szkoła , w niedzielę z kolei byłam na wagarach i razem z moim O. pojechaliśmy do Poznania po wózek. Znaleźliśmy na Allegro Chicco Trio , co prawda uzywany ale w idealnym stanie: leciutki , kółeczka gumowe - zwrotne i w ogóle bomba! Cenę również zbiliśmy swoim wdziękiem (tylko 550zł) :loo: Lilii19 - Witam !!! :lol: Eelvi - imiona bardzo ladne , z tym że ja nie jestem zwolenniczką dawania imion po bliskich którzy już odeszli (choc wiem że tak się robi) To troszkę jakby obciążanie maleństwa czyjąś karmą. Niech ma czystą kartę którą sam zapisze. Ale to moje fanaberie :wink: ZosiaSamosia - po prostu brak słów, K_ _ _S jeden!!!! Ja bym się do niego nie odzywała , a gdyby zadzwonił to DYSTANS duży i POWŚCIĄGLIWOŚĆ. Z kolei jeśli chodzi o wózek to mam odmienne zdanie - niech kupuje i to koniecznie ,. Niby z jakiej racji ma go to ominąć (wózek , łóżeczko , cała wyprawka to suma niebagatelna - więc niech już teraz bierze na siebie odpowiedzialność finansową - może chociaż na tyle go stać) Z jakiej racji miałabyś go zwolnić z tego i dać komfort nicnierobienia. Umówić się - pojechać - rozmawiać technicznie - nie dac się sprowokować. EM_Zetka - byłam u dentysty i miałam znieczulenie (oni teraz mają dwa rodzaje tych znieczuleń i są takie co nie szkodzą).Ja jestem takim tchórzem że bez znieczulenia nie siadam na fotelu. A choinka u mnie od wczoraj mieni się kolorami ogłaszając wszem i wobec o cudownym czasie ,który nadchodzi :brv: Mankizowa - GRATULACJE !!!!!!!!