Lin:gratulacje!!!! mały jest przesłodki, mój Alanek za dwa dni skonczy 3 miesiace i dopiero od jakiegos 1,5tyg je co dwie godziny, bo tez najchetniej napoczatku wisiał na cycu, trudno mi było nawet do łazienki wyjsc, ale to minie zobaczysz:)
Weroniczka: wszytskiego najlepszego z okazji roczku, ale ten czas szybko leci....
LeeLou:Bartuś jaki juz duży;)
Dzieciaczki rosna w oczach.
Mój Alanek naszczescie wyniki mial wporzadku, posiem moczu, krwi i kału ujemnie:) Jemy i rośniemy. Po kąpcianiu tj. o 20 godzinka przy cycusiu i do łóżeczka i śpi nam do 6-6:30, pozniej znów cyc i dalej śpi ale juz ze mną na łózku:)
pozdrawiamy wszytskie staraczki, brzuchatki, mamusie i skarbeczki:*
hej dziewczynki dawno mnie juz nie było. Z Alankiem byłam 2 tyg w szpitalu miał zakazenie układu moczowego tj. bakterie e. coli i brał antybiotyk teraz juz jest lepiej dzis zrobilismy posiew moczu kontrolny wiec mam nadzieje ze wyjdzie dobry:) Po za tym jest mały głodomorek bez przerwy wisiał by na cycu i mało mu i mało czy wasze dzieciaczki tez tak miały, czy wyrosnie z tego, kiedy zacznie jesc co 2-3 godz.??
wasze dzieciaczki rosną szybciutko Nikoś, Bartuś, Wini, Bartuś, Jagudka śliczności. brzuchatki juz tez mają sie ku koncowi: Krliczek i Lin życze szczesliwego roziazania mało bólu malo krzyku:)tzrymamy za was kciuki, pozdrawiamy wszystkich bardzo gorąco i cieplutko:*
hej dziewczynki:)
Mam do was pytanko. Jestem juz ponad miesiac po cesarce krwawienia juz sie skonczyło 2 tyg temu tylko jakas wydzielina zółta, po czym w czwartek dostałam znów krwawienia i to nawet dosc sporo z liczynymi skrzepami. Dzwoniłam do mojego gina powiedział ze tak w sumie moze byc tzn. jeszcze schodzic a jak bedzie cos wiecej to na izbe przyjec. Kolezanka miała podobnie tylko ze 3 tyg po i wzieli ja do szpitala na łyzeczkowanie. We wtorek mam wizyte wiec sie okaze, ale czy któras z was miała cos takiego? Bo troche sie boje. Pozdrawiamy gorąco brzuchatki, mamusie, dzieciaczki i staraczki:)
hej dziewczynki:)
Wreszcie znalazlam chwile zeby napisać:) Otoz moj poród zakonczył sie cesarką w 42tyg. z powodu braku akcji porodowej po 2 kroplówkach oksytocyny zero skurczy, zero rozwarcia, dzidzia była wysoko. Po cesarce powoli dochodze do siebie, nawet juz jest całkiem dobrze tylko ze rana nie che mi sie goić, cos zaczyna sie z niej wysączać tak jakby ropa przemywam codzien spirytusem i raz jest dobrze 2,3 dni i z powrotem to samo, za tydzien mam wizyte u lekarza, boje sie ze da mi antybiotyk i nie wiem jak jest z karmieniem po nim. Co do mojej laktacji to była bardzo kiepska mały w szpitalu ciągle był głodny i dokarmiany kieliszkiem, nic mi nie chciało lecieć po 1,5h sciąganiu laktatorem 25ml siary, wychodzac do domu misiałam go dokarmiac mlekiem modyfikowanym przynajmeniej 2x na dzien. ściagałam mleka tylko 30ml i to z obu piersi, pije herbatki, bawarki, mleko, duzo wody i troche sie rozkreciło. bardzo chciałam karmic piersia byłam w poradni laktacyjnej, od piatku odstawiłam butelkę a mały non stop chce wisiec na cycu, ciągle jest głodny, juz troszke jest lepiej po zamiast 30ml to ściagne 70ml mysle ze sie jeszcze rozkreci, po 3tyg przytył 70dag i juz wazy 4kg:) Juz sie obudził wiec lece go kąpać, trzymajcie sie cieplutko, pozdrawiamy wszytskich gorąco i przesyłamy buziaki:*
[url=http://lilypie.com:1ks475ze] [/url:1ks475ze]
Hej dziewczynki:)
Wklejam zdjęcia mojego syneczka, troszke z opoznieniem, ale wazne ze są:)
[url=http://img10.imageshack.us/my.php?image=p2280526.jpg:2vijpe9h] [/url:2vijpe9h]
[url=http://img26.imageshack.us/my.php?image=p2280534.jpg:2vijpe9h] [/url:2vijpe9h]
[url=http://img26.imageshack.us/my.php?image=p3040531.jpg:2vijpe9h] [/url:2vijpe9h]