[quote="Klopik":1i9u2dsv]Widze, ze pomor na watku. Nikt sie nie odzywa. ani ze starych bywalczyn, ani te ktore niedawno dolaczyly...
U nas w sumie nic sie bardzo nie zmienilo. Kuba coraz wiecej mowi i powtarza, lobuzuje, nie slucha, a jak asypia, albo wstaje to jest najcudniejsze dziecko na swiecie
Poza tym wszystko oki. Ja bede miala przedluzona umowe po stazu. Ciesze sie, bo jest perspektywa pracy. Moj maz nadal za granica. Wraca za miesiac. Juz sie doczekac nie mozemy. Nie planujemy za duzo, bo plany do tej pory nie sprawdzaly sie nam. zobaczymy co czas przyniesie...
Elevincia, gusia, aga, calineczkaa, kwasna89, dinana... Odezwijcie sie. Co u Was 
u mnie był mega długi odpoczynek od wszystkiego
całusy od Kubulka i odemnie
U Nas jakoś leci,mamy mega wielki bunt,więc w domu obecnie mamy więcej krzyku niż uśmiechu
U Nas nadal brak tych piątek,no i Kuba w końcu zaczął ładnie jeść,bo je wiele produktów których wcześniej nie jadł,uwielbia krokiety,kalafior,barszcz
itakie tam pyszności,ale mleko jeszcze mu podaję (wieczorem po kolacji) Zaczął mi się coś mój klocuszek pocić,ale wit D ma codziennie,może to przez masę,może niedobór...
rośnie nadal tak samo,idealnie 1cm na miesiąc,ale ubranka i tak kupuje na 92/98 a ma wzrostu 89cm.
Pogoda coraz brzydsza,nie ma czasami co robić.Więc z nudów wyremontowaliśmy pokój Kubie,taki dla starszaka a nie niemowlaka 
[quote="Klopik":8d8gaogn]Ok. Rozumiemy. Nic sie nie dzieje.
Kochane, co tam u Was? Znowu cisza, nic sie nie dzieje.. Gorąco się zrobiło. Meszki tak mnie pogryzły w powiekę, że wyglądałam, jakby mi ktoś przygrzmocił! Dziś znowu uderzam na działeczkę spryskać resztę! Już się boję tych małych potworków!
A Kubulek coraz bardziej przywiązany do mnie, po wyjeździe męża. Nie chce się ze mną rozstawać. Nie wiem, co z tym fantem zrobić. Do tego dochodzi mi "bunt dwulatka" i ładna mieszanka wychodzi :/
to się ciesz że dopiero teraz kochana Ci przylazł ten bunt,u nas był pierwszy atak dość wcześnie
nasz Kuba uspokoił się z biciem na szczęście,ale histeria i leżenie twarzą do chodnika -czemu nie
no i pokopać trzeba jeszcze nóżkami wtedy.
Nie będę pisać,że i u Nas jest piekarnik bo to w całej Polce jest
hehe
codziennie jesteśmy na podwórku po 3-4 godzinki przed spaniem,potem kolacyjka,kąpiel i spać,a zasypia jak aniołek
A te meszki nie wrócą przypadkiem ? wybijesz jedne będą inne...
Darka17772 oj bywa uciążliwe,chociaż nie dla każdego ja niestety należę do tych pierwszych.Wspaniały tatuś Kubusia mniej się zajmuje synem,więc Kuba jeszcze bardziej podąża za mną,czasami bierze mnie za rękę i prowadzi do pokoju,nakazuje mi posadzić tyłek na ziemi i bawić się z nim
albo siada mi na kolana i pozwala się posadzić obok gdy chcę wstać,wiesza mi się na karku jak małpa i nie chce bym gdzieś szła,to siup na ręce i biore go ze sobą np.do kuchni,łazienki...
a co z tymi ścianami pomarańczowymi ?
Klopik nie wiesz może przypadkiem kiedy wychodzą zębicha tylne -5 czy to nie jest jakoś okolo 2 lat...u nas zastoje od grudnia,w sumie tylko na 5 czekamy
[quote="Asieńka30":2p13rq1q]Calineczka bardzo prosimy o kontakt ze Zmarzlinka,pisalysmy do ciebie PW i nie odpowiadasz,co sie dzieje?
ok,odpisałam zmarzlince 
a który malch nie jest bystry
bystrzaki,cwaniaki i mądralińscy Nam rosną
coś mi się przypomniało o tv
kilka dni temu córa kuzynki polizała tacie ucho
na pytanie co robi odpowiedziała,że tak się robi,bo taka Pani w telewizorze tak zrobiła
dzisiaj najlepsze...w ogródku Kuba się bawił z tą kuzynką i zdjęłam mu pieluchę,ona to widziała podeszła podniosła odpięte body i pyta "dlaczego kubuś ma taką dziwną siuśke i dlaczego ma taką długą hehe myśleliśmy,że padniemy ze śmiechu bo jeszcze zerkła do swoich majtek
Z nocnikiem idzie nam dobrze,chociaż kupy nie chce robić do niego,za to siku robi ładnie,dzisiaj wytrzymał bez sikania4 godziny,zrobił dopiero po powrocie do domu przed kąpielą,więc myślę że to bardzo ładny wynik
Nerwy też opadły,przestał bić
ale i tak się z nikim nie chce dzielić swoimi zabawkami,ale nie ma tak źle z tym bo ograniczył to do autek i piłek
Staramy się ograniczyć też jazdy w wózku,skoro potrafi latać po podwórku 3-4 godziny to dlaczego nie miałby chodzić na nóżkach większość czasu,"baba z wozu,koniom lżej" co nie,w końcu z ubraniem to ponad 15kg plus wózek jakieś zakupy i się ciśmie gdzieś 30
Klopik fajnie Ci gada już,taki rozumny się wydaje,wydaje mi się że Nasz Kuba albo czasami nie kapuje albo udaje osóbkę o bardzo małej inteligencji,albo po prostu jest leniwy...jak czymś rzuci i powiem mu by to podniósł to mi pokazuje palcem na tą rzecz i uśmiecha się jakby nie wiedział o co chodzi,a jak go zapytam jaki jogurt chce to mi pokazuje palcem i mówi "to" lub "ten"
dzisiaj z ciekawości go zmierzyłam,wyszło 86 cm,rośnie równiutko 1 cm na miesiąc 