I PO MALUTKU MAJóWECZKI 2009 HI HA HI

21/08/09 17:15:08

Mój mały tez dziś dziwny, chyba przez upał. Mnie boli głowa, wzięłam tabletkę ale nie bardzo pomaga i pospałam z iorem, bo co go odkładałam do łóżeczka to budził się po 30 min. Teraz śpi już ponad 2 godziny ale u mnie na łóżku :( Dziś u nas nie będzie spaceru, skoro teraz pośpi a zresztą u nas chyba 200 stopni!!! Bozka nie wiem czy taki brzuch to coś złego ale zaczęłam się mu przyglądać skoro lekarka zwróciła uwagę na jakieś luźne mięśnie i dlatego pytałam jakie brzuszki mają inne pociechy. Zawitkowski pisze, że w tym wieku to tak może być. Ona mi powiedziała, że mam więcej kłaść go na brzuchu.

I PO MALUTKU MAJóWECZKI 2009 HI HA HI

21/08/09 14:53:22

Ja też jak coś to jestem za!! I podobnie jak Ogoorkowa od początku zdawałam sobie sprawę, że to forum publiczne ale bardzo się cieszę, że Was "poznałam" i że jesteście!!! Myszka3aaa sto lat dla Nadii!!! Wiosenka super, że po wizytach w porządku a Juluś idealnie wyczuł moment:)

I PO MALUTKU MAJóWECZKI 2009 HI HA HI

21/08/09 09:10:37

Witam i ja, dziś już na szczęście w lepszym humorze:) Alutka dobrze, że u Was po szczepieniu w porządku, mój po ostatnim był marudny, miał temperaturę i pierwszy raz aplikowałam czopka. Madzik dobrze, że u Ciebie już lepiej i niech tak zostanie!! A co do wycinania to będziesz czekać aż przestaniesz karmić Marysię czy jak? A co do tego co powiedziała lekarka na brzuch mojego małego to, że jest lekko rozlany a ja myślałam, że takie maluszki tak poprostu maja:( Lady trzymam kciuki za podawanie nutra i zeby dziwne kupki już się nie pojawiły. Ładnie Wiktorek zjadł! Wiosenka szkoda, że nie uda się zważyć Julka w przychodni, ale może spróbujesz w domu?? Ja mojego ważę ze sobą na wadze, później odejmuję swoją wagę i jeśli pojawia się rozbieżność z tym co w przychodni to nie wielka ok 100g, więc mam spokojną głowę, że przybiera. Super, że wyniki dobre! Mariszka witaj! I też zycze dużo zdrówka dla Was!! Bozka szkoda, że kupy nie pozwalały Witusiowi spokojnie spać i przy tym Tobie tez ale miejmy nadzieję, że to jednorazowy incydent. Agamika dobrze, że Krystiankowi apetyt powrócił, oby już nie było z tym cyrków. A ile kropel wit D podajesz i jakiej?? U nas ciemiączko ponoć zrasta się w porządku. Dziewczyny jakie brzuszki mają Wasze pociechy? Ja mam wrażenie, że mojemu się rozlewa na boki jak leży na plecach:( Co do objawów krzywicy, które sobie wczoraj wkręciłam to już je prawie wyeliminowałam, bo ponoć dzieci na cycu przybierające na wadze jej nie mają. Dodatkowo gdzieś znalazłam, że Zawitkowski pisze, iż taki brzuch u 2-3 miesięcznego maleństwa to nic poważnego i powinnien nabrać odpowiednich kształtów w 5-6 miesiącu...

I PO MALUTKU MAJóWECZKI 2009 HI HA HI

20/08/09 19:34:46

WItam i ja! Dziękujemy za życzenia a wszystkim jubilatom życzymy od nas również wszystkiego NAJLEPSZEGO!! Byliśmy wczoraj na szczepieniu i niby wszystko dobrze... Radek waży 6560, więc przybiera dobrze. Szczepienia zniósł dzielnie, tylko po ukłuciu krótko płakał. Mam też nie płakała tym razem:) Ale babka powiedział, że ma luźne mięśnie brzucha i zwiększyła nam wit. D. Oczywiście naczytałam się po powrocie do domu o "żabim brzuchu", krzywicy i mam doła:(

I PO MALUTKU MAJóWECZKI 2009 HI HA HI

19/08/09 10:19:26

Witam i ja!! Madzik współczuję bólu, mam nadzieję, że niebawem Ci to przejdzie na zawsze!! A ja też jeszcze nie mam @, karmię tylko (.)(.). Agamika oby ta walka u Was się skończyła, dobrze ze przybiera na wadze ale powietrzem chyba żyć się nie da! Wiosenka trzymam kciuki by ten naparstek wystarczył do badania i zeby wyszło ok! Nelcia może rano obudź go trochę wcześniej niż w południe, to może wieczorem szybciej padnie. A może Alex to sowa i trzeba to zaakceptować. Bozka co do spacerówki to nie bardzo pomogę, bo sami jeszcze nie zmieniamy wózka ale u nas widuję laski z takimi maluszkami w spacerówkach prawie na płasko rozłożonych a mój mały już raz spał w spacerówce siostrzenicy i nie narzekał:) a czegoś nie doczytałam... czemu już nie chcesz gondoli??? Miss Twoja pociecha to skowronek:) A my się zbieramy do przychodni na szczepienie. Mama juz w strachu:)