SAMA PRZEZ CIAZE

02/05/08 21:25:16

wkurza mnie ten suwaczek grrrrrrrrrr......... Czesc Paulinka:) Glowa do góry...... mężczyzni maja nieco problemów z pojęciem niektórych spraw, ale może się jakoś uloży... może to chwilowy pokaz wadzy z jego strony???? nie usprawiedliwiam go, bo na takie zachowaie nie ma usprawiedliwienia, ale zauważylam, ze Ci troskliwi myslacy faceci najczesciej są w filmach...... Basienka- ale my glupie jestesmy..... ja wlasnie stwierdzialam, ze kolrjny weekend z rzedu spedzam sama , bo zawsze na weekend sie klocimy.... w tygodniu praca i zmeczenie wiec cholera cala ciaze jestem sama......... tatus mojej dzidzi w koncu sie odezwal spytac jak sie czujemy po szpitalu i zachwywal sie tak jakby nic sie nie stalo..... kiedy uslyszal moja irytacje w glosie, zapytal sie mnie czy to oficjalny koniec, bo jak tak to on sobie zrobi plany na weekend. zapytalam sie czy on w ogole ma rozum a on na to, ze nie rozumie dlaczego nie mialby zachowywac sie tak jakby mial byc wolny... wrylo mnie w ziemie.. oficjalna zgoda na nowa laske???? rece mi opadają.... nie wiem czuy sie smiac czy plakac...... przeciez ewidentnie pokazuje, ze mu na niczym nie zalezy.......LASKI POWIEDZCIE JAK WKLEIC TE SUWACZKI W FORUM BO KOMPUTER PRZEZ OKNO POLECI....

SAMA PRZEZ CIAZE

02/05/08 16:21:05

dziewczyny.... ja tak z innej beczki, ale chyba jestem uposledzona..... weszlam na ta stronke suwaczka. zrobilam sobie suwaczek , ale jak go wprowadzic do swojego profilu????? help bo ja jakas glupia jestem... :?

SAMA PRZEZ CIAZE

01/05/08 23:33:49

Basia- ja czytam, to co piszesz to tak jakbym czytala o sobie...... wczoraj wyszlam ze szpitala,a tatus mojego dziecka do teraz sie nie odezwal, nawet z zapytaniem jak sie czujemy...... czemu???? bo ma uraZONA DUME. KAZALAM MU SIE SPAKOWAC DO PIATKU I WYPROWADZIC Z MOJEGO MIESZKANIA DO KTOREGO NAWET SIE NIE DOKLADAL..... NO I NIE ZOSTAWILAM MU KASY DO PAITKU ( POJECHALAM DO RODZICOW). TERAZ JESTEM STRASZNA ZDZIRA, GDYŻ ZOSTAWILAM BIEDNEGO ZUCZKA, A PRZECIEZ I TAK BEDE U RODZICOW WIEC ON BY MOGL SOBIE MIESZKAC NA MOIM MIESZKANKU I SPRASZAC TAM KOLEZANKI..... PARANOJA. JAK MOZNA BYC TAK SLEPYM... MYSLALAM, ZE PRZEZ TEN SZPITAL COS DO NIEGO DOTRZE A ON NADAL NIE WIDZI NIC PROCZ KONCA WLASNEGO NOSA..... PRZEPLAKALAM CALY DZIEN, BO ZDALAM SOBIE SPRAWE JAK WIELE MU DALAM , JAK BARDZO SIE STARALAM, A GDZIE ON TO MA????? NIE INTERESUJE GO NAWET MALENSTWO......NIE ROZUMIEM, NIE ROZUMIEM, NIE ROZUMIEM,,,, PRZECIZE DO WCZORAJ MIESZKALISMY RAZEM..... CZY TRO ZNACZY ZE MU PO PROSTU BYLO TAK WYGODNIE MIEC SZMATE DO WYCIERANIA PODLOG???? NO BO DLACZEGO ZE MNA BYL SKORO WCZORAJ MOGLAM STRACIC DZIDZIE A ON NAWET SIE NIE INTERESUJE NASZYM STANEM???? NIE MAM JUZ SIL Z TYM WALCZYC. DLACZEGO NIE POTRAFIE GO ZNIENAWIDZIEC... ZA TO CIAGLE MI GO ZAL. PARANOJA..... TWOJ FACET TO GOWNIAZ TAK JAK I MOJ..... NIE POZWOL SOBIE BO WYLADUJESZ W SZPITALU TAK JAK JA....... ONI NIE ZASLUGUJA NA NAS, NA NIC!!!!!! JA WRESZCIE TO ZROZUMIALAM, CHOCIAZ BOLI JAK CHOLERA I NADAL MARZE BY SIE DO NIEGO PRZYTULIC..... NIGDY WIECEJ!!!!! PRZEZ NIEGO MOGLAM STRACIC DZIECKO, BO DO TAKIEGO STANU MNIE DOPROWADZIL...... :evil: A TERAZ DO WSZYSTKICH DZIEWCZYN: NIE MIEJCIE ZADNYCH SKRUPULOW CO DO ALIMENTOW..... ONI NA TO LICZA ZE WMOWIA WAM MATERIALIZM.... BZDURA.... ONI NIE ROBIA ZADNEJ LASKI... TO JEST ICH ZASRANY OBOWIAZEK LOZYC NA DZIECKO...... HAHAHA JA MAM BRATA PRAWNIKA I WIERZCIE MI WYDOJĘ MOJEGO TAK JAK ON DOIL MNIE... BEZ SKRUPULOW........ ILE SAD MI PRZYZNA TYLE WEZME NIE DLA SIEBIE, ALE DLA DZIECKA..... I MAM GLEBOKO GDZIES TO CO dawca BEDZIE SOBIE O MNIE MYSLAL!!!!! ONI MOGA NAS KRZYWDZIC A MY CIAZGLE IM ODPUSZCZAMY!!!!! NIGDY WIECEJ. buziaki dla wszystkich brzuszkow:)

SAMA PRZEZ CIAZE

30/04/08 22:08:20

Wewe- mam dokladnie taki syndrom jak Ty..... nigdy nie przejmowalam sie otoczeniem,a teraz mam dosc tych ludzkich gal, ktore chca powiedziec.... no ma 26 lat , skonczyla studia i wpadla z frajerem , ktory ma ja totalnie gdzies, spierdzielila sobie zycie!!!!!!! tak mysli kazdy, niektorzy maja nawet odwagę to powiedziec..... Maja racje we wszystkim, ale na pewno nie w tym, ze spierdzielilysmy sobie zycie.... My je wygralysmy nie godzac sie chociazby zabic naszych dzieci... bedziey cudownymi matkami, ktore niestety zalokowaly uczucia tam gdzie nie trzeba..... Czy mamy za to przepraszac caly swiat, ze nie mamy odpowiednich facetow, tylko mialysmy bezjajowców????? i tak bez tych ich ironii jest nam przeciez strasznie ciezko...... Ja sie boję jak nigdy w zyciu....:( i nie znam sposobu, zeby przestac sie bac..... Ja nie potrafie myslec tylko o dziecku, nie wylacze swoich uczuc... boje sie , ze jutro spotkam gdzies Michala z jakas dziewczyna.... wiem, ze to teraz nieistotne, ale wiem jak bardzoe mnie to zaboli, jak będe czula sie ponizona......wiem, ze to bedzie kolejna przed ktora będzie gral,,, ale jednak...... Baśka 85- chyba mamy podobna sytuację. jak czytalam Twoja historie to mi cisnienie podskoczylo.... coz ja bym ci mogla powiedziec.... uciekaj od dupka.... hahah i to jest wlasnie najsmieszniejsze, ze tak latwo doradzic,a jestesmy dokladnie w takich amych sytuacjach i ja sama nie potrafir poradzic sobie tak jak i Ty..... odejsc nie jest tak latwo...... Nie wiem skad my kobiety czerpiemy tyle sily , zeby to znosic....... i czemu odejsc nie jest prosciej????

SAMA PRZEZ CIAZE

30/04/08 19:40:21

cześć dziewczyny... przepraszam, ze dopiero teraz zaglądam, ale wlasnie wrocilasm ze szpitala.... o maly wlos moglam stracic moje malenstwo..... czuję sie okropnie... czuję się taka poniżona....Mam dość tego wszystkiego..... Oczywiscie moj facet okazal sie wpsarciem.... takim, ze nie mialam w szpitalu nawet mydla i szczoteczki do zębów bo on poszedl grac wpilke nozna..... nie interesowalo go nawet to jak sie czuje malenstwo, jak my sie czujemy......do ntego poinformowal mnie, ze skoro ja lee w szpitalu to on pojedzie z kolegą na majówkę....powiedzialam, zeby wynosil sie z mojego domu, pakowal sie i znikal ,a on na to, ze teraz jestem bezczelna bo ja przeciez bede na zwolniweniu i wroce do rodzicow, więc on by mogl sobie mieszkac na tym mieszkanku ( do ktorego nawet nigdy sie nie dolozyl)...... opadly mi ręce... stracilam swiatopogląd...nic juz nie rozumiem......... on zachowuje sie tak jakby nic do niego nie docieralo........ nic:( marzę o tym by wyjechal do Anglii. nie chce patrzec na niego tutaj, bo wiem jak bedzie mnie krzywdzil..... do twgo rodzice maja mnie dosc i calej tej sytuacji. wyzywaja mnie od idiotek i mają rację...juz dawno powinnam to skonczyc,a mi nadal go żal... nie mAM juz sil.... totalnie sobie z tym nie radzę.......do tego nie mogę pracowac, musze lezec więc dostanę w lepek od myslenia...... przepraszam , ze dzis nie umiem Was pocieszyc, bo wiem jak Wam jest ciężko, ale dzis po prostu nie potrafię..... :(