Czerwcowe Szczęścia (2)

15/09/10 18:32:52

Anetko już pisałam na nk, ale i tu się powtórzę. Serdeczne gratulacje, kawał chłopa :) A jak Amelcia przyjęła nowego domownika? A skoro już się odzywam, to napiszę kilka słów, co u nas. W sumie bez zmian, próbujemu ułożyć sobie z Antkiem na nowo życie, ale jest lepiej. Całuję Was wszystkie ciepło :)

Czerwcowe Szczęścia (2)

09/07/10 12:47:52

Syllaba czerwona mi się bardzo podoba i ładnie na Tobie leży. Czarną słabo widać. Ta, którą mogę pożyczyć jest cala drobniutko plisowana, na ramiączkach, do kolan, odcinana pod biustem i pod biustem jest taki pasek kryształków, czy czegoś innego błyszczącego naszyty. Naprawdę śliczna jest. Musiałabym tylko jakieś buty kupić.

Czerwcowe Szczęścia (2)

09/07/10 12:16:10

Witam i ja piątkowo. SyllaBa a nie masz obiekcji, żeby iść w czarnej na wesele? Bo ja tez 31 mam wesele i mogę od kumpeli pożyczyć czarną, przepiękną sukienkę, tylko moja mama marudzi, że na wesele za bardzo nie wypada. Sama nie wiem. Na termometrze już jest 30, ale na szczęście pokój mam od strony północnej, więc mam przyjemny chłodzik, wspomagany wentylatorem. Chyba nawet zimno mi trochę w stopy :) pamika jak plecy? Możemy spróbować się umówić, jak będziecie w Szczecinie, a nuż się uda tym razem :) Jak dramaty, to jeszcze polecam Bez mojej zgody (My sisters keeper czy jakoś tak), i Wielki Mike (The Blind Side ), niezłe wyciskacze łez. Jeszcze W pogoni za szczęściem z Willem Smithem, starszy film, ale rewelacyjny. Dobra, wracam do pracy.

Czerwcowe Szczęścia (2)

08/07/10 13:51:09

SyllaBa no to nie ma się co zastanawiać, pakuj Amelkę, pierścionki i przyjeżdżajcie :) Narobiłaś mi smaka tą zupą, bób tez do niej wrzuciłaś? Jeszcze dzisiaj zostanę chyba przy pomidorach, ale może po niedzieli bym taką zupę upichciła?

Czerwcowe Szczęścia (2)

08/07/10 12:29:26

SyllaBa zapraszam :) No chyba, że ja się do Kielc przeniosę, a co mi tam :) (tylko nie mam pierścionków z diamentami, da radę bez? ;)) Ja pod nosem mam największy rynek w mieście, tylko ceny na nim wcale nie są bazarowe niestety.