^ROZPAKOWANE PAźDZIERNIKóWKI 2008 NA NOWO ^

08/05/10 20:55:13

witam gocha spóźnione ale szczere życzenia dla Izuni :ur: :hbd: nie miałam czasu zaglądać bo mały remoncik mamy...mężuś robi szafe do sufitu i komode więc musiałam wszystkie klamoty ze starych mebli wyciągać troszkę jeszcze zostało ale nie mam gdzie tego wynosić :roll: wyjazd nam sie udał tylko droga męcząca bo ok 10 godzin jazdy ale warto było...młody nawet nie dawał oznak że nas nie ma a jak go słyszałam przez telefon to mi się serduszko krajało...tęskniłam bardzo...jak weszłam do domu to nie dał mi się rozebrać chciał na rączki 8) ale debate miałyście na temat szczepień...ja młodego szczepiłam tylko podstawowymi szczepionkami i za każdym razem bacznie go obserwowałam i tylko po szczepionce ośr miał wysypke ale na to byłam przygotowana bo mnie pielęgniarka uprzedziła że może być taka reakcja :wink: dasha ja młodego do nocnika przyzwyczajałam jak skończył roczek...po jakimś czasie (nie pamiętam dokładnie) wysadzałam go zawsze rano i wieczorem...od tygodnia zapytany czy chce siusiu idzie do łazienki i przynosi nocnik nawet 4 razy w ciągu dnia nie licząc rana i wieczoru...ale takie dokładne uczenie zaczne jak się zrobi ciepło aby mógł w majtkach biegać bo jeszcze nie dokońca wie że robi siusiu...o kupce do nocnika to jeszcze nie marze bo nigdy nie zrobił ale przyjdzie i na to czas zmykam się położyć bo padam na twarz

^ROZPAKOWANE PAźDZIERNIKóWKI 2008 NA NOWO ^

30/04/10 14:19:17

hej dasha ja też się uśmiałam...takie brojenie dzieci to normalka my szafki w kuchni mamy zabezpieczone tak aby młody nie otworzył...ja na szczęście przyprawy herbaty itp mam na górnych półkach więc nie sięgnie...a szuflady zabezpieczone suszarką do prania więc nie ma jak się do nich dostać :wink: gocha życzę aby mąż znalazł szybko nową prace...a te cycki to kolejny post z którego miałam ubaw :lol: bea no niezły pomysł z tym że szafka się gniewa i gryzie :lol: u nas by to nie zadziałało bo dla niego to co zabronione jest najlepsze 8) mask biedulko te choroby to człowieka wykończą:-{: życzymy zdrówka odżo ja też pije zieloną herbate od jakiegoś miesiąca bardzo mi zasmakowała i wolę taką niż czarną :wink: udanej zabawy na weselu mnie taka okazja czeka w październiku i młody wtedy z babcią zostanie my dzisiaj jedziemy ze znajomymi do Rybnika wracamy w niedziele...młody zostanie z dziadkami miałam wielkie obawy czy jechać ale stwierdziłam że nie ma co się bać przecież będzie pod dobra opieką życze udanej Majówki

^ROZPAKOWANE PAźDZIERNIKóWKI 2008 NA NOWO ^

28/04/10 19:27:56

hej czytam regularnie ale jakość czasu na pisanie brakowało w wolnym czasie zaczełam ćwiczyć bo już nie mogę patrzeć na swój brzuch znowu wygląda jak po ciąży (zapuściłam się :oops: :oops: ) dwa-trzy razy w tygodniu stosuje peeling z kawy do tego balsamik wyszczuplający no i jakieś efekty widać :wink: odżo zdrówka życze...biedna twoja mrówka nie dość że choroba się przyplątała to jeszcze zęby idą dasha mój szkrab też ma buzialka opalonego najbardziej na policzkach widać :) bea my młodemu taką tablice kupiliśmy jakiś czas temu ale zainteresowanie trwa jakieś 5 minut bardziej go interesuje ten długopisik i ciąganie tablicy po podłodze :wink: :)

^ROZPAKOWANE PAźDZIERNIKóWKI 2008 NA NOWO ^

19/04/10 10:59:23

witam po chwilowej nieobecności ale przez tą tragedie nie miałam ochoty nic pisać :cry: dasha super że domek zakupiony i drobnostki zostały do zrobienia :wink: :D odżo ja oprócz tych czynności co dasha ci napisała stosuje kropelki OLBAS - na noc jedną krople w takie miejsce aby twarz dziecka nie dotykała tej plamki od olejku...ja z racji tego że młodego łóżeczko stoi blisko kontaktów to mam ochraniacz i na niego daje tą kropelke i naprawde pomaga młody sypiał mi ladnie i nie musiałam w nocy odciągać katarku (kropelki są dla dzieci od 3 roku ale sposób w jaki podawałam je mojemu urwiskowi polecił mi lekarz i aptekarka) :wink: my wczoraj prawie cały dzień na dworze byliśmy...grill i te sprawy...temperatura powyżej 20 w słoneczku wiec było super dzisiaj też ładnie świeci ale chyba tak ciepło nie będzie

^ROZPAKOWANE PAźDZIERNIKóWKI 2008 NA NOWO ^

10/04/10 09:08:27

magdziunia życzę udanego odstawienia odżo my na rodzinnej działce też mamy wędzarnie ale odkąd zaszłam w ciąże to nie mogłam znieść zapachu mam nadzieje że w tym roku będzie ok bo uwielbiam takie rybki :wink: :) młody czuje się dobrze z czego się bardzo cieszę dzisiaj jedziemy na grilka...taki mały spocik osób które maja omegi...mimo że pogoda taka sobie i niezbyt ciepło to i tak będzie napewno super :) miłego dnia