Trzecie dziecko (lub więcej) czy tylko dla odważnych?

14/11/15 23:56:44

Marti dziecię moje najmłodsze pieszczotliwie zwane przez całą rodzinę czortem to Pola :wink: Oj popalić to ona dała :roll: ale i tak jest cudna, starszaki ją uwielbiają to taka nasza maskoteczka, mnóstwo radości wniosła :lol: A co u nas hmmm w sumie żadnych nowości mieszkamy tam gdzie mieszkaliśmy, chodzi nam po głowie wyprowadzka poza Londyn ale dzieciaki maja tutaj świetna szkołę i troche nam szkoda . A co Ciebie? masz jakis kontakt poza forumowy z dziewczynami? Szkoda ze nasza niespodzianka się rozpadła ale cóż życie :wink:

Trzecie dziecko (lub więcej) czy tylko dla odważnych?

14/11/15 22:33:06

Marti wow wow wow gratulacje!!!! Trójeczki są super zobaczysz ;-) moja panna już niedługo roczek skończy ale dała mi ona popalić łojojoj przebiła nawet Ale która teź aniołem nie była :lol:

Trzecie dziecko (lub więcej) czy tylko dla odważnych?

13/06/15 13:00:56

Gocha nie no co Ty chusta jest megaa, serio to zupełnie inne noszenie niz w tych zwykłych nieergonomicznych nosidłach ale...no wlasnie jakbyś się zdecydowała to najpierw pożycz i sprawdź co potwór na to :wink: po mojej córce starszej która była wielką miłośniczką chust ,córka młodsza jest totalnym niechuściochem nad czym bardzo ubolewam :roll: chusty leżą odłogiem a ja nosze na rękach bo panna na wszelkie próby zamotania reaguje płaczem :( Olo wow ale macie imprezową kumulację ,ale ja tak lubię jak się coś dzieje :D milva polecam trójeczki są fajne :lol:

Trzecie dziecko (lub więcej) czy tylko dla odważnych?

10/06/15 20:31:59

olorobal dzięki za przyjęcie :D Faktycznie nasze najmłodsze tylko 5 dni dzieli, moja z 9 grudnia :D Gocha poczytaj sobie o high need babies :wink: moja najmłodsza to podobny typ z tym że ona nawet nie daje spokoju jak spać pójdzie, dopóki sama się nie położę to latam do niej co godzinę :wink: najlepszy sposób to zaakceptowanie potwora ,walka z nim nic nie da tylko będziesz sfrustrowana , przytulać, przytulać ,nosić i jeszcze raz przytulać :D z czasem będzie lepiej ,wkońcu wszystko mija nawet najdłuższa żmija :D Usypiam teraz mojego glonojada na górze i jak słyszę odgłosy starszyzny z dołu to aż się boje zejść co oni tam nawyrabiali :wo:

Trzecie dziecko (lub więcej) czy tylko dla odważnych?

10/06/15 13:07:17

Wow wieki mnie na forum nie było i przeoczyłam taki ciekawy wątek :D jak widać trzy sztuki na stanie , przyjmiecie mnie do swojego grona ? :lol: