Problemy z kupką

13/03/09 18:49:25

Po innym modyfikowanym. Ja nie mogłam karmić bo prawie od razu po porodzie trafiłam do szpitala z zapaleniem pęcherzyka żółciowego. I byłam na silnych środkach przeciwbólowych dość długo. Byliśmy dziś u lekarza Dostała inne mleko, Nutramigen. Zobaczymy co bedzie po nim

Problemy z kupką

12/03/09 20:29:12

Niestety u nas nie jest tak łatwo do pediatry sie dostac. Jutro spróbuje tak bez zapisu. Wizyte mamy dopiero na 23 marca.

Problemy z kupką

12/03/09 11:07:35

Moja 2 miesieczna córeczka niedawno (2 tygodnie temu) zmieniła mleczko na Bebilon Comfort. Ma teraz problemy ze zrobieniem kupki czesto wieze sie to z ogromnym wysiłkiem i płaczem. Kupka potem jest zielonkawa i rzadka. Kupkę robi raz dziennie. Wydaje mi sie że kilka razy pojawił się w kupce śluz. Po za tym nie ma żadnych innych niepokojących objawów. Wcześniej z kupką było wszystko OK. Proszę o odpowiedż jaka może być tego przyczyna. Z góry dziekuje za pomoc

STARYNKIEWICZA WARSZAWA

27/02/09 10:25:23

Ja spędziałam tam dużo czasu. Od 15 grudnia leżałam tam na patologii ciąży. Prowadzona byłam w przychodni przyszpitalnej przez dr. Bobrowiecką-Elwartowską - Bardzo polecam. Lekarze tam są bardzo dobrzy i bardzo mili... 8 stycznia z powodu zmniejszającej sie ilości wód płodowych zostałam skierowana na cesarskie cięcie - operacja robiona przez dr. Borowską. I trafiłam na kilka dni na pierwsze piętro czyli na porodowe (drugie piętro to patologia ciąży). Wspomnę tylko że mój szew wszyscy podziwiają (łącznie z personelem medycznym) - jest malutki i ładny niedługo go pewnie nie będzie za bardzo widać. Opieka super i dla dziecka i dla mnie. Dziecko urodziłąm prtzedwcześnie w 36 tygodniu ciąży. Zostało dokłądnie przebadane przez pediatre i specjalistów. Ja mam bardzo dobre zdanie na temat tego szpitala - super opieka na patologii na porodówce a także na padiatrii (wliczając w to przede wszystkim neonatologię co jest szczególnie ważne gdy z maluszkiem coś nie tak lub gdy jest wcześniakiem) Jedyny minus jaki zauważyłam to porody które zaczynają sie na patologii ciąży wieczorem gdy jest tylko lekarz dyżurny... Troszkę wtedy brak jest należytej opieki - oczywiście w moim odczuciu i wynika to z moich obserwacji.

"Lutóweczki 2009" :):):):):):):)

24/01/09 10:15:28

Miałam rodzić jak Wy w lutym (4 lutego) Niestety z tych planów nic nie wyszło :). Po miesiącu leżenia w szpitalu 8 stycznia urodziłam poprzez cesarskie cięcie moją córeczkę. Ważyła 2400 g miała 49 cm i dostała 10 w skali Apghar. Urodziłąm w 36 tygodniu :D