Czesc dziewczynki. Nie było mnie tu chyba pare ładnych tygodni. Niestety nie nadążam was czytać tyle piszecie. widzę że troszke nas przybyło
Wiecie juz jakiej płci będą wasze kruszynki? Ja mam nadzieję że za tydzień sie dowiem
pozdrawiam
Czesc dziewczynki. Nie było mnie tu chyba pare ładnych tygodni. Niestety nie nadążam was czytać tyle piszecie. widzę że troszke nas przybyło
Wiecie juz jakiej płci będą wasze kruszynki? Ja mam nadzieję że za tydzień sie dowiem
pozdrawiam
Czesc dziweczynki. Trochę mnie nie było - prawie 3 tygodnie ale miałam troszkę kłopotów
i musiałam leżeć przez 2 tygodnie. Nie ma nic gorszego niż ten strach...
Narazie wróciłam do pracy i dołączyłam do grona mdłości i strasznej ochoty na spagetti
Pozatym jedzenie mi "rośnie w ustach". Moja kruszynka ma już prawi 3 cm. - spora co nie
Pozrawiam was serdecznie.
Liw to masz przerąbane... nie zadroszczę.
Moja tesciowa za to bardzo by sie ucieszyła, już dawno o tym gadała jakby chciał mieć wnusie albo wnusia ( ma już 2 u córki). Jej chcemy powiedzieć ale chcemy to zrobić jak ja sie zdecyduje powiedzieć swojej.
mam nadzieje że będzie dobrze ale ze 2 miesiace to jeszcze poczekamy - moze po świętach ![]()
dzięki za pocieszenie, chciałabym aby sie cieszyła i żebym nie bała siepowiedzić jej tego ale ona ma na mnie taki wpływ jakbym miała 15 lat...tak sie czuję
No i zacznie sie narzekanie, że a dobrą pracę masz i dom w trakcie budowy itd... dlatego tak to odciagam...
ja na obrączce mam datę ślubu i imię męża a on ma datę ślubu i moje imię