Ania, bania, proszek do prania... czyli popularne imiona

27/07/09 22:48:02

Ja mam na imię Joanna. Dość popularne imię, miałam w klasie wiele koleżanek o tym imieniu, ale nigdy nie było to dla mnie problemem. Jakoś wszyscy wiedzieli, że Aśka z Ic to ja. A miałam koleżankę Mirellę. No i co z tego, że była pewnie jedyną Mirellą w szkole, czy była przez to bardziej lubiana? Nie. Czy bardziej popularna? Nie. Czy bardziej zapamiętana? Może, ale tylko pamiętano jej imię, że taka dziewczyna jest w Ic, ale nie ją jako osobę. Dla dziecka chciałam (bardzo) nie dać popularnego imienia, szukałam i szukałam i wybrałam ... Wiktoria. A dlaczego wybrałam takie "oklepane" bo jest ładne po prostu. Ani trochę nie podobają mi się Laury, Blanki, Nella, itd. (bez urazy, to tylko mój gust). Stwierdziłam, że wolę wybrać już popularne imię, ale ładne, niż rzadziej spotykane, ale takie, które mi się nie podoba. Więc wydaje mi się, że czasami ludzie nazywają córkę Julia, bo im się zwyczajnie to imię podoba. I w przedszkolu Julii może być z 5, ale w szkole gimnazjalnej już tylko jedna, a 3 Blanki. Czasami ciężko jest wyczuć w jakim miejscu w Polsce dane imię jest popularne. Ja wychodzę z założenia, że moja Wiktorka i tak jest wyjątkowa i najlepsza. Nie musi się dowartościowywać oryginalnym imieniem. Sama jestem nauczycielką i wierzcie mi, że jak mam kogoś zapytać, to prędzej zapytam jakoś Kajetana (bo jest jeden w klasie i on mi się jakoś pierwszy na myśl nasuwa) niż Damianów (a jest ich np. 4 w klasie). Więc czasami "szaraczki" nie mają tak najgorzej :)

Jaki nocnik?

25/04/09 22:16:02

Ja bardzo polecam tron FP. Po pierwsze wygodnie dziecku się siedzi, samo może bez problemu usiąść i wstać. Po drugie na pewno wygodny i higieniczny jest wyjmowany pojemnik na mocz. Po trzecie ma on w sobie od razu nakładkę na wc. Moja córka lubiła raz robić siku na nocnik a raz na kibelek i ta nakładka jest praktyczna. Przy tej nakładce są wypustki po bokach, gdzie moja córka lubi trzymać rączki. Jest to na pewno higieniczne, gdy nakładka jest na kibelku i dziecko dotyka rączkami tylko tych wypustek. Jak zamknę nocnik, to mam stołek i moje dziecko od razu po siku może dosięgnąć kranu i umyć rączki. Korzystamy, jak jesteśmy poza domem, ze zwykłego nocnika. Jak dla mnie mordęga, to jakby przesiąść się z Mercedesa do Malucha :)

WRZESIEN 2007

02/03/09 22:47:31

Gosia Gosia Wszystkie na ciebie czekamy na nowym. Może klasyczny nick mama_Bartka czy coś w tym stylu, albo ekstrawagancko Sexi_gosia :wink:

WRZESIEN 2007

01/03/09 23:11:31

Masta A opowiadaj o kościele. Fajnie się to czyta :D A wypadku nie zazdroszczę. Buziaki dla Maćka :D A i za dużo powiedziane, że pampków nie używamy. Jeszcze nie powiedziane, że pożegnamy pieluszkę. To na razie początek, jeszcze długa droga przed nami.

WRZESIEN 2007

01/03/09 22:42:12

Dzięki za gratulacje nocnikowe dla Wiktorki. Jestem z niej dumna. Nie było nas dziś pół dnia w domu. Ale z tego co byłyśmy w domu i pieluszka była ściągnięta to zaliczyłyśmy tylko dwa wypadki i z 10 sukcesów. Więc pierwszy dzień nauki uważam za udany :D Widzę, że napięcie rośnie przed jutrzejszym dniem. I u Asi od jutra szykują się wielkie zmiany :D Nicka nie zmienię, bo ja jestem do niego przywiązana, choć on jeszcze panieński jest :wink: beatka Wikunia śliczna jest. Ptysiu Dla Ciebie :arrow: :arrow: :arrow: :arrow: :arrow: :arrow: :arrow: :arrow: :arrow: Berni Bardzo często przy skazie na białko mleka jest skaza na białko jajka. U nas tak jest.