To jest straszne. Brak mi słów do tej kobiety. Jak mozna uśmiercić własne go dzidziusia, bo nie chce się z kimś gadac. Są lepsze spososy na pozbycie sie prblemu związanego z niechcianymi "przyjaciółkami" niż "zabijanie swego dziecka" i przy tym robienie z siebie boaterki.
Wszystkie jesteśmy oburzone tym faktem.
Hejka wszystkim. Myślałam, że ten wątek już nie istnieje. A jednak się myliłam. Jak to dobrze wrócić do tej strony, gdzie może nie tak bardzo często, ale udzielałam sie majac Adasia w brzuszku:)
Mam nadzieję, że mnie pamiętacie 
Hmmm. A może mocz trzeba sprawdzić?? Może ma coś w moczu i pewnie sika na bok. A jak sika to wtedy moga pojawić się krostki. NIe wiem - tak tylko przypuszczam
Ja się dowiedziałam, że do 6 miesiąca mogą występować różne krostki czy tym podobne. Nie wiem dlaczego, bo nie dopytałam, ale myślę, że nie ma się czym przejmować. Jeżeli jednak martwi Cie to bardzo to ja mogę zaproponować Ci żebyś zapytała swojego pediatry o to 
Hej. Mój Adi ma trochę krosteczek, ale po antybiotyku.