hmm Asja u mnie z tradzikiem z kolei odwrotnie: zawsze mialam problemy z cera raz mniejsze raz wieksze.. w ciazy w 1 trymestrze bylo STRASZNIE
a od 2 trymestru cera nagle prawie z dnia nadzien baardzo mi sie poprawila jak cos wyskoczylo to bardzo sporadycznie, balam sie ze po porodzie wroci znowu tradzik. a teraz to mam cere jak niemowle
(chociaz nie moje bo moje wlasnie ma krosteczki
) z tlustej zrobila mi sie normalna-zadnej krosteczki czasem tylko troche sie przesusza.. no ale to juz nie jest jakis duzy problem. za to mam gigantyczny problem z rozstepami- mam ich pelno sa czerwone i okropnie to wyglada smaruje fissanem dwa razy dziennie ale nie wiem czy to cos pomoze
dobrze ze nastepne lato dopiero za rok
![]()

Społeczność
Polecane strony: 