Po stracie.. Próbujemy, dziewczyny?

15/12/11 13:30:27

Monia nie wkurzaj sie hehe chyba hormonki Ci tez dodatkowo dodają powera :) Fakt - Inka troche za ostro pojechala ale sliweczka i tak swoje wie wiec co tam :)

Po stracie.. Próbujemy, dziewczyny?

15/12/11 11:24:48

sliweczko ja zgadzam sie z dziewczynami. Jak mi lekarz powedzial ze nie ma zadnych przeciwwskaan do staran i ze to moglo sie tak zdazyc ze to akurat byly niesczesliwe wypadki to sie zapytalam czy jak zajde w ciaze to musze brac dupka czy luteine na poczatku skoro wszystko jest wporzadku, to powiedzial ze koniecznie. Jesli jestem po stracie to koniecznie, bo to moze pomoc "rozpedzic ciaze" :) jak na poczatku beda jakies male problemy to leki bardzo pomoga, a jesli to bedzie znow jakas nieszczesliwa wada plodu to nawet leki nie pomoga. Powiedzial ze do 10-12 tygodnia w ktorym mam zbadac przeziernosc (tez koniecznie - mimo ze wszystkie badania sa ok), a do tego czasu dupka/luteine + kwas foliowy. Dzisiaj ide po mojego gina i chyba wezme od niego recepty na 3 miesieczny zapas dupka do Malezji :) Monia jak czytam o Twoim leniu to mi sie tez odechciewa, a dzisiaj musze jeszcze wszystkie zeczy z jednego pokoju posegregowac i popakowac, potem wszystkie nasze ciuchy rodzielic i popakowac - co bierzemy, co oddajemy dla biednych, co do noszenia do konca roku, a co na strych do rodzicow, i jeszcze zrobic ze 2 prania i upiec sernik i murzynka bo K jutro ostatni dzien w pracy jest :) Ale zafasolkowane niech grzecznie odpoczywaja, a ja wszystko zrobie :) Kawusia i jazda :)

Po stracie.. Próbujemy, dziewczyny?

14/12/11 11:28:05

Monia no to papug bedzie mial super present - towarzyszke zycia :-) NA pewno sie bedzie cieszyl :-) a Ty mam nadzieje grzecznie odpoczywasz? Ciesze sie bardzo z Twojej fasolinki :D Ja wlasnie pakuje i segreguje nasz dobytek :-) najpierw NA kupki Co bierzemy, co do oddania i co do wyrzucenia. Az dziw bierze jakim czlowiek jest chomikiem, dobrze ze mojego K nie ma Bo on to nawet adidasow za 30 zl nienoszonych 3 lata by nie wyrzucil :-) Milego dzionka zycze wszystkim

Po stracie.. Próbujemy, dziewczyny?

13/12/11 18:15:47

Hey dziewczyny :-) Podczytuje Was tutaj codziennie i gratuluje zafasolkowanym :-) super sie was czyta.u mine nic niwego wiec nie pisalam, AZ do dzisiaj:-) Ja dzisiaj bylam na wizycie po odbior wynikow badania cytogenicznego - tego Co wiedzialam ze jest prawidlowe :-) no i Pan Dr powiedzial ze nie ma w tym mimencie zadnych przeciwwskazan do staran. Jedynie zwrocil uwage zeby zrobic badania prenatalne w 10-12 tygodniu :-) brac kwas foliowy, i dupka w pierwszym trymestrze. I powiedzial ze czeka na jakiegos wesolego maila :-) w czwartek ide jeszcze do mojego Gina z wszystkimi wynikami badan i po zapas dupka do Malezji :-) Mysle ze dopiero Jak sie tam zadomowimy i znajdziemy odpowiedniego lekarza, i ja juz Bede pracowac to wtedy pomyslimy o starankach. Ale Milo pomyslec ze jakbysmy chcieli to mozemy w okolicach wigilii sie starac :D A Co do prezentu dla me a to ja kupilam mojemu koszulke jego ulubionej druzyny w NFL Bo ostatnio pasjinuje sie tym sportem i oglada itd. Sprowadzana z anglii przyszla przed mikolajem i stweirdzilam ze nie wytrzymam do wigilii i dostal 2 dni przed mikolajem :D ale ja tez dostalam wczesniej:-) pod choinke dostanie wypabosiony przewodnik PO Malezji Bo wiem ze tez chcial, a ja so ie zazyczylam ksiazke o szyciu :-) Pozdrowionka

Po stracie.. Próbujemy, dziewczyny?

06/12/11 22:15:53

Monia kurcze mam nadzieje ze to nic groznego - trzymam kciuki zeby z dzidzia wszystko bylo ok... Illsa kurcze nie wiem czy sie zdecydujemy na wyjezdzie zeby sie starac czy dopiero za 2 lata jak wrocimy - jakos tak mi odeszła znowu ochota na staranka... w tym momencie czuję luz psychiczny i jakiś czas chcę żeby tak pozostało, a nie stresować się kolejną ciążą. Jeszcze muszę pogadać z moim lekarzem i zobaczymy co doradzi. Trzymajcie się laleczki :pr: