***Marcóweczki 2012***

01/03/13 11:20:43

My myslimy o lalce też albo o jakiejś fajnej książce. Dziadkowie kupują fotelik. Moja mama chce kupić wózek dla lalki i lalkę więc mi chyba pozostanie literatura :) Szczerze to nie wiem co jeszcze mogłabym Madzi kupić. Nie wiem czym się będzie bawić.Jeździk ma, hustawki nie mam gdzie postawić, na rowerek chyba jeszcze za wcześnie a na sanki za późno. Patrzyłam ostatnio w smyku na zabawki ale te ceny mnie powalają. Chyba kupię małej po prostu książkę i buty. Ale jeszcze poczekam na wasze pomysły :) Co do ząbków to u nas nadal tylko 8. Nie widać ani trójek ani czwórek. Ale też nie bardzo mam się jak przyjrzeć bo młoda nie chce paszczy otworzyć. Ostatnio przy myciu zębów tak mnie uszamała w palec, że aż mi spuchł :shock:

***Marcóweczki 2012***

17/12/12 11:03:01

Madzia usnęła mi na rękach więc mam chwilę :) Karolinek gratulacje dla Kubusia! Zdolny chłopak! Tyle nowych umiejętności w jeden weekend :) Widziałam zdjęcia na nk. Świetne ma włosy, takie długie jak mojej Madzi i gęste :) Jimka Ja też chcę dać małej spróbować karpia i zobaczę może coś jeszcze jej dam. Może mięso pieczone w I dzień świąt. Eeyore pytałaś o imię jakie moja ciocia dała synkowi. Mi osobiście się ono nie bardzo podoba no ale to jej dziecko i jej wybór :) Samuel. Kalinqa ja też zakładam małej body na rajstopki :) A z butami jednak jeszcze się wstrzymam. Kupię jej gdzies tak za miesiąc lub dwa jak jej troszkę stópka urośnie. Idę oglądać masterchefa amerykańskiego. Powtórki pierwszej edycji ale mogę to oglądać w kółko :) jeszcze tylko wam napisze co moja Madzia ostatnio dorwała z podłogi: chrupki pedigree. Dino wyniósł na dywan trochę karmy a ona mu zabrała jednego. Dobrze, że zauważyłam ale zdążyła go trochę pociumkać... A jak zabrałam to był ryk niesamowity.Eh te dzieci.

***Marcóweczki 2012***

13/12/12 11:16:30

Zaniedbałam ostatnio was i forum ale musze w końcu nadrobić. Chciałabym pogratulować wszystkim marcowiątkom nowych umiejętności no i ząbków! :) I wszystkiego najlepszego dla rocznicowych dzieciaczków: Tomka, Emilki, Julii, Franka i Emilki zet, Martynki no i dzisiaj ma rocznicę Laura i Igor od myszy. Sto lat! :bal: :hbd: My dzisiaj miałyśmy fajną nockę bo Madzia wyjątkowo się nie budziła i wstała dopiero o 8.00 Za to ja od 5.00 nie śpię bo wzięłam malą do łóżka swojego o 5 i już nie mogłam usnąć. Wasze dzieci też stają na głowie jak zasypiają i w nocy jak się przekręcają na drugi bok? Boże czasem mi się zdaje, że Madzia się złamie na pół przy tej gimnastyce. Waży ok. 7400g. Ale to jest ważenie na mojej wadze więc tak dokładnie to nie wiem ile. A zmierzyć się nie daje za cholerę. Wiercipięta z niej niesamowita. Póki pamiętam to zapytam: kupowałyście już dzieciakom kapciuszki? Ja sie wybieram do ccc bo mała cały czas chodzi przy kanapie i nóżki wykrzywia. Mało siedzi głównie łazi. Siedzi tylko jak coś broi. Wczoraj np.zjadła metkę od zabawki. I czai się na psoe chrupki... Gdzie są te czasy kiedy położyłam dziecko w jednym miejscu i po godzinie ono dalej leżało w tej samej pozycji????? Nocnik Madzia dostanie pod choinke od teściowej. Pewnie będę ją sadzać czasami ale bez szału. Jak będzie gotowa to wtedy bedziemy to robić regularnie. Pisałyście o tetrowych pieluchach. Ja jestem wygodna a w dodatku i bez tetry puszczam minimum 3 prania na tydzień i dużo za wode płacę. Bardziej mi się pampersy opłacają. Ograniczyłam karmienie piersią do 2 razy na dzień. Właściwie to karmię małą ok.5 rano i potem o 8 rano. A potem je inne rzeczy. Ja karmiłam częściej piersią to po 2 h już była głodna i wychodziło nam jakieś 8 posiłków dziennie plus w międzyczasie chrupki kukurydziane albo biszkopty. I stwierdziłam, że to za dużo. A teraz mała je 5-6 razy na dzień. I nie płacze między posiłkami że jest głodna. Myślę, że na roczek już ostatecznie skończymy karmienie :) I cycki będą moje :twisted: A raczej R... :oops: Idę dać małej popić po kaszce. Jeszcze wam się pochwalę, że będę miała siostrzeńca :) Kuzynka będzie miała synka :) A moja ciocia, która była w ciąży urodziła 2 dni temu chłopczyka. 3 kg i 50 cm. Malutki ale ładny :) Miłego dzionka!

***Marcóweczki 2012***

10/12/12 13:47:23

Mnie też dawno nie było. Mała skupia na sobie całą moją uwagę. Wszędzie się wspina i chodzi wzdłuż sofy. Ja dzisiaj źle się czuję. Chyba coś mi zaszkodzilo :( mam nadzieję że mi minie. Trzymajcie się.

***Marcóweczki 2012***

01/12/12 13:45:28

A moja Madzia już od dawna nie zasypia sama w łóżeczku. Czasem jej się zdarzy na puzzlach ale łóżeczko jest be. Muszę się z nią położyć i wtedy dopiero usypia. Ostatnio nie mam na nic czasu a jak ona śpi to sprzątam. Przez tego psa jest taki syf w pokoju, że muszę odkurzać codziennie a to i tak za mało. Madzia jak tylko jakiś okruszek znajdzie to bierze do buzi. A przedwczoraj dorwała kostkę psa. Dobrze, że miała smoka w buzi to zdążyłam jej zabrać. Za to Dino jej zabiera chrupki i biszkopty z ręki. Eh masakra. Jakbym miała dwoje dzieci, Wczoraj znalazłam Madzi piątego zęba i do tego wychodzi jej górna jedynka i dwójka. Ale nocki już są lepsze. Budzi się ze 2 razy ale albo jej daję wodę albo żel na dziąsła i to pomaga. Oj budzi się potworek. Sama jestem dzisiaj bo R.pojechał ze znajomą do Czech żeby zabawki pokupować pod choinkę bo tam taniej. A on ma chrześnicę i chrześniaka a oni mają rodzeństwo. Więc trochę zakupów musi zrobić. Uciekam, bo mała wstała. Wszystkiego najlepszego dla rocznicowych marcowiątek!