Kasiab tylko że Piotruś właśnie nie je jak jest przy piersi tylko sobie trzyma, gdyby jeszcze jadł to pół biedy i tak jest tylko wieczorem jak ma iść spać. A do leżenia przy cycu i spania w naszym łóżku nie chcę go przyzwyczajać no i kończy się na dokarmianiu strzykawą. A w dzień je i śpi jak aniołek. mam nadzieję że z czasem też mu to przejdzie
Kasiab ja przytyłam 17kg a zostało mi do zrzucenia 8,5. Na razie to mi chyba tylko brzuch spada ale mogłoby z nóg i pupy. A ile tobie spadło?
Dzięki dziewczyny za odpowiedzi, mam nadzieję że nie będzie to jeszcze długo trwało.
Pyzka nie denerwuj się zobaczysz jak niespodziewanie to przyjdzie tak jak u mnie. Prawie cały dzień miałam skurcze i nawet nie wiedziałam że to już te skurcze. Ale w sumie się cieszę że tak wyszło bo nie zdążyłam panikować.