Joanno w piątek pisałam cały elaborat na temat tych ,,świetnych pracowników,, kafelkarzy no i cośnscisnęła, i wcięło mi cały dłłłłłłłługi tekst. Ale byłam wściekła!!! nie pytaj
dziś w skrócie masz rację za partactwo nie płacić wogóle ja bym się zastanawiała nad zapłaceniem ? nie mówiąc o całej kwocie jk a chcieli a zgodzili się na mniejszą więc praca powinn być dobrze wkonana.
Pozdrawiam pozostałe nowe dziewczyny, MAMMI, BEATRIX,BABAJEGĘ, ALĘ, JOANNĘ.... JUTRO WĘDRUJĘ DO SZPITALA 1 TYDZIEŃ WCZEŚNIEJ TRZYMAJCIE ZA MNIE KCIUKI
Alisa 
Witajcie ,
Joanno już się odzywam, wczoraj wróciłam ze szpitala, byłam zaproszona na 3 dni, ocenę dobrostanu płodu. Badania wszystkie są prawidłowe,maluszek waży 3.100 kg codzienie był pomiar tętna maluszka,KTG, no i wogóle odpoczęłam troszeczkę,poleżałm w łózeczku, w domu nie ma szans aby większośc dnia leżeć
telefony związane z moją pracą były w pierwszy dzień nawet do 22 godz. aż dziewczyny wołały ,,już przestań pracowć ,choć spać...
Dużo młodych dziewczyn jest z cukrzycami ciązowymi i po terminach.
Bidulki chodzą , męcząte schody ,a tu nic. Ogólnie pobyt był miły no i konwersacje z ciężarówkami napewno owocne.
Pozdrawiam Was wszystkie do następnego sprawozdania
