******** S I E R P N I Ą T K A 2007 *********

20/08/09 23:29:58

Mitosiu - trzymaj sie! Moje kondolencje :-{: U nas jakos nieciekawie....ech... Dobranoc A i stawiam szampana na 2 urodziny Piotrusia! Skonczyl je dzisiaj o 13:25 czasu angielskiego czyli o 14:25 czasu polskiego :) :bal:

******** S I E R P N I Ą T K A 2007 *********

14/08/09 14:54:43

hejo :) Gabito - to masz zdolnego synka :) Piotrus tez kolka maluje...chociaz ostatnio narysowal cos na ksztalt samolotu i nawet calkiem podobne bylo :D Ale na kolorowanki jest jeszcze za maly. Radzik idzie z umiejetnosciami jak burza :) Fefe - wiem, ze oprocz zupy mozna tez zrobic placuszki dyniowe ale jak to nie mam pojecia. Musialabys w necie poszukac przepisu. Moze tez pokroic w plastry albo kawalki, natrzec czosnkiem, ziolami i upiec na grillu (w piekarniku) tak jak kabaczka czy cukinie? Nocka beznadziejna...pobudka i jeczenie bo nie ma ciumciaka w paszczece...wzielam do siebie do lozka i jeszcze ze 4 pobudki....mam nadzieje, ze dzis bedzie lepiej :D Ide robic II danie. Dzis serwujemy pulpeciki w sosie pieczarkowym z ziemniaczkami i do tego mizzeria :) Pycha :) Milego popoludnia laseczki :)

******** S I E R P N I Ą T K A 2007 *********

13/08/09 23:25:03

Dzieki dziewczynki za slowa pocieszki :) Pewnie wyolbrzymiam, ale wkolo mam spokojne dzieci a patrzac na Piotrusia kuzynke (2 lata i 9 miesiecy) i kuzyna (1.5 roku) to anioly nie dzieci. Samodzielne, umiejace sie bawic, bardzo rzadko placzace. Owszem maja inne problemy (w sensie ze same nie umieja spac i spia z rodzicami) i tak sobie mysle, ze moje dziecie jakies nie takie jak trzeba....:D Owszem coraz rzadziej ma te histerie (moze bunt dwulatka?) ale najbardziej dobijaja mnie te nocki.....pojde i sie uspokoje jakby co. Po co sie stresowac :) fefe - ja tak sobie dzisiaj pomyslalam, ze to tez moze byc od smoka...te pobudki....juz nie uzywal, szly mu zeby i sie budzil wiec dla spokoju smoka w paszczeke zeby nie wisiec przez godzine nad lozeczkiem, albo nie nosic z godzine na rekach....a on coraz starszy i coraz madrzejszy..przywiaznie do smoka roslo....od kilku nocek to juz masakra...cala noc ze smokiem w gebuszce....wieczorne usypianie - miodzio! Spodziewalam sie krzykow i rykow....ale Piotrus samodzielnie wyrzucil smoka do kosza :D Przed snem pytal o smoka a ja mu na to, ze przeciez go zjadl i reszte wyrzucil do kosza. Zasnal samodzielnie w lozeczku bez jekniecia :) Zobaczymy jak ta nocka.... U nas napletek ladnie schodzil ale znowu ma zwezenie....wrrr....bo mu nie sciagalam bo mial zaczerwienionego. Pediatra mi mowila, ze wszystko jest z nim ok i zeby sciagac 1-2 razy na tydzien a jak ma czerwona koncowe (pewnie od nadmiernego sciagania - raz dziennie w kapieli) to smarowac nystatyna (ta do oczu).... Eli - zdasz, nie boj zaby! A dzisiaj Piotrunia mial mega wypadek. Upadl i uderzyl sie w sam kant progu pod drzwiami. I tak lupnal, ze hej. Czolo mu cale spuchlo i wyglada jak kosmita. Od razu fioletowa sliwa. Plakal, ale taki placz to nic w porownaniu z jego histeriami. Drze wtedy jape z samej przepony, z calych sil....dziwie sie ze jeszcze policja nie wpadla, ze dziecko maltretujemy czy cos.....Czolo zaraz posmarowalam mascia na stluczenia i troche opuchlizna zeszla. Na noc tez posmarowalam i dalam Ibum bo bardzo go to boli...przy takich placzach jak sobie cos zrobi to zachowuje zimna krew...ale jak ma histerie to az mnie ciary przechodza... Wiedzialyscie, ze jest cos takiego jak "krzyk mozgu" gdzie dziecko potrafi plakac (drzec sie) nawet kilka dni bez przerwy...masakra! To tak na marginesie....moja siora terapeutka wczoraj mi pokazala na necie...ma to zwiazek ze szczepieniami...(odczyny poszczepienne)..mowila, ze widziala to na wlasne oczy i to jest STRASZNE... Dobra koncze medzic i ide lulac :) Dobranoc :)

******** S I E R P N I Ą T K A 2007 *********

13/08/09 14:05:28

Witajcie :) Dorotka - super, ze mieszkanko juz prawie ready :) fefe - jak napletek? ;) Gabito - super, ze wakacje udane! My mielismy nigdzie nie jechac ale moja mama dostala zastrzyk gotowki i stawia nam wyjazd nad morze ;) Tak, ze jedziemy na 10 dni do Pobierowa od 21-31. Jak ktoras sie wybiera to moze jakies spotkanko? Aniu - dziekuje za wyczerpujace info. Niestety odwolalam szczepienia ze pewnych wzgledow a takze ze wzgledu na wyjazd (bedzie mu sie papralo) nad morze. Na poczatku wrzesnia zaszczepimy ale chyba sie bede upierac przy probie tuberkulinowej zanim zaszczepie na gruzlice. Wiesz mlody mial stycznosc z roznymi ludzmi w UK, lepiej sie upewnic. Czy jeszcze ktores sierpniatko nie przesypia nocek? U nas 2 pobudki to standard. Piotrus niedlugo konczy 2 lata a przespal moze kilkanascie calych nocek. Jestem juz tym sfrustrowana. No i maly z niego histeryk. Z byle powodu sie drze. Nie zwracam uwagi na jego histerie ale to efektow zadnych nie przynosci albo male. Ide z nim w przyszlym tygodniu do neurologa. Moja siostra jest terapeuta i mi polecila, zeby sie wybrac do lekarza i sprawdzic. Mowi, ze Piotrus super sie rozwija ale widzi pewne drobne nieprawidlowosci, no i ze tak krzyczy, histeryzuje i te nocne pobudki. Moze wydziwiam, ale lepiej sie upewnic dla swietego spokoju. Czy tylko moje dziecko jest takie "nadpobudliwe"? Moze, ktoras z Was miala albo ma podobne problemy? Moj porod trwal dlugo no ale Piotrus dostal po 10 w skali Apgar. Mial tez dosc dlugo zoltaczke ze 2 tygodnie. Ale w UK maja to w nosie. Jak byl maly to mial wzmozone napiecie miesniowe ale w normie, i asymetrie lewostronna, niby neurolozka wtedy powiedziala (mlody mial wtedy 5.5 miesiaca) ze jak zacznie raczkowac to sie samo "wyprostuje". Moze jestem przewrazliwiona ale wole to sprawdzic. Jestem juz zmeczona tym wszystkim a efekt jest taki ze czesto warcze na to moje dziecko kochane...:roll: Dzisiaj pozegnalismy sie ze smoczkiem. W koncu. Mlody juz nie uzywal potem znowu zaczal tylko do spania ale teraz to juz spi z nim cala noc i tylko mu wyjme to jest ryk. Powiedzialam dosc! Obcielam a mlodemu powiedzialam, ze zjadl kawalek smoczka bo jest juz duzy i ma ostre zabki. Bylo troche histerii ale zasnal w koncu (oczywiscie lezalam kolo niego - taka zamiana za smoczek). Co to sie bedzie w nocy dzialo to juz nie chce myslec...a moze wlasnie ten smoczekm powodowal to wybudzanie bo wypadl albo co? Nie wiem... Sadzamy tez Piotrusia na kibelek. Zrobil juz kilka razy kupe i byl bardzo zadowolony. Wola tez czasem ale z reguly nic nie robi. Wola tez czasem juz po fakcie. A raz to zdjal pieluche w ktora zrobil kupe, przyniosl mi ja, rzucil na podloge i powiedzial "mama kupa" po czym wyszedl z pokoju. Smialam sie do lez :) Puszczam go w domu w majtasach. Czasem trzyma ladnie, czasem zsiura sie kilka razy i tak chodzi, mokre gacie mu nie przeszkadzaja :D A i musze sie pochwalic, ze moje dziecko swiadomie liczy do 10 i rozroznia kolory. Pieknie mowi, jest ciekawy swiata, zywy i ciagle biega. Skad on ma tyle energii?? :) Ech dobra, pogadalam sobie. Ide na kolejna kawke :) Milego dnia :)

******** S I E R P N I Ą T K A 2007 *********

12/08/09 09:30:34

Agusienko - gratuluje! Aniu - PW