WRZESIEN 2007

27/01/09 22:22:01

Wpadne na chwile chociaz jak zwykle nie wiem co się dzieje, jakie afery, moze jakieś streszczenie? Ja juz w łóżeczku, niestety znów sie kuruje bo choróbsko jakoś nie chce mnie opuscic.Dzis byłam u lekarza i dostałam antybiotyk bo gripexów, coldrexów itp mam juz dość!!! Bursztynek cóz za nowy nick!!! Nocek nie zazdraszczam, ale u nas tez ostatnio choć raz w nocy jest płacz. oglądalyście mecz???? bo wygrana niesamowita, my juz z małzem w którymś momencie położyliśmy krzyzyk na meczu a tu proszę. ale ta ostatnia bramka niesamowita!!!! Moze coś nadrobie?!?

WRZESIEN 2007

16/01/09 22:28:59

Shangrilla to tez zdrówka życzę. U mnie jeszcze chłopaków nie pozarażałam i mam nadzieje ze to się nie stanie.... Joasia nagłośnienie moze dałoby to, ze taki zboczuch wiedziałby ze jest nagonka na niego, bał się i nie przychodził do szkoły. Niewiele, ale duzo... Ehhh plotę od rzeczy. To chyba przez gorączkę...

WRZESIEN 2007

16/01/09 22:08:47

Eh przywitam sie chociaż. Czuje się makabrycznie, jakieś choróbsko mnie dopadło, juz walczę od 3 dni ale dzis to samopoczucie jest ponizej wszelkiej granicy. Jeszcze tego mi brakowało... Ptysiowa wprawdzie nie nadrabiałam nic bo siły nie mam, ale u nas też są wybuchy złości czasem. Jak nie pozwolę na coś albo zabiorę coś co nie jest do zabawy to też czasami jest okładanie na oślep rękami, nogami czasem rzucanie zabawkami. Ja staram sie spokojnie tę chwilę przeczekać i odzywać się wyluzowanym tonem. Przeważnie działa. Jeśli chodzi o ruchliwość to Dawid też za bardzo nie usiedzi w miejscu, zawsze jest coś ciekawego do zrobienia, to odkręcić grzejnik, to zmienic program w telewizji, to spróbować wepchnąć klucz do zamka, albo przenieść torbę z jednego pokoju do innego.... :twisted: Czasem mu się zdarza ze przysiądzie u mnie na kolanach i na przykład bawi sie miseczką lub garnkiem (oby takie zapędy kulinarne mu zostały :wink: :twisted: ) i łyżeczką, albo wcina paluszki, które uwielbiamy :? Joasia kurcze jak sie nie wkurzyć z tą szkołą?!? Moze rzeczywiście gdzieś do telewizji powinniście zgłosić? Haneczka jak zwykle rozbrajająca, taka życiowa i zaradna ;)))

WRZESIEN 2007

15/01/09 22:13:49

Witam Miała trochę nadrobić ale pewnie by mnie Kasia zaraz na gg wytropiła :twisted: :wink: Byłam dziś u fryzjera i na paznokciach. I powiem tak, czerwona jak neonówka jestem 8) Dawidek za to rozczulił mnie znowu dzisiaj, bo wczoraj po obiedzie poszłam się trochę w sypialni położyc i dziś myślał, że mama też jesst w sypialni i cały czas pukał do drzwi krzycząc mama mama. Następnie płakał ładnych parę minut, tatuś musiał z nim wejść do sypialni i pokazać ze mamusi tu nie ma :lol: Za to tatuś mu pozwolił zadzwonić do mamusi i pogadać z nią ;) Olinka dobrze ze juz po operacji i ze się udała Joasia normalnie szok co napisałaś. Szkoła dla mnie zawsze kojarzyła sie z miejscem gdzie dziecko jest bezpieczne a tu taka sytuacja :shock: :shock: Powinniście pogadać z dyrektorem i zażądać jakiegoś dodatkowego zabezpieczenia!!! Marti brzmi smacznie, zapytaj o konkretny przepis. Ja robie coś podobnego do paluszków Marti tylko w kształcie takich normalnych kotlecików. Ziemniaczki ugotowane zmielone, jajko trochę mąki, przyprawy (duuzo) i moze być np natka. To wszsytko obtaczam w jajku w bułce. Pasuje do każdego sosu - i pieczarkowego i pomidorowego. Polecam fajne. Justa no pechuńcio. Ale jak to mówią - źle się rok zaczyna to dobrze skończy. Przytulaski

WRZESIEN 2007

14/01/09 22:27:30

Ptysiowa to fjanie ;) Uciekam spać. Miłej nocy