Witam z rana po okropnej, nieprzespanej nocy. Ta okropna wichura....całą noc bolała mnie głowa.
Roxana nie odpisałam wczoraj bo M mnie podsiadł na komputerze i już się do niego nie dostałam.Co do czopa to ja sama nie wiem bo 2 lub 3 razy miałam taki galaretkowaty , ciągnący śluz ale biało-przezroczysty , bez śladu krwi no i bylo tego w sumie mało, ale z drugiej strony to nie wiem jak ma to wyglądać i ile ma być
No i dziewczynom odchodzi raczej cały a u mnie to wygląda jakby po trochu.
Ale jestem 2 w 1 więc te wczorajsze bóle się nie rozkręciły
Bardzo mnie to męczy bo bóle i skurcze mam ostatnio ciągle a jest to cholernie nieprzyjemne.
Ide spróbować usnąć bo jestem totalnie Nemo.
Wiem, wiem chyba mi odbija na wieczór
EDIT:
Właśnie przeczytałam to co napisałam i sama z siebie się śmieje.Nie wiem skąd mi takie rzeczy do głowy przychodzą ale z drugiej strony to rzeczywiście nie wiadomo którą miarą się kierować 
Społeczność
Polecane strony: 